Wywiad: Isadora Arredondo z Hedery o stablecoinach, DeFi i globalnej przyszłości regulacji kryptowalut

  • Isadora Arredondo z Hedery omawia podejście do stablecoinów w Wielkiej Brytanii.
  • Zauważyła, że Wielka Brytania pod pewnymi względami wyprzedza Stany Zjednoczone.
  • Zbadano globalne regulacje dotyczące kryptowalut, ryzyko DeFi i adopcję instytucjonalną.

Wielka Brytania pozycjonuje się jako potencjalne centrum kryptowalutowe, ale pozostają pytania, czy jej podejście regulacyjne odpowiada jej ambicjom.

Podczas gdy Europa forsuje MiCA, a Stany Zjednoczone zmieniają bieg z nowymi propozycjami legislacyjnymi, brytyjska strategia stablecoinów i szersze ramy regulacyjne są pod ścisłą kontrolą.

Aby dowiedzieć się, w jaki sposób różne jurysdykcje podchodzą do aktywów cyfrowych, Invezz rozmawiał z Isadorą Arredondo, dyrektorem ds. polityki globalnej w Hedera.

Dzięki doświadczeniu zdobytemu w brytyjskim Urzędzie Nadzoru Finansowego (Financial Conduct Authority), pracy doradczej w Global Counsel, a obecnie wiodącej roli w Hedera, Arredondo oferuje unikalną perspektywę na zmieniający się krajobraz polityczny.

Omawia harmonogram regulacji w Wielkiej Brytanii, konkurencyjność USA, globalną fragmentację i rolę DeFi.

Oto fragmenty wywiadu:

Invezz: Na początek, jak postrzegasz ogólne podejście rządu Wielkiej Brytanii do regulacji kryptowalut, szczególnie w odniesieniu do stablecoinów?

"Myślę, że pomimo zmian w administracji w ciągu ostatnich pięciu lat i pewnego rodzaju przywództwa w rządzie, przez lata istniała wyraźna intencja polityczna, aby zasadniczo napędzać aktywność na rynku.

A narracja o ustanowieniu centrum kryptowalutowego w Wielkiej Brytanii była utrzymywana przez cały czas".

Wyjaśniła, że nadal istnieje rozłam między organami regulacyjnymi a ambicjami politycznymi, szczególnie w odniesieniu do stablecoinów.

Bank Anglii wyraził zaniepokojenie suwerennością monetarną i infrastrukturalną, a początkowo stablecoiny zostały wyłączone z ram regulacyjnych dotyczących płatności.

"Wywołało to zaniepokojenie w branży, ponieważ oznacza to, że ich przypadek użycia był ograniczony do rodzaju produktu inwestycyjnego, co oczywiście nie jest głównym przypadkiem użycia stablecoinów" – powiedziała.

Spowodowało to również niepewność między kompetencjami Banku Anglii a kompetencjami Financial Conduct Authority (FCA).

Invezz: Rząd wyznaczył cel na koniec roku w celu sfinalizowania przepisów. Czy uważasz, że ten harmonogram jest osiągalny?

"Myślę, że słyszeliśmy o poślizgach, a także o różnicy między procesem konsultacji regulacyjnych a faktycznym wdrożeniem i licencjonowaniem. Myślę, że ambicją tego ostatniego jest rok 2026, 2027, co do czego niektórzy wyrazili obawy.

Zauważyła, że Wielka Brytania pod pewnymi względami wyprzedza Stany Zjednoczone.

"W Stanach Zjednoczonych prowadzone są dyskusje na temat przepisów dotyczących struktury rynku, w których FCA przeprowadziła już konsultacje w sprawie przepisów, a proces regulacyjny został rozpoczęty w formie dokumentów do dyskusji i procesów konsultacyjnych.

Tak więc w rzeczywistości Wielka Brytania nieznacznie wyprzedza Stany Zjednoczone, choć oczywiście Europa jest znacznie dalej z przodu.

Invezz: Czy uważasz, że niedawny entuzjazm USA dla kryptowalut skłonił inne rządy, w tym Wielką Brytanię, do szybszego działania?

Dodała, że konkurencyjność stała się priorytetem dla wielu jurysdykcji.

"Szczególny nacisk Stanów Zjednoczonych na przywrócenie aktywności do USA poprzez zapewnienie większej jasności, sprowokował innych do podjęcia działań w celu zapewnienia podobnych zachęt".

