Deweloper Tornado Cash, Roman Storm, uznany za winnego w podzielonym werdykcie

Deweloper Tornado Cash, Roman Storm, uznany za winnego w podzielonym werdykcie
Benson Toti
06 sie 2025, 20:30 PM
  • Ława przysięgłych na Manhattanie wydała podzielony werdykt w głośnej sprawie przeciwko deweloperowi Tornado Cash, Romanowi Stormowi
  • Brak jednomyślnego werdyktu w dwóch kwestiach.
  • Storm został zwolniony za kaucją w oczekiwaniu na wyrok, a obrona ma się odwołać.

Ława przysięgłych uznała dewelopera Tornado Cash, Romana Storma, za winnego jednego zarzutu spisku w celu prowadzenia nielicencjonowanej działalności zajmującej się przesyłaniem pieniędzy, ale podzieliła się na dwa inne w częściowym werdykcie wydanym w środę, 6 sierpnia 2025 r.

Werdykt zapadł po trzech tygodniach procesu w głośnej sprawie przeciwko współzałożycielowi Tornado Cash, którego aresztowanie i proces przyciągnęły wiele uwagi w całej branży kryptowalutowej.

W środę ława przysięgłych uznała go za winnego spisku w celu prowadzenia nielicencjonowanej firmy zajmującej się przesyłaniem pieniędzy, za co grozi kara do pięciu lat więzienia.

Próba dewelopera Tornado Cash

Storm, postawiony w stan oskarżenia w sierpniu 2023 roku, spotkał się z zarzutami wynikającymi z jego roli w rozwoju Tornado Cash, usługi mieszania kryptowalut.

Poza zarzutem prowadzenia działalności związanej z nielicencjonowanym przesyłaniem pieniędzy, rząd oskarżył go o ułatwianie nielegalnej działalności finansowej i pomoc północnokoreańskiej grupie hakerskiej Lazarus.

Prokuratorzy argumentowali, że Storm zdecydował się zezwolić przestępcom na korzystanie z Tornado Cash, nie wdrażając zabezpieczeń, które mógłby zakodować.

Świadkami przeciwko deweloperowi byli eksperci z Federalnego Biura Śledczego, Urzędu Skarbowego i hakerzy w białych kapeluszach.

Werdykt skazujący w sprawie jednego z zarzutów, wydany w Sądzie Okręgowym Stanów Zjednoczonych dla Południowego Dystryktu Nowego Jorku, zapadł po tym, jak ława przysięgłych uderzyła w dredy i skłoniła do postawienia zarzutów Allenowi.

Przysięgli wciąż nie zdołali podjąć jednomyślnych decyzji w sprawie dwóch dodatkowych zarzutów - spisku w celu prania brudnych pieniędzy i spisku w celu naruszenia amerykańskich sankcji związanych z Koreą Północną.

Storm nie przyznał się do wszystkich zarzutów.

Kaucja w oczekiwaniu na wyrok

Po wydaniu wyroku skazującego w sprawie nielegalnego przesyłania pieniędzy, prokuratorzy argumentowali, że Storm stwarzał ryzyko ucieczki i powinien zostać zatrzymany w oczekiwaniu na wyrok.

Jednak sędzia okręgowy USA Katherine Polk Failla odrzuciła ten wniosek, zgadzając się ze stanowiskiem obrony, że jest mało prawdopodobne, aby Storm uciekł.

Zgodnie z raportami sądowymi z Inner City Press, sędzia stwierdził:

Chociaż prokuratorzy nie wskazali od razu, czy będą ubiegać się o ponowny proces, oczekuje się, że zespół prawny Storma złoży apelację.

Tymczasem deweloper Tornado Cash wyszedł za kaucją w wysokości 2 milionów dolarów, a w chwili pisania tego tekstu sąd nie ustalił wyroku.