106 nielegalnych firm zajmujących się kopaniem kryptowalut zostało zamkniętych w Kazachstanie

106 nielegalnych firm zajmujących się kopaniem kryptowalut zostało zamkniętych w Kazachstanie
Ali Raza
17 mar 2022, 21:44 PM
  • Kazachstan wstrzymał działalność 106 firm wydobywających kryptowaluty.
  • Organy ścigania zamknęły 51 firm wydobywczych, a 55 dobrowolnie wstrzymało działalność.
  • Kazachstan obiecał zamknąć wszystkie firmy kopiące kryptowaluty, działające bez wymaganych licencji.

Kazachstan rozprawia się z firmami wydobywającymi kryptowaluty w tym kraju. Rząd Kazachstanu ogłosił zamknięcie 106 nielegalnych firm zajmujących się taką działalnością. Przedsiębiorstwa te działały bez niezbędnych licencji.

Spośród 106 firm wydobywczych, które zostały zamknięte, 55 zakończyło swoją działalność dobrowolnie, a 51 zostało zmuszonych przez rząd.

Kazachstan rozprawia się z nielegalnymi górnikami

Kazachstan jest drugim co do wielkości wydobywcą bitcoinów (BTC/USD) pod względem mocy haszowania. Kraj rozprawia się teraz z nielegalnymi firmami kopiącymi kryptowaluty ze względu na zagrożenia, jakie stwarzają dla sektora energetycznego.

Według ministra Bagdata Musina,

Funkcjonariusze organów ścigania zamknęli 51 kopalni z uwagi na to, że uchylały się od płacenia podatków i prowadziły działalność bez zgody organów nadzoru.

Śledztwo wykazało również, że nielegalne firmy były powiązane ze znanymi politykami i przedsiębiorcami. Okazało się, że chodzi m.in. o Kairata Itegmenowa, który jest bratem byłego prezydenta Kazachstanu, i Alexandra Klebanowa, prezesa Central Asian Electric Power Corp.

Podczas represji urzędnicy skonfiskowali ponad 65 000 sztuk sprzętu górniczego o wartości ponad 190 milionów dolarów. Osobom powiązanym z nielegalnymi firmami wydobywczymi postawiono również zarzuty karne.

Kopanie kryptowalut w Kazachstanie

Po tym, jak w zeszłym roku Chiny zakazały kopania kryptowalut, wiele firm wydobywczych przeniosło się do zagranicznych lokalizacji, takich jak Kazachstan. Zaledwie kilka miesięcy po chińskim zakazie kazachski hashrate bitcoinów osiągnął poziom 18,1%, sprawiając, że kraj stał się teraz drugim co do wielkości producentem bitcoinów po Stanach Zjednoczonych.

Jednak krajowa sieć energetyczna odczuła skutki zwiększonego zużycia energii. Kraj miał do czynienia z regularnymi przerwami w dostawie prądu, które spowodowały gwałtowne protesty na początku tego roku.

Od tego czasu rząd rozprawia się z firmami wydobywczymi, które nie mają odpowiednich licencji. W lutym wstrzymano działalność 13 firm wydobywających kryptowaluty, zlokalizowanych w całym kraju. Oszacowano, że przedsiębiorstwa te wykorzystywały moc elektryczną przekraczającą 200 megawatów. Prezydent Kazachstanu powiedział jednak, że represje nie dotkną „białych górników”.