Invezz

Igrzyska Olimpijskie Paryż 2024: igrzyska rzucają cień na turystykę i biznes

Igrzyska Olimpijskie Paryż 2024: igrzyska rzucają cień na turystykę i biznes
Vatsala Gaur
26 lip 2024, 11:07 AM
  • Air France-KLM i Delta Airlines zgłaszają/prognozują straty wynikające ze zmniejszonego popytu na podróże podczas meczów.
  • Rezerwacje luksusowych hoteli w Paryżu spadły nawet o 50% ze względu na rosnące ceny.
  • Lokalne firmy borykają się z mniejszym ruchem pieszym i wydatkami ze względu na nowe kontrole ruchu i zwiększone bezpieczeństwo.

Letnie Igrzyska Olimpijskie 2024 rozpoczynają się dziś w Paryżu i poza ponad 10 000 sportowców z całego świata oraz kilkoma lakh widzów, oczekiwania dotyczące rosnącego napływu turystów podczas igrzysk nie zostały do końca spełnione.

W zeszłym roku raport Euromonitor International przewidywał, że do Paryża na igrzyska przybędą dodatkowe 3 miliony ludzi, co zwiększy wydatki na turystykę aż do 4 miliardów euro.

Jednakże w związku z doniesieniami o spadku liczby rezerwacji w luksusowych hotelach oraz o spadku liczby rezerwacji w sklepach, restauracjach i barach w skądinąd szczycie sezonu, mimo że linie lotnicze uwzględniają utratę przychodów z powodu zmniejszonego poziomu turystyki przyjazdowej do miasta w czerwcu -Sierpień Można śmiało stwierdzić, że igrzyska mogą mieć sprzeczny z intuicją wpływ na gospodarkę.

Linie lotnicze obsługujące sektory Paryża odnotowują spadek przychodów z powodu igrzysk

W środę w swoich wynikach za drugi kwartał Air France-KLM wykazało spadek zysków operacyjnych o 30% do 513 milionów euro (556 milionów dolarów).

Odnotowano również spadek międzynarodowego ruchu przychodzącego do Paryża, wynikający z wpływu gier na przychody jednostkowe o szacunkowo 40 milionów euro, podała firma.

Szacuje się, że przez całe lato 2024 r. (koniec czerwca i sierpnia), które stanowi klasyczny szczyt sezonu dla podróży po Europie, igrzyska będą kosztować linie lotnicze około 200 milionów euro.

Linia lotnicza dodała, że według niej stopniowa normalizacja nastąpi dopiero pod koniec sierpnia.

Linie lotnicze Delta Airlines, które obsługują najwięcej połączeń do Paryża ze wszystkich amerykańskich linii lotniczych, na początku tego miesiąca prognozowały, że w związku z igrzyskami spółka poniesie straty w wysokości 100 milionów dolarów.

W rozmowie z analitykami i inwestorami na początku tego miesiąca podczas ogłoszenia wyników za drugi kwartał prezes Delta Glen Hauenstein powiedział:

Spadek rezerwacji hoteli

UMIH Prestige, grupa branżowa zrzeszająca hotele, które pobierają co najmniej 800 euro (870 dolarów) za wieczór, stwierdziła, że liczba rezerwacji hotelowych odnotowała spadek o 20–50% w porównaniu z latem ubiegłego roku, jak podał Bloomberg.

Szef UMIH Prestige, Christophe Laure, powiedział placówce: „Paryż odnotowuje obecnie poważny spadek popytu na luksusowe pokoje hotelowe w okresie poprzedzającym igrzyska”.

Zauważył, że wielu podróżnych woli unikać miasta do czasu ceremonii zamknięcia.

Należy zauważyć, że podczas trwania imprezy ceny hoteli utrzymywano na wysokim poziomie, a następnie podniesiono je w wyniku podwyżki podatku turystycznego, w wyniku którego turyści płacili prawie 200% więcej podatku turystycznego za noc, w zależności od rodzaju zakwaterowania.

Kwestie logistyczne dodatkowo ograniczają mobilność turystów

Nie chodzi tylko o ceny hoteli, ponieważ miasto przygotowuje się na napływ ponad 10 000 sportowców i około 5 milionów widzów, którzy będą świadkami igrzysk, ale oczywiście wprowadzono szereg nowych, mniej przyjaznych turystom kontroli ruchu drogowego, wraz z zaostrzenie zabezpieczeń.

Chloe Parkins, starsza ekonomistka ds. ekonomiki turystyki w Oxford Economics, powiedziała:

Wpływ na biznes i przyszłość

W 2016 r. Francuskie Centrum Prawa i Ekonomii Sportu przeprowadziło w imieniu Francji badanie wpływu gospodarczego.

W badaniu tym oszacowano wpływ, jaki igrzyska olimpijskie w 2024 r. mogą wygenerować na kwotę do 10,7 mld euro i utworzenie do 247 000 miejsc pracy.

Z kwoty 10,7 miliarda euro około 1,4–3,5 miliarda euro (13–33%) należało przypisać wpływom gospodarczym związanym z turystyką.

Parkins stwierdziła, że choć liczby te są mile widziane, należy je interpretować z ostrożnością, ponieważ od 2016 r. wiele się zmieniło, w szczególności pandemia i inflacja.

Przewiduje, że turyści powrócą do miasta częściej pod koniec sierpnia, kiedy rozpoczynają się igrzyska paraolimpijskie, co jest zgodne z oczekiwaniami linii lotniczych.