Złoto zachowuje tytuł najlepszej inwestycji w czasie recesji

By: Sanne Moonemans
Sanne Moonemans
Sanne jest dziennikarką w Invezz, zajmującą się szeroką gamą tematów w różnych wydaniach, w tym długich lekturach i treściach… czytaj więcej.
on maj 26, 2022
  • Złoto jest lepszym aktywem w czasach recesji, ale srebro oferuje większe zyski, choć jest bardziej niestabilne
  • Nieruchomości chroniły inwestorów w trakcie każdej recesji od 1970 roku, z wyjątkiem tej z 2008 roku
  • Obligacje oferują stabilny profil zwrotu, ale osiągają gorsze wyniki niż akcje w trakcie hossy

Na rynku obecnie panuje krwawa łaźnia, a czerwony kolor dominuje na wszystkich rynkach. Nawet przed niedawnym załamaniem akcje zaliczyły najgorszy początek roku od 1939 roku. Mamy do czynienia z najbardziej niedźwiedzią mieszanką szalejącej inflacji i spowalniającego wzrostu gospodarczego. Kilka podwyżek stóp procentowych, które mają nastąpić w tym roku, zostało już wycenionych, a inwestorzy rozpoczęli paniczną wyprzedaż.

W związku z pogarszającymi się nastrojami portal Invezz.com postanowił przyjrzeć się wynikom klas aktywów podczas poprzednich recesji i sprawdzić, które sektory radziły sobie najlepiej i o ile ich wyniki były lepsze od pozostałych. Tradycyjnie obligacje i złoto są uważane za bezpieczne przystanie podczas spadków na rynku, ale czy liczby to potwierdzą? W badaniu oceniliśmy pięć klas aktywów: złoto, srebro, akcje, obligacje i nieruchomości.

Szukasz najświeższych wiadomości, cennych wskazówek i analiz rynkowych? Zapisz się do newslettera Invezz już dziś.

Posłużyliśmy się definicją recesji podaną przez National Bureau of Economic Research (NBER), która definiuje ją jako „znaczny spadek aktywności gospodarczej w całej gospodarce, trwający dłużej niż dwa kwartały, czyli 6 miesięcy, zwykle widoczny w realnym produkcie krajowym brutto (PKB), realnych dochodach, zatrudnieniu, produkcji przemysłowej i sprzedaży hurtowo-detalicznej”.

Okres

Poniższa tabela przedstawia pięć głównych recesji od lat siedemdziesiątych, czyli od kiedy rozpoczęliśmy badanie. Poniżej znajduje się krótki opis tych recesji.

Rok recesji Opis
Listopad 1973 – marzec 1975Kryzys naftowy w 1973 r. po czterokrotnym podniesieniu cen przez OPEC.
Styczeń 1980 – listopad 1982Restrykcyjna polityka monetarna w celu powstrzymania szalejącej inflacji z lat 70., która była wynikiem kryzysu naftowego z 1973 r. i kryzysu energetycznego z 1979 r. (spowodowanego z kolei irańską rewolucją islamską).
Lipiec 1990 –
marzec 1991
Restrykcyjna polityka pieniężna w celu powstrzymania inflacji, wysokiego zadłużenia i szoku naftowego z 1990 r.
Marzec 2001 – listopad 2001Pęknięcie bańki internetowej. Atak z 11 września.
Grudzień 2007 – czerwiec 2009Bańka na rynku nieruchomości prowadząca do wielkiego kryzysu finansowego.

Złoto

Zacznijmy od złota, tradycyjnej bezpiecznej przystani w czasach recesji. Sporządziliśmy ostatnio szczegółową analizę wyników złota podczas recesji, podkreślając, że liczby faktycznie potwierdzają jego reputację.

