Bitcoin poniżej 22 000 $ – czy ziści się koszmarny scenariusz?

By: Dan Ashmore, CFA
Dan Ashmore, CFA
Dan jest analitykiem danych w firmie Invezz, łączącym umiejętności ilościowe i wiedzę z zakresu makropolecenia w celu sporządzania analiz… czytaj więcej.
on maj 26, 2022
  • Historia wykresów może być pomocna, gdy jest używana w połączeniu z perspektywą makro.
  • Ciekawy wzór historyczny wskazuje na spadek Bitcoina poniżej 22 000 USD, ale czy sprawdzi się w 2022 roku?
  • Zanurzam się w wykresach i przedstawiam argumenty za i przeciw gwałtownemu spadkowi ceny Bitcoina

Kocham Bitcoina. Mam go w swoim portfelu i nie zamierzam sprzedawać w najbliższym czasie. Mogę, ale nie muszę, zrobić sobie zdjęcie profilowe z laserowymi oczami na moim koncie na Twitterze. Mimo to lubię analizować pesymistyczne prognozy tej kryptowaluty, a niektóre z nich są zdecydowanie uzasadnione. Jeśli nie jesteś w stanie odeprzeć kontrargumentów przeciwko posiadanym aktywom za pomocą dobrze skonstruowanej odpowiedzi, to być może powinieneś ponownie ocenić tę pozycję.

Założyciel Terry, Do Kwon, pokazuje, jak nie należy obalać argumentów

Argument niedźwiedzi

W tym tygodniu natknąłem się na ciekawy, niedźwiedzi argument dotyczący Bitcoina. Rekt Capital (warto obserwować kanał na Twitterze, jeśli ktoś szuka obiektywnej analizy magicznych pieniędzy internetowych, @rektcapital) opublikował wątek na temat 200-tygodniowej średniej ruchomej (200-MA).

Szukasz najświeższych wiadomości, cennych wskazówek i analiz rynkowych? Zapisz się do newslettera Invezz już dziś.

Jak pokazuje poniższy wykres, 200-tygodniowa średnia krocząca historycznie działała jako silne wsparcie, ale tylko wówczas, gdy cienie świecy spadały gwałtownie, acz na krótko poniżej.

Jak gwałtowne są te ruchy cieni poniżej 200-MA? Poniższa tabela przedstawia trzy przypadki:

Data Cień poniżej 200-MA
Początek 2015 r. -14%
Koniec 2015 r. -14%
Marzec 2020 -28%

Hmmm. Tak więc patrzymy na cienie (znane też jako knoty) pomiędzy 14% a 28% poniżej 200-tygodniowej średniej kroczącej. Ze względu na to, iż 200-MA znajduje się obecnie na poziomie 22 000 USD, niestety nie jest wykluczone, że Bitcoin spadnie do tej granicy. Jeśli ją osiągnie, dolny cień -14% wyniósłby 19 000 USD, podczas gdy cień -28% równałby się 15 500 USD. Coś okropnego, czyż nie?

Moje przemyślenia

Lubię mieszać trochę danych technicznych w połączeniu z szerszą analizą, ale w kontekście Bitcoina musimy być ostrożni.

Dwa z trzech powyższych przypadków miały miejsce w 2015 roku, kiedy Bitcoin był zaledwie niemowlęciem z kapitalizacją rynkową na poziomie 7 mln USD. Nie jestem pewien, czy możemy wyciągać jakiekolwiek solidne wnioski z wykresów tak odległych w czasie, biorąc pod uwagę drogę, jaką od tamtego momentu przebył. W tamtym czasie było to wciąż niszowe aktywo, działające głównie w nerdowskich zakątkach Internetu, a nie gigant, który obecnie znajduje się w bilansie Tesli i regularnie gości w nagłówkach CNBC i FT.

Jeśli chodzi o ostatni scenariusz, czyli marzec 2020 roku, to również nie jestem do niego przekonany, biorąc pod uwagę, że panika związana z pojawieniem się COVID na rynku miała charakter czarnego łabędzia (osobista uwaga: w dzisiejszych czasach zdecydowanie za często używam wyrażenia „czarny łabędź”, co jest paradoksem, prawda?) Pamiętam, jak opróżniałem szafkę w pracy, myśląc, że wrócę do biura trzy tygodnie później, ale skończyło się na tym, że spędziłem dwa lata w sypialni niczym skazaniec. Ekstrapolowanie akcji cenowej z tego miesiąca armageddonu wydaje się nieco błędne.

Pod koniec 2018 r. osiągnęliśmy natomiast dno dokładnie na poziomie 200-tygodniowej średniej ruchomej, bez żadnego cienia poniżej, w trzecim zielonym kółku na wykresie powyżej. Choć z pewnością wzmacnia to argument przemawiający za tym, że 200-MA działa jako wsparcie, to jednak odbiera blask wszelkim analizom cieni, gdy mamy knoty na poziomie 0%, 14% i 28%.

Niemniej poziom 22 000 USD, który wyznacza obecna 200-tygodniowa średnia ruchoma, jest zdecydowanie punktem odniesienia, na który zwracam uwagę, ponieważ nadal się do niego zbliżamy. Chociaż powyższa analiza knota jest interesująca i z pewnością niepozbawiona znaczenia, uważam, że poziom 22 000 USD jako wsparcie stanowiłby dobrą okazję do zlecenia kupna.

W rzeczywistości jesteśmy tutaj uzależnieni od szerszego otoczenia makroekonomicznego. Oczywiście zawsze tak jest, ale teraz, gdy strach znajduje się na najwyższym poziomie, a rynki wahają się raz w górę, raz w dół z powodu niepewnej sytuacji geopolitycznej, przerażającej inflacji i Rezerwy Federalnej, która jest tak niezdecydowana, jak ja w obliczu siedmiostronicowego menu w meksykańskiej restauracji (wszystkie dania wyglądają tak dobrze, a jednocześnie są tak podobne, że dopada mnie straszny paraliż decyzyjny), wydaje się to szczególnie istotne.

Wniosek

Czy twierdzę, że poziom 22 000 USD wchodzi w grę z przekonaniem wystarczającym do rozważenia sprzedaży mojego cennego Bitcoina? Nie. Jak już powiedziałem, wykresy są miłym dodatkiem do analizy, ale nigdy nie służą mi jako jedyne źródło informacji. Myślę, że jest to szczególnie prawdziwe w przypadku aktywa oferującego tak małą przestrzeń do analizy, jak Bitcoin, i takiego, które zmieniło się tak fundamentalnie w ciągu ostatnich kilku lat.

Ale jest to scenariusz, który może się zdarzyć, zwłaszcza w tym niestabilnym świecie, w którym głowy państw z przerośniętym ego najeżdżają na inne kraje według własnego uznania, Rezerwa Federalna wydaje się codziennie zmieniać zdanie i jest wiele innych zmiennych, których nikt nie jest w stanie przewidzieć.

Nie lubię tego mówić, ale możemy doświadczyć jeszcze więcej bólu. Czapki z głów dla @RektCapital za analizę – to jeden z tych dobrych.

Inwestuj w kryptowaluty, akcje, fundusze ETF i wiele więcej w kilka minut za pośrednictwem naszego ulubionego brokera, Capital.com
9.3/10
75,26% rachunków inwestorów detalicznych traci pieniądze podczas handlu kontraktami CFD z tym dostawcą. Zastanów się, czy możesz sobie pozwolić na wysokie ryzyko utraty pieniędzy.