Robert Jenrick prowadzi w wyścigu torysów po pierwszej rundzie, Priti Patel odpada

Robert Jenrick prowadzi w wyścigu torysów po pierwszej rundzie, Priti Patel odpada
Harsh Vardhan
05 wrz 2024, 12:58 PM
  • Robert Jenrick prowadzi z 28 głosami, wyprzedzając Kemi Badenoch i Jamesa Cleverly'ego.
  • Priti Patel odpada; oddaje hołd zwolennikom partii i wzywa do jedności.
  • Następne głosowanie wyłoni dwóch ostatnich kandydatów, którzy staną w szranki z Partią Konserwatywną.

Robert Jenrick objął prowadzenie w wyścigu o stanowisko lidera Partii Konserwatywnej, wygrywając pierwszą turę głosowania wśród parlamentarzystów Partii Konserwatywnej.

Były minister ds. imigracji zdobył 28 głosów, co dało mu przewagę nad Kemi Badenochem, wczesnym faworytem, który uzyskał 22 głosy.

Priti Patel, była minister spraw wewnętrznych i wieloletnia działaczka Partii Konserwatywnej, odpadła z wyścigu, zdobywając zaledwie 14 głosów.

Jej eliminacja oznacza znaczącą zmianę poparcia na prawym skrzydle partii, a Jenrick wyłania się obecnie jako główny kandydat reprezentujący tę frakcję.

Pozostali kandydaci, którzy pozostają w wyścigu, to były minister bezpieczeństwa Tom Tugendhat, były minister spraw wewnętrznych James Cleverly i Mel Stride, którzy otrzymali odpowiednio 17, 21 i 16 głosów.

Druga tura głosowania odbędzie się w przyszłym tygodniu, a dwóch ostatnich kandydatów zostanie wybranych przez członków Partii Konserwatywnej. Oczekuje się, że nowy lider zostanie ogłoszony 2 listopada.

Zmiana poparcia dla prawicy torysów

Zwycięstwo Jenricka w pierwszej turze jest godne uwagi nie tylko ze względu na liczbę głosów, jakie zdobył, ale również ze względu na to, co oznacza dla kondycji Partii Konserwatywnej.

Jenrick, były sojusznik premiera Rishi Sunaka, zyskał na znaczeniu politycznym po tym, jak pod koniec ubiegłego roku zrezygnował z członkostwa w rządzie Sunaka z powodu rozbieżności w polityce imigracyjnej Rwandy.

Jego odejście uznano wówczas za próbę zdystansowania się od postrzeganych słabości administracji Sunaka, szczególnie w odniesieniu do kwestii imigracji, która była kluczowa dla konserwatywnej prawicy.

W liście rezygnacyjnym Jenrick wyraził niezadowolenie ze sposobu, w jaki rząd podchodzi do kwestii lotów deportacyjnych do Rwandy, opowiadając się za bardziej zdecydowanym stanowiskiem, które omijałoby Europejską Konwencję Praw Człowieka (EKPC).

Dzięki tej zasadniczej postawie Jenrick zyskała poparcie prawicowych parlamentarzystów, z których wielu wcześniej popierało Suellę Braverman i Priti Patel.

Wyeliminowanie Patela z wyścigu jeszcze bardziej umacnia pozycję Jenrick jako faworyta wśród zwolenników ostrzejszej polityki imigracyjnej.

W odpowiedzi na swoją porażkę Patel podziękowała członkom Partii Konserwatywnej, radnym i działaczom stowarzyszenia, którzy wsparli jej kampanię, nazywając ich „sercem i duszą naszej partii”.

Wezwała również swoich kolegów, aby „zjednoczyli się wokół naszych konserwatywnych wartości”.

Umiarkowani w zaciętym pojedynku

Podczas gdy Jenrick zyskał poparcie prawicy, walka o umiarkowanych posłów Partii Konserwatywnej jest nadal bardzo zacięta. Kemi Badenoch, która była powszechnie uważana za faworytkę, zdobyła 22 głosy, plasując się tuż za Jenrickiem.