Najbardziej zauważalny jest 17-procentowy wzrost wartości tego metalu w okresie globalnego kryzysu finansowego, choć kontynuował on wzrost nawet po zakończeniu recesji, ostatecznie we wrześniu 2011 r. osiągając szczyt na poziomie prawie dwukrotnie wyższym niż cena, po której notowany był na początku recesji.

Złoto wzrosło o 27% podczas recesji z lat siedemdziesiątych, o 8% podczas krótkiej bańki internetowej i nieznacznie osłabło na początku lat dziewięćdziesiątych, lecz była to stosunkowo łagodna i krótka recesja. Jedynym prawdziwym wyjątkiem jest recesja na początku lat osiemdziesiątych, kiedy cena tego kruszcu spadła o 24%.

Jest to jednak bardziej związane z momentem, w którym zdecydowaliśmy się zdefiniować recesję. W obliczu szalejącej inflacji pod koniec lat 70. – która osiągnęła poziom dwucyfrowy – gwałtownych skoków cen ropy naftowej, słabości dolara po zniesieniu standardu złota i ogólnych złych nastrojów, złoto odnotowało niewiarygodne zyski – w ciągu trzech i pół roku, między sierpniem 1976 a styczniem 1980 r., jego cena wzrosła pięciokrotnie.

Podsumowując, złoto potwierdza swoją reputację solidnego aktywa w czasach recesji.

Srebro

Srebro wykazuje podobieństwa do złota, ale jest bardziej zmienne. Większe odchylenie standardowe stóp zwrotu podczas recesji można zaobserwować w rozproszeniu stóp zwrotu pomiędzy różnymi recesjami. Srebro, z tych samych powodów co złoto, w latach siedemdziesiątych poszybowało w górę – pionowy skok był jednak bardziej gwałtowny i w ciągu 18 miesięcy od 1978 roku, kiedy to jego wartość wzrosła z 5 do 35 dolarów, inwestorzy zyskali aż 700%.

Zyski te szybko zostały jednak utracone. Podczas gdy złoto nie spadło aż do poziomu z połowy lat siedemdziesiątych, srebro zbliżyło się do niego, taniejąc nawet do 6 dolarów w latach, które technicznie określa się jako recesja.

Lata dziewięćdziesiąte i bańka internetowa minęły bez większych zmian, ponieważ srebro w dużej mierze poruszało się w trendzie bocznym. Na początku XXI wieku kurs tego metalu podniósł się do 20 USD, a następnie spadł do 10 USD. Później ponownie wystrzelił w górę, wzrastając z poziomu 10 USD w 2009 r. do blisko 50 USD.

Srebro jest wyraźnie skorelowane ze złotem – jego korelacja od 1973 r. wynosi niemal idealne 0,88. Odchylenie standardowe jest jednak dwukrotnie wyższe – 10% w porównaniu z 5%, co podkreśla większą zmienność, która w okresach recesji przynosiła inwestorom lepsze zyski w porównaniu ze złotem.

Akcje

Opiszemy to w skrócie, gdyż nie jest to taka wielka filozofia. W czasie recesji nie należy posiadać akcji. Szybki rzut oka na poniższy wykres powinien wystarczyć, aby zdać sobie z tego sprawę, gdyż widać na nim, że akcje spadały podczas każdej recesji. Spoglądając tylko na tę ostatnią, można zauważyć, że w czasach globalnego kryzysu finansowego indeks S&P 500 stracił połowę swojej wartości.

Obligacje

Obligacje stanowią najbardziej interesujący przypadek. W porównaniu z rynkiem akcji oferta obligacji jest znacznie bardziej zróżnicowana, a co za tym idzie, gwarantuje znacznie wyższe stopy zwrotu. Dlatego też analiza zgodna z powyższymi metodami nie będzie tu odpowiednia.

Lepszym podejściem będzie poniższy wykres opracowany przez Darrow Wealth Management, w którym oceniono różne rodzaje obligacji i ich wyniki w czasie wielkiego kryzysu finansowego.