Podkreśliła jednak również obawy na rynkach wschodzących, szczególnie związane ze stabilnymi kryptowalutami wspieranymi przez USD, co prowadzi do potencjalnej "ucieczki depozytów" i wypierania walut.

Invezz: Różne regiony przyjęły różne podejścia. Czy dostrzega Pan/Pani pogłębianie globalnego rozdrobnienia regulacyjnego, czy też istnieje możliwość harmonizacji?

Chociaż kryptowaluty i finanse cyfrowe oraz ogólnie polityka technologiczna są w pewnym sensie polem bitwy, na którym ta fragmentacja standardów i recesja multilateralizmu są najbardziej wyraźnie widoczne.

Ostrzegła, że fragmentacja może narazić konsumentów na większe szkody i arbitraż regulacyjny, szczególnie w branży transgranicznej, takiej jak DeFi.

"Naprawdę staramy się skoncentrować nasze zaangażowanie zarówno na poziomie regulacyjnym, jak i politycznym, koncentrując się na znaczeniu współpracy regulacyjnej i systemów równoważności... Współpraca transgraniczna ma kluczowe znaczenie dla zdolności do zwalczania przestępczości i monitorowania nadużyć finansowych.

Powiedziała, że Hedera angażuje się poprzez konsultacje, stowarzyszenia branżowe oraz udział w publicznych i prywatnych okrągłych stołach.

Invezz: W tym roku nastąpił gwałtowny wzrost liczby włamań i exploitów w DeFi. Czy regulacje mogą nadrobić zaległości i zmniejszyć to ryzyko?

"Myślę, że obserwujemy pozytywny ruch zarówno ze strony branży, jak i konsultacji regulacyjnych oraz dialogu, że normy są ważne i potrzebne".

Podkreśliła jednak, że ramy przeznaczone dla tradycyjnego pośrednictwa finansowego nie zawsze pasują do DeFi.

"W DeFi może istnieć ryzyko, ale są to prawdopodobnie bardziej zagrożenia związane z odpornością operacyjną, ryzyko KYC i AML, ryzyko cybernetyczne, a niekoniecznie ryzyko nadużyć finansowych".

Invezz: Branża kryptograficzna często skarżyła się na regulacje poprzez egzekwowanie prawa. Czy myślisz, że to się zmienia?

– Ogromnie. Myślę, że zmieniło się to drastycznie w porównaniu z tym, jak było kiedyś".

Przypisała to zarówno woli politycznej, jak i rosnącemu zaangażowaniu instytucjonalnemu.

"Widzimy, że rynek dojrzewa. Obserwuje się rekrutację coraz większej liczby talentów na rynek. Obserwuje się coraz więcej podejść opartych na zgodności z przepisami stosowanych przez różnych dostawców usług kryptograficznych".

Invezz: Jak widzi Pan ewolucję regulacji na rynkach wschodzących, gdzie adopcja jest silna?

Kraje Azji i Pacyfiku mają znacznie bardziej wyrafinowaną bazę konsumentów... mając na uwadze, że w Ameryce Łacińskiej lub Afryce stabilne kryptowaluty są często wykorzystywane do zabezpieczania się przed wahaniami kursów walut lub do przekazów pieniężnych".

Zauważyła, że niektóre organy regulacyjne początkowo przyjęły surowe podejście, ale później ponownie się skalibrowały, gdy konsumenci i tak uzyskali dostęp do ryzykownych produktów bez ochrony.

Invezz: Patrząc w przyszłość, jakich zmian spodziewasz się w Wielkiej Brytanii i szerszym świecie kryptowalut w ciągu najbliższych kilku lat?

"Myślę, że zobaczymy nieco większy postęp w zakresie aktualizacji systemów rozliczeń i systemów płatności przez banki centralne. Myślę, że będziemy świadkami przyjmowania przez banki centralne większej liczby hurtowych CBDC i instrumentów, aby pomóc chronić ich kompetencje i rolę w tej przestrzeni".

Spodziewa się również większej adopcji instytucjonalnej i zatarcia granic między tradycyjnymi finansami, finansami scentralizowanymi i DeFi.

"Z biegiem czasu zobaczymy, że takie firmy jak Revlon będą działać tak samo jak Coinbase. Myślę, że będziemy świadkami łączenia tych różnych technologii finansowych w połączenie usług i produktów, których konsumenci tak naprawdę nie są w stanie odróżnić, niezależnie od tego, czy są to produkty kryptowalutowe, czy e-pieniądze.

Jeśli chodzi o kwestie regulacyjne, ma nadzieję na ściślejszą współpracę.