Badenoch cieszy się popularnością w lokalnych stowarzyszeniach konserwatywnych, ale jej kampania parlamentarna najwyraźniej nie cieszy się takim samym zainteresowaniem.

James Cleverly, były minister spraw wewnętrznych, zajął trzecie miejsce z 21 głosami, a Tom Tugendhat, prominentna postać skrzydła One Nation partii, otrzymał 17 głosów.

Fakt, że Tugendhat pozostaje w wyścigu, choć jego przewaga jest niewielka, sugeruje, że umiarkowane skrzydło partii nie skupiło się jeszcze wokół jednego kandydata.

Mel Stride, kandydat mający najbliższe powiązania z premierem Rishi Sunakiem, otrzymał 16 głosów i o włos uniknął odpadnięcia.

Fakt, że Stride przeszedł pierwszą rundę, wskazuje na to, że kandydat blisko związany z Sunakiem wciąż cieszy się poparciem, choć będzie musiał zapewnić sobie większe poparcie, aby przejść do finału.

Co będzie dalej?

Następna tura głosowania, która odbędzie się w przyszłym tygodniu, będzie miała kluczowe znaczenie dla wyłonienia dwóch kandydatów, którzy ostatecznie zostaną poddani głosowaniu członków Partii Konserwatywnej.

Kluczowym pytaniem jest teraz, gdzie pójdą głosy zwolenników Patel. Jako była faworytka prawego skrzydła partii, jej zwolennicy mogą naturalnie skłaniać się ku Jenrickowi, który pozycjonuje się jako kandydat o twardych poglądach w kwestiach imigracji i bezpieczeństwa narodowego.

Jednak część zwolenników Patela może opowiedzieć się po stronie Badenocha, który, mimo że nie zdobył wiodącej pozycji w pierwszej turze, pozostaje popularną postacią w partii.

Kampania Badenoch skupiła się na poruszaniu „trudnych prawd” i cieszy się ona znacznym poparciem społecznym, co wciąż może pozwolić jej przejść do następnej rundy.

Z kolei Cleverly, który opowiadał się za bardziej pragmatycznym podejściem do EKPC i kwestii imigracyjnych, może liczyć na wzrost poparcia, jeśli umiarkowani posłowie uznają go za najlepszego kandydata do zjednoczenia partii w kolejnych wyborach powszechnych.

Po pierwszej turze głosowania Cleverly stwierdził, że „dynamika” jest po jego stronie i wyraził pewność, że poprowadzi partię do zwycięstwa.

Tymczasem Tugendhat nadal pozycjonuje się jako kandydat do odnowy i reformy. Po pierwszej turze powiedział, że jest „zaszczycony”, że udało mu się przejść przez nią i powtórzył swoje zobowiązanie do „uczynienia Wielkiej Brytanii lepszym miejscem”.

Jego apel do centrowców i konserwatystów z partii One Nation może okazać się kluczowy w nadchodzących wyborach.

Partia Pracy odrzuca kandydatów

Po pierwszej turze głosowania rzecznik Partii Pracy odrzucił kandydatów, twierdząc, że żaden z nich nie jest w stanie wprowadzić zmian niezbędnych w Wielkiej Brytanii.

Rzecznik zwrócił uwagę na ostatnie 14 lat rządów konserwatystów, stwierdzając, że „nikt z nich nie jest gotowy wyciągnąć wniosków z lekcji przeszłości”.

W miarę jak rywalizacja o przywództwo w Partii Konserwatywnej nabiera tempa, jej wynik prawdopodobnie ukształtuje kierunek działań partii w trakcie przygotowań do kolejnych wyborów powszechnych.

Teraz, gdy Jenrick jest na czele stawki, prawe skrzydło partii zaczyna zaznaczać swoją obecność w wyścigu, ale ostateczny wynik wciąż nie jest pewny.

Następne dni zadecydują, czy Jenrickowi uda się ugruntować przewagę, czy też umiarkowany kandydat, taki jak Badenoch, Cleverly lub Tugendhat, wyprzedzi go i stanie się faworytem do zastąpienia Sunaka.