Invezz

Chiny podobno zakazały używania iPhone'ów urzędnikom rządowym

  • Chiny chcą, aby ich urzędnicy rządowi nawet nie zabierali iPhone'ów do pracy.
  • UE nazwała dziś także Apple „strażnikiem” zgodnie z ustawą o rynkach cyfrowych.
  • Toni Sacconaghi z Bernsteina omówiła oba wiadomości w programie „The Exchange” CNBC.

Według doniesień Chiny ograniczyły swoim urzędnikom rządowym używanie w pracy urządzeń zagranicznych marek, w tym Apple iPhone.

Analityk reaguje na wiadomości z Chin w CNBC

Anonimowe źródła poinformowały dziś dziennik „Wall Street Journal”, że przełożeni w agencjach rządowych na szczeblu centralnym informują pracowników, aby nawet nie zabierali iPhone’ów do pracy.

W raporcie rzeczywiście wspomniano o „urządzeniach zagranicznej marki”, ale nie wymieniono żadnego konkretnego oprócz iPhone'a. W programie „ The Exchange ” stacji CNBC analityk Bernsteina, Toni Sacconaghi, powiedziała dziś:

Ani Apple Inc (NASDAQ: AAPL), ani chińskie Ministerstwo Spraw Zagranicznych nie skomentowały jak dotąd tej wiadomości. Po środowym raporcie WSJ akcje międzynarodowego giganta technologicznego spadły o ponad 4,0%.

UE również przekazała dzisiaj Apple złe wieści

Zakaz używania iPhone'ów to kolejne odzwierciedlenie trwających napięć chińsko-amerykańskich. W czerwcu niektóre chińskie agencje rządowe zabroniły parkowania pojazdów Tesli również na terenach rządowych.

Również w środę Unia Europejska uznała Apple za jednego z „strażników” zgodnie z ustawą o rynkach cyfrowych. Według Sacconaghi Bernsteina:

Jego ocena „wyników rynkowych” dla firmy notowanej na giełdzie Nasdaq, która ma zaprezentować zupełnie nowy iPhone 15 12 września, jest połączona z ceną docelową na poziomie 195 dolarów, czyli o mniej niż 3,0% w porównaniu z poprzednim zamknięciem.