Chicago PMI zaskakuje na plus; PKBplus Fed w Filadelfii wskazuje na recesję w 4Q'22

  • Chicagowski PMI poprawił się znacznie powyżej oczekiwań rynkowych.
  • Jednakże miara utrzymywała się w przedziale ujemnym.
  • Wysoce wiarygodny wskaźnik PKBplus Philly Fed sugeruje, że recesja rozpoczęła się w zeszłym roku.

Chicago Purchasing Managers' Index (PMI) to indeks rozproszony, który uwzględnia wyniki firm produkcyjnych z obszaru Chicago i okolic.

Odczyt powyżej pięćdziesięciu wskazuje, że sektor produkcyjny się rozwija, natomiast odczyt poniżej pięćdziesięciu wskazuje, że sektor się kurczy.

Wskaźnik wzrósł do 48,7, znacznie powyżej oczekiwań rynkowych i odczytu z poprzedniego miesiąca wynoszącego 42,8, ale w dalszym ciągu pozostawał na obszarze spadków.

Eksperci Investing.com prognozowali poprawę do 44,1.

Po raz pierwszy od kwietnia 2023 r. opublikowany wskaźnik Chicago PMI był lepszy od prognozy podawanej przez Investing.com.

To także trzeci miesiąc z rzędu, kiedy indeks wykazuje kolejną poprawę aktywności gospodarczej, choć utrzymuje się poniżej 50.

Najnowszy odczyt wskazuje na dwanaście kolejnych miesięcy ujemnego wzrostu, ale jest też najmniejszym tego typu spadkiem od rozpoczęcia spadku we wrześniu 2022 r.

Ostatnie minimum odnotowano w listopadzie 2022 r. na poziomie 37,2.

Chicagowski wskaźnik PMI może okazać się szczególnie przydatny w prognozowaniu uważnie obserwowanego wskaźnika PMI dla przemysłu ISM, który od listopada 2022 r. również utrzymuje się poniżej 50.

W rezultacie perspektywy dla przestrzeni produkcyjnej pozostają ponure w obliczu utrzymujących się obaw związanych z recesją.

Czy mamy już recesję?

Wczorajsze dane o PKB za II kwartał nieznacznie wzrosły do 2,1% r/r, ale były gorsze od oczekiwań rynkowych na poziomie 2,4% r/r.

Pełna historia dostępna jest tutaj.

Mike Shedlock to cieszący się dużym uznaniem autor tekstów makroekonomicznych publikujący posty na popularnym blogu MishTalk.

Zauważa, że miara PKBplus Fed z Filadelfii, która stanowi połączenie PKB i GDI (ale nie średniej) i opisuje realny wzrost kwartał do kwartału w ujęciu rocznym, miga na czerwono, co oznacza, że odnotowuje ujemny wzrost.

W swoich badaniach Shedlock zauważa, że za każdym razem, gdy wskaźnik odnotowuje dwa kolejne kwartały ujemnego wzrostu, gospodarka znajduje się w recesji.

Odkrył, że ten wzór sięga roku 1960, kiedy wszystkie 9 recesji zostało zidentyfikowanych na czas lub jeden lub dwa kwartały wcześniej przez PKBplus.

Oznacza to, że do tej pory wskaźnik miał niesamowity współczynnik trafień wynoszący 100%.

Miary tej nie należy jednak mylić ze wskaźnikiem wyprzedzającym, gdyż dane dotyczące GDI i PKB podlegają istotnym rewizjom.

Mimo to Shedlock dodaje, że PKB, GDI i PKBplus:

Jak widać na powyższym wykresie, technicznie rzecz biorąc, recesja mogła rozpocząć się w czwartym kwartale 2022 r., kiedy miara spadła do (-)1,2%, a następnie w pierwszym kwartale 2023 r. nastąpiła (-) 0,7%.

W najnowszym raporcie miara przekroczyła granicę ujemną i wzrosła do 0,6%, chociaż została skorygowana w dół z wcześniejszych szacunków wynoszących 1,5%.

Ciekawe byłoby zobaczyć, czy w kolejnym druku odczyt za drugi kwartał 2023 r. zostanie skorygowany jeszcze bardziej w dół.

W efekcie gospodarka może w dalszym ciągu znajdować się w znacznej recesji, jak wynika ze wstępnego odczytu PKBplus.

Perspektywy

Inne regionalne dane dotyczące przemysłu, które zostały opublikowane na początku tego miesiąca, okazały się mieszane.

Jednak indeks ISM Manufacturing PMI, który ma zostać opublikowany w piątek, prawdopodobnie znacząco wzrośnie w związku ze wzrostem indeksu PMI Chicago.

Powiedziawszy to, TradingEconomics.com prognozuje jedynie wzrost do 47, w porównaniu z poprzednim odczytem wynoszącym 46,4.

Niezależnie od stopnia poprawy, niemal na pewno środek ten pozostanie na obszarze objętym kurczeniem się.

Ujemny odczyt ISM dla przemysłu prawdopodobnie będzie negatywnie wpływał na dolara.