Od razu widać, że obligacje zapewniają pewną ochronę, ponieważ indeks S&P 500 znajduje się znacznie poniżej wszystkich indeksów obligacji. Po drugie, lepsze wyniki zależą od jakości kredytowej obligacji. W przypadku bezpieczniejszych papierów wartościowych, takich jak obligacje rządowe, wyniki są dobre – obligacje te przodują w zestawieniu z zyskiem 11,6%.

Gdy jednak schodzimy w dół spektrum kredytowego, widzimy coraz gorsze stopy zwrotu. Indeks obligacji wysokodochodowych był wręcz ujemny i nie uchronił inwestorów przed kryzysem na szerszym rynku, ponieważ rynek zakwestionował zdolność tych spółek do przetrwania recesji. Wzorce te, mimo że zostały przedstawione dla wielkiego kryzysu finansowego, powtarzają się także w przypadku innych recesji, co pokazuje, że obligacje zapewniają dobrą ochronę, pod warunkiem że jakość kredytów jest wystarczająco wysoka.

Najlepszą lokatą są obligacje rządowe, natomiast należy unikać obligacji wysokodochodowych. Kolejną kwestią jest wariancja stóp zwrotu – odchylenie standardowe jest znacznie mniejsze niż w przypadku złota czy srebra. Tak więc choć surowce zapewniają większe zyski, obligacje o ratingu inwestycyjnym zapewniają płynniejszy profil zwrotu i mniejszą zmienność.

Jeśli jednak komuś nie przeszkadza większa zmienność, obligacje pozostają w tyle za innymi aktywami. Jak wspomniano wcześniej, metale oferują większe zyski w czasach recesji, podczas gdy obligacje pozostają drastycznie w tyle za akcjami i większością innych klas aktywów na rynkach hossy, co oznacza, że poza stałym profilem zwrotu nie oferują inwestorom wiele. Sytuacja ta nasiliła się w okresach wysokiej inflacji, takich jak ten, w którym obecnie się znajdujemy.

W połączeniu z większym portfelem inwestycyjnym mogą one jednak obniżyć ogólną zmienność i pomóc w osiągnięciu celów finansowych.

Nieruchomości

Nieruchomości, przynajmniej w USA, były zaskakująco odporne na recesję. Zyski na poziomie 12% i 17% w czasie recesji w latach siedemdziesiątych i osiemdziesiątych zapewniły właścicielom domów niezłe zabezpieczenie, podczas gdy w czasie krótkiej recesji lat dziewięćdziesiątych i bańki internetowej na przełomie wieków stopy zwrotu były stosunkowo wyrównane.

Wyjątkiem jest oczywiście najnowszy przykład – wielki kryzys finansowy w 2008 r. – co widać na wykresie.

Mediana cen domów spadła o ponad 20% od szczytu do dołka w trakcie kryzysu finansowego, co jest rekordowym spadkiem dla klasy aktywów, która podobno miała być odporna na ruchy w dół. Te stosunkowo niedawne wydarzenia nie powinny jednak przesłonić faktu, że nieruchomości zapewniały silne zabezpieczenie poza tym wyjątkowym przypadkiem, którym była recesja spowodowana kryzysem na rynku kredytów hipotecznych typu subprime.

Warto również wspomnieć, że nieruchomości odnotowały ogromny wzrost – aż o 110% od czasów dna recesji. Tak więc choć odporność tej klasy aktywów na recesję nie jest na poziomie złota, to jednak nieruchomości są historycznie dobrym aktywem na czas bessy, jeśli pominiemy jeden konkretny przypadek.

Inwestuj w kryptowaluty, akcje, fundusze ETF i wiele więcej w kilka minut za pośrednictwem naszego ulubionego brokera, Capital.com
9.3/10
75,26% rachunków inwestorów detalicznych traci pieniądze podczas handlu kontraktami CFD z tym dostawcą. Zastanów się, czy możesz sobie pozwolić na wysokie ryzyko utraty pieniędzy.