Bitchat dominuje w sklepach z aplikacjami w Ugandzie, gdy przerwa w internecie w wyborach powoduje użycie

Bitchat dominuje w sklepach z aplikacjami w Ugandzie, gdy przerwa w internecie w wyborach powoduje użycie
Rony Roy
14 sty 2026, 10:44 AM
  • Internet w Ugandzie został wyłączony dwa dni przed wyborami prezydenckimi.
  • Bitchat wskoczył na pierwsze miejsce w sklepach z aplikacjami, gdy obywatele szukali sposobów komunikacji bez Wi-Fi czy danych mobilnych.
  • Według deweloperów, Bitchat został pobrany ponad 400 000 razy.

Tydzień wyborów prezydenckich w Ugandzie charakteryzował się gwałtownym wzrostem korzystania z Bitchat, zdecentralizowanej aplikacji do wiadomości opartej na Bluetooth, gdy obywatele gorączkowo szukają sposobów na utrzymanie kontaktu w czasie narzuconego przez rząd przerwy w internecie.

Uganda Communications Commission (UCC) oficjalnie wyłączyła dostęp do internetu we wtorek o godzinie 18:00 czasu lokalnego, zaledwie dwa dni przed tym, jak wyborcy pójdą do urn.

To już trzeci z rzędu cykl wyborczy, w którym władze wyłączyły dostęp do internetu, co według urzędników pomaga ograniczać dezinformację w okresach wrażliwych politycznie.

Historia zamknięcia w okresie wyborczym w Ugandzie sięga niemal dekady wstecz.

W 2016 i ponownie w 2021 roku rząd prezydenta Yoweri Museveniego wprowadził wielodniowe przerwy w dostępie do internetu podczas wyborów, powołując się na bezpieczeństwo narodowe i porządek publiczny.

Jednak dla wielu Ugandyjczyków blackout jest postrzegany mniej jako środek ochronny, a bardziej jako próba zaciemnienia procesów wyborczych.

Krytycy twierdzą, że brak łączności podważa przejrzystość i ogranicza możliwość komunikacji oraz obserwatorów wyborów oraz udostępniania wyników w czasie rzeczywistym.

Bitchat zajmuje pierwsze miejsce w sklepach z aplikacjami

Na tym tle Bitchat wspiął się na szczyt rankingów sklepów z aplikacjami w Ugandzie zarówno w Apple App Store, jak i Google Play. (Zobacz poniżej.)

Bitchat w rankingu Apple App Store. Źródło: Appfigures.

Szyfrowana platforma do wiadomości, uruchomiona przez Jacka Dorseya w 2025 roku, została stworzona tak, by działać bez dostępu do internetu, opierając się zamiast tego na sieci Bluetooth, gdzie każde urządzenie przekazuje wiadomości innym w pobliżu.

Ta infrastruktura peer-to-peer uczyniła ją szczególnie przydatną w strefach blackoutów, gdzie tradycyjne aplikacje do komunikacji zawodzą.

Popularność Bitchata w Ugandzie zaczęła rosnąć pod koniec grudnia, gdy kandydat opozycji Bobi Wine publicznie wezwał swoich zwolenników do zainstalowania aplikacji w przygotowaniu na ewentualne ograniczenie komunikacji.

Dane opublikowane przez dewelopera Bitchata, Calle, 5 stycznia, wskazują na ponad 400 000 pobrań tylko w Ugandzie, co prawdopodobnie jeszcze wzrosło po wtorkowym zamknięciu pracy.

Dyrektor wykonawczy UCC, Nyombi Thembo, wcześniej zapewniał opinię publiczną, że nie będzie żadnych zakłóceń w internecie.

"Dlaczego miałbyś używać Bitchata, skoro jest internet, internet tam będzie?" – stwierdził w zeszłym tygodniu.

Zbagatelizował również aplikację jako nieistotną i twierdził, że rząd posiada techniczne możliwości, by ją wyłączyć.

"Wiemy, jak można sprawić, że nie działa. Nie ekscytuj się Bitchatem, to drobnostka," powiedział Thembo.

Jednak współtwórcy Bitchata z otwartym kodem zakwestionowali te twierdzenia, argumentując, że zdecentralizowany design Bitchata, który nie posiada centralnych serwerów ani kont użytkowników, utrudnia zamknięcie lub cenzurę.

Korzystanie z aplikacji nie wymaga kart SIM, numerów telefonów ani e-maili do działania, a do działania stosuje takie funkcje jak panikowe wymazania i zaciemnianie ruchu komunikacyjnego, aby chronić prywatność użytkowników w niestabilnych warunkach.

Rola Bitchatu jako narzędzia przeciwko cenzurze

Pojawienie się Bitchat w Ugandzie odzwierciedla jego rolę w kilku innych krajach, które doświadczyły niepokojów społecznych lub awarii infrastruktury.

Podczas protestów w Nepalu w zeszłym roku aplikacja stała się cyfrową linią ratunkową po tym, jak platformy społecznościowe zostały ograniczone przez rząd.

W ciągu zaledwie kilku dni dzienne pobrania wzrosły z kilku tysięcy do prawie 50 000, pomagając organizatorom koordynować marsze i dzielić się informacjami.

Podobne fale adopcji obserwowano na Madagaskarze podczas protestów politycznych oraz w Indonezji, gdzie demonstranci korzystali z aplikacji, by zachować anonimowość i uniknąć nadzoru.

Ostatnio, podczas huraganu Melissa na Karaibach, Bitchat był szeroko używany na Jamajce, gdy szkody spowodowane wiatrem wykluczyły infrastrukturę komórkową i internetową.