Wywiad: Hacki, oszustwa i uruchamianie na Polygon - De.Fi

  • Całkowita wartość zablokowana w DeFi spadła o 75% w stosunku do wartości szczytowej, ponieważ sektor borykał się z problemami na rynku kryptowalut
  • Oszustwa i włamania są na porządku dziennym, ponieważ sektor w dużej mierze działa bez regulacji
  • De.Fi to projekt mający na celu zmniejszenie rozpowszechnienia tych exploitów

Nie jest tajemnicą, że DeFi boryka się z problemami od szczytu 2020 roku. Jak wiele rzeczy w kryptowalutach, płynność uciekła, a ceny spadły. DeFi został szczególnie dotknięty, ponieważ atrakcyjne zyski, które kiedyś były dostępne, zniknęły – w tym samym czasie, gdy stawki w tradycyjnych finansach poszybowały w górę.

Rozmawialiśmy z Artemem Bondarenką, architektem oprogramowania w De.Fi, aby poznać jego przemyślenia na temat tego, jak wygląda dziś praca w sektorze w tym kontekście. Dodatkowo rozmawialiśmy o włamaniach i oszustwach w DeFi, problemie, który nęka branżę pałkową oraz o obszarze, w którym działa firma Bondarekno.

Wywiad z Artemem Bondarenko z De.Fi

Invezz (IZ): Kiedy DeFi się rozwijało, rentowności w tej przestrzeni były niezwykle wysokie, podczas gdy stopy procentowe w tradycyjnych finansach były bliskie zeru. To się teraz całkowicie zmieniło – czy myślisz, że TVL w DeFi pozostanie na niskim poziomie, dopóki stawki poza kryptowalutami będą wysokie?

Artem Bondarenko (AB): „Lato DeFi” było napędzane głównie spekulacjami bez solidnych podstaw. Początkowy wzrost był efektem krótkoterminowym, pozbawionym trwałych podstaw.

Zmiany te mogą potencjalnie ponownie wzbudzić zainteresowanie i przyciągnąć większą pulę uczestników do przestrzeni DeFi.

Oszustwa i włamania w ramach DeFi

Sektor DeFi słynie z ataków hakerskich, z milionami wysysanych przez blockchain, gdy użytkownicy padają ofiarą różnego rodzaju oszustw i exploitów. De.Fi ma na celu zmniejszenie tych strat i niedawno uruchomił narzędzie antywirusowe w sieci Polygon, popularnej warstwie 2 dla Ethereum.

IZ: Czy możesz wyjaśnić w prosty sposób, w jaki sposób narzędzie antywirusowe może chronić przed exploitami kryptograficznymi i oszustwami?

AB: Program antywirusowy dla kryptowalut jest odpowiedzialny za ochronę Twoich zasobów cyfrowych (takich jak tokeny kryptowalut i NFT) przed potencjalnymi zagrożeniami, takimi jak wykorzystanie inteligentnych kontraktów i złośliwe ataki. De.Fi's Antivirus to wielowarstwowe rozwiązanie zabezpieczające, które składa się z dwóch narzędzi: skanera i osłony.

De.Fi Shield działa jak tradycyjny program antywirusowy, podobny do renomowanego oprogramowania, takiego jak Kaspersky, który automatycznie skanuje wszystkie pobrane pliki na komputerze. Nasza Tarcza skanuje wszystkie inteligentne kontrakty przechowywane w portfelu użytkownika, natychmiast powiadamiając go, jeśli wszedł w interakcję z umowami wysokiego ryzyka.

Pozwala użytkownikom cofnąć dostęp do potencjalnie złośliwych aplikacji dApp, z którymi mieli kontakt, proaktywnie lub reaktywnie, na przykład po zhakowaniu aplikacji lub naruszeniu bezpieczeństwa.

Z drugiej strony De.Fi Scanner służy jako narzędzie do badania due diligence, umożliwiające użytkownikom ocenę poziomu bezpieczeństwa każdego skarbca NFT, tokena lub stakingu przed podjęciem z nimi współpracy. Korzystając ze skanera, osoby fizyczne mogą przeprowadzać natychmiastowe analizy bezpieczeństwa, pomagając im podejmować świadome decyzje i unikać aktywów wysokiego ryzyka.

Pakiet antywirusowy De.Fi, składający się ze skanera i tarczy, zapewnia solidną ochronę i proaktywne środki w celu zwiększenia bezpieczeństwa zasobów cyfrowych w ekosystemie kryptograficznym.

