WLFI wspierane przez rodzinę Trumpów spala 47 milionów tokenów, gdy cena nadal spada

WLFI wspierane przez rodzinę Trumpów spala 47 milionów tokenów, gdy cena nadal spada
Rony Roy
03 wrz 2025, 12:23 PM
  • WLFI spaliło 47 milionów tokenów, co stanowi 0,19% jego podaży w obiegu.
  • W projekcie zaproponowano wykorzystanie wszystkich opłat za pulę płynności do finansowania ciągłych wykupów i spalania tokenów.
  • Krytycy wyrazili obawy w związku z kontrowersyjnym uruchomieniem projektu.

World Liberty Financial, ambitny zdecentralizowany projekt finansowy rodziny Trumpów, oficjalnie spalił część podaży tokena WLFI w obiegu, aby zwiększyć jego wartość.

Według danych udostępnionych przez platformę analityczną on-chain Lookonchain, projekt spalił 47 milionów tokenów WLFI, trwale usuwając je z ekosystemu.

Zdarzenie spalenia zostało przeprowadzone wcześniej dzisiaj, a dane z Etherscan pokazują, że tokeny zostały przekierowane na wyznaczony adres zerowy, gdzie są niedostępne, a tym samym skutecznie usunięte z obiegu.

Po pierwszym oficjalnym spaleniu, całkowita podaż WLFI w obiegu wynosiła nieco ponad 99,95 miliarda w momencie pisania tego tekstu.

Spalony token stanowił skromne 0,19% podaży WLFI w obiegu, a zatem reakcja rynku na to wydarzenie była dość rozczarowująca.

WLFI spadł o 6,4% w ciągu ostatnich 24 godzin i był notowany ponad 30% poniżej swojego rekordowego poziomu, który osiągnął w dniu premiery zaledwie dwa dni temu.

Znaczna część tego spadku była napędzana przez silną presję sprzedaży wynikającą z wczesnych posiadaczy i krótkoterminowych traderów, która wydaje się przeważać nad deflacyjnym wpływem spalania.

Pomimo symbolicznego charakteru wydarzenia, skala pożaru nie wystarczyła, aby znacząco zmienić dynamikę rynku.

World Liberty proponuje plan spalania tokenów

Dzisiejsze spalanie tokenów następuje zaraz po tym, jak twórcy projektu przedstawili propozycję, która obejmuje program wykupu i spalania tokenów przy użyciu 100% opłat generowanych przez pule płynności należące do protokołu (POL) w łańcuchu Ethereum, Solana i BNB.

Projekt chce wykorzystać te opłaty do zakupu WLFI na wolnym rynku, a następnie jego spalenia.

Uzasadnieniem jest to, że im więcej użytkowników angażuje się w ekosystem projektu, tym bardziej generowanych jest opłat, a tym samym więcej WLFI zostanie usuniętych z obiegu.

Deweloperzy przedstawili mechanizm jako sposób na wyeliminowanie "tokenów posiadanych przez uczestników, którzy nie są zaangażowani w długoterminowy wzrost i kierunek WLFI".

Do tej pory wielu członków społeczności wyraziło poparcie dla propozycji, ale oficjalne głosowanie jeszcze się nie odbyło.

Wprowadzenie tokena WLFI przyciąga uwagę

Chociaż wprowadzenie tokena WLFI na rynek było przereklamowane, spotkało się z krytyką ze strony obserwatorów branży, którzy kwestionowali zarówno jego fundamenty, jak i optykę szybkiego spadku WLFI.

Kevin Rusher, założyciel rzeczywistej platformy pożyczkowej aktywów RAAC, nie przebierał w słowach w swojej ocenie.

W oświadczeniu po premierze powiedział, że wprowadzenie WLFI jest przykładem rodzaju "manii spekulacyjnej", która nadal utrudnia główne zaufanie do kryptowalut.

"Obawa", argumentował Rusher, "polega na tym, że taki rażąco spekulacyjny handel nadal niszczy zaufanie do kryptowalut, a to jest przeciwieństwem tego, co jest wymagane do zbudowania naprawdę odpornego, długoterminowego systemu finansowego".

Tymczasem dane blockchain zebrane przez StarPlatinum, wybitnego analityka kryptowalut i ambasadora sieci Ronin, ujawniły, że portfele związane z wczesnymi alokacjami WLFI zaczęły rozładowywać znaczne ilości tokena niemal natychmiast po jego uruchomieniu na rynkach wtórnych.

"To nie jest decentralizacja" – napisał analityk na stronie X.