Hongkong wymienia wszystkich osób ubiegających się o licencje na kryptowaluty w związku ze skandalem JPEX

Hongkong wymienia wszystkich osób ubiegających się o licencje na kryptowaluty w związku ze skandalem JPEX
Newton Gitonga
25 wrz 2023, 10:05 AM
  • SFC wyświetli listę wszystkich firm, które złożyły wnioski o licencje na zasoby cyfrowe.
  • Dzieje się tak w związku z rzekomym skandalem związanym z giełdą kryptowalut JPEX.
  • Organy regulacyjne w Hongkongu nadal analizują rynek kryptowalut pod kątem korzyści dla inwestorów.

Komisja Papierów Wartościowych i Kontraktów Terminowych (SFC) w Hongkongu w dalszym ciągu analizuje rynek kryptowalut, aby walczyć z niezarejestrowanymi platformami handlu wirtualnymi aktywami w regionie.

W poniedziałek 25 września organ nadzorczy obiecał ujawnić wszystkie certyfikowane platformy handlowe, aby pomóc użytkownikom zidentyfikować niezarejestrowane firmy kryptowalutowe w Hongkongu. Ponadto SFC będzie udostępniać więcej informacji na temat nielegalnych VATP, aby zapewnić inwestorom terminowe powiadomienia.

Najnowsze działania są następstwem dochodzenia JPEX, w wyniku którego na terenie jurysdykcji aresztowano wiele osób. Organy regulacyjne zarzuciły, że giełda kryptowalut promowała swoje oferty bez licencji.

„Incydent z JPEX uwydatnia ryzyko związane z kontaktami z nieuregulowanymi VATP i potrzebę odpowiednich regulacji w celu utrzymania zaufania rynku”.

Policja w Hongkongu ujawniła, że twórcy skandalu JPEX pozostają na wolności pomimo aresztowania 11 osób, w tym wpływowego kryptowalutowego Josepha Lama, w związku ze sprawą.

Policja otrzymała około 2270 skarg od osób, które ucierpiały w wyniku oszustwa giełdowego, w wyniku czego straty wyniosły około 1,4 miliarda dolarów hongkońskich (178 milionów dolarów). Większość użytkowników zgłasza trudności związane z wycofywaniem zasobów cyfrowych z firmy. Ponadto 15 września JPEX podniósł opłaty za wypłaty do 999 Tether (USDT).

Zawrót SFC

Ostatnia decyzja o umieszczeniu w wykazie platform, które złożyły wnioski o licencje w Hongkongu, oznacza zwrot w stronę organizacji nadzorującej. W zeszłym tygodniu SFC stwierdziła, że takie posunięcie może wprowadzić inwestorów w błąd, ponieważ stworzy fałszywe pojęcie bezpieczeństwa. Wyjaśniono, że uczestnicy rynku mogą postrzegać wszystkie wymienione platformy jako licencjonowane przez organ.

Wong Lok-yan, dyrektor ds. licencji SFC, potwierdził, że popyt publiczny spowodował zwrot. Stwierdził, że na liście ocenione zostanie, „czy wirtualne platformy handlu aktywami (VATP) fałszywie przedstawiają status licencji”.

Obecna lista zawiera czterech operatorów, a JPEX nie jest wśród nich.