IZ: Jak dużym problemem są włamania i oszustwa w przestrzeni DeFi?

AB:

Warto zauważyć, że 125 milionów dolarów z tych strat miało miejsce konkretnie w Polygon, co podkreśla znaczenie wdrożenia innowacyjnych środków bezpieczeństwa w celu ochrony użytkowników w sieci.

Konkurencja jest zacięta

Sektor DeFi może mieć zaledwie kilka lat, ale nie oznacza to, że przestrzeń jest gotowa do wzięcia. W ciągu ostatnich kilku lat pojawiło się wiele projektów, co oznacza, że nagle jest to zatłoczona przestrzeń.

IZ: De.Fi jest reklamowany jako „superaplikacja Web3”. W tym obszarze jest wielu konkurentów, którzy dążą do osiągnięcia tego samego – czy to sprawia, że jest to trudna przestrzeń do działania?

AB: Dziedzina kryptowalut przyciąga mnóstwo wyjątkowo utalentowanych i wysoce zmotywowanych osób z różnych środowisk, przyczyniając się do dynamicznego i kwitnącego przemysłu, w którym kwitną nowe pomysły. W konsekwencji ten napływ talentów prowadzi również do wzmożonej konkurencji w tej dziedzinie.

W kontekście Web3 Super Apps mogą służyć różnym celom. Na przykład, podobnie jak Uber zaspokaja wiele potrzeb transportowych, a WeChat łączy funkcje przesyłania wiadomości, mediów społecznościowych i bankowości, De.Fi działa jako super aplikacja służąca jako brama do Web3.

Oferuje przyjazny dla użytkownika i kompleksowy pulpit nawigacyjny, umożliwiający inwestorom detalicznym wygodne śledzenie wyników ich pozycji aktywów cyfrowych w 40 sieciach, DEX-ach i CEX-ach.

Ponadto nasza platforma zawiera niezbędne funkcje bezpieczeństwa. Naszym celem jest poprawa doświadczenia użytkownika DeFi z lepszą dostępnością i bezpieczeństwem u podstaw.

Chociaż mamy do czynienia z konkurencją ze strony różnych innych firm pracujących nad podobnymi produktami, jesteśmy przekonani, że nasza platforma oferuje obecnie najszerszą gamę łańcuchów bloków i protokołów dostępnych dla naszych użytkowników.

IZ: Powiedziałeś w komunikacie prasowym, że „Pakiet narzędzi do zarządzania zasobami cyfrowymi De.Fi cieszy się już zaufaniem naukowców z firm takich jak Coingecko, a także instytucji akademickich, takich jak University of London i National University of Singapore”. Czy możesz wyjaśnić, w jaki sposób te firmy i organizacje używają twojego protokołu?

AB: Wszystkie te instytucje aktywnie wykorzystują cenne dane dostarczane przez naszą bazę danych REKT do różnych celów, w tym do opracowań naukowych i dochodzeń. Baza danych REKT jest największym repozytorium hacków i oszustw w przestrzeni kryptowalut.

Każdy przypadek w bazie danych przechodzi dokładne dochodzenie w łańcuchu i jest skrupulatnie wyjaśniany przez Departament Bezpieczeństwa. Obecnie baza danych obejmuje ponad 3000 udokumentowanych przypadków włamań i oszustw związanych z kryptowalutami, z zapisami sięgającymi 2011 roku.

Ten obszerny zbiór przypadków stanowi istotne źródło informacji dla branży, ułatwiając wszechstronną analizę i jeszcze bardziej poprawiając zrozumienie incydentów związanych z bezpieczeństwem w środowisku kryptograficznym.

IZ: TVL na Polygon dwa lata temu było blisko 10 miliardów dolarów. Dzisiaj, gdy zaczynasz w sieci, jest poniżej 1 miliarda dolarów. Czy ten wzorzec dotyczy Ciebie i czy jest jakiś powód, dla którego decydujesz się teraz na uruchomienie na Polygonie?

AB:

Dwa lata temu byliśmy jeszcze na wczesnym etapie rozwoju De.Fi Antivirus, a teraz zaczęliśmy zyskiwać dużą popularność w tym roku.

Jesteśmy głęboko przekonani, że nigdy nie jest za późno, aby nadać priorytet bezpieczeństwu użytkowników, a Polygon oferuje nam solidną infrastrukturę do wdrożenia naszego innowacyjnego pakietu bezpieczeństwa.