Kamala Harris kontra Donald Trump: najważniejsze wnioski z sondaży przed kluczową debatą

Kamala Harris kontra Donald Trump: najważniejsze wnioski z sondaży przed kluczową debatą
Harsh Vardhan
09 wrz 2024, 16:17 PM
  • Harris zyskała na popularności, ale nadal pozostaje w zaciętej rywalizacji z Trumpem.
  • Obaj kandydaci cieszą się dużym entuzjazmem wyborców, przy czym kluczowy wpływ na wynik mają stany kluczowe.
  • Trump ma przewagę w kwestiach ekonomicznych, natomiast Harris zamierza zniwelować różnicę.

Zbliżająca się we wtorek debata między wiceprezydent Kamalą Harris a byłym prezydentem Donaldem Trumpem ma być decydującym momentem cyklu wyborczego w 2024 roku.

W obliczu niemalże remisu w wyścigu, obaj kandydaci muszą zmierzyć się z ogromną presją, aby przekonać niezdecydowanych wyborców i umocnić swoją pozycję.

Wybory te odbywają się w kluczowym momencie, gdy kraj jest podzielony, entuzjazm wyborców duży, a kluczowe stany, w których wynik jest niepewny, pozostają do zdobycia.

Harris zyskuje przewagę, ale Trump pozostaje konkurencyjny

Najnowsze sondaże wskazują, że Harris, która przejęła stery partii Demokratycznej po wycofaniu się prezydenta Joe Bidena, odnotowała wzrost popularności, jednak nie na tyle duży, aby wyraźnie wyprzedzić Trumpa.

Z sondażu New York Times/Siena College, opublikowanego w niedzielę, wynika, że Trump ma niewielką, dwupunktową przewagę nad Harris, choć Harris utrzymuje niewielką przewagę w skali kraju, wahającą się średnio od 1 do 3 punktów procentowych.

Republikanie mają jednak przewagę w Kolegium Elektorów, co sprawia, że obecna przewaga Harris jest mniej znacząca, gdy weźmiemy pod uwagę ogólny wynik wyborów.

Wyścig ten bardzo przypomina zwycięstwo Hillary Clinton w głosowaniu powszechnym w 2016 r., w przeciwieństwie do zwycięstwa Bidena w 2020 r., kiedy to zdobył zarówno głosy powszechne, jak i poparcie Kolegium Elektorów.

Stany pola bitwy w grze

Wybory w 2024 r. mają się rozstrzygnąć w kilku kluczowych stanach.

Według średnich wyników sondaży RealClearPolitics, FiveThirtyEight i Nate Silver's Silver Bulletin, siedem kluczowych stanów znajduje się w przedziale 3 punktów procentowych od każdego z kandydatów.

W Wisconsin Harris ma 2,7-punktową przewagę w rankingu FiveThirtyEight, podczas gdy Trump utrzymuje przewagę 2,1 punktu w Arizonie, zgodnie z danymi Silver Bulletin.

Tak niewielka różnica odzwierciedla głęboko podzielony elektorat i podkreśla znaczenie wtorkowej debaty.

Obaj kandydaci muszą trafić do wyborców w tych kluczowych stanach, gdzie wynik może zadecydować o wyborze następnego prezydenta.

Przychylność Harrisa i możliwości rozwoju

Od kiedy Kamala Harris objęła urząd Demokraty, jej notowania systematycznie rosną.

27 czerwca jej poparcie wynosiło 39 procent, a w ostatnich sondażach wzrosło do 48 procent.

Choć Harris nie cieszy się ogromną popularnością, jest ogólnie bardziej lubiana niż Trump, którego poparcie utrzymuje się na poziomie około 44 procent.

Harris ma duży potencjał wzrostu w nadchodzącej debacie, ponieważ sondaże pokazują, że 29 procent wyborców nadal uważa, że wie o niej za mało.

Z kolei 90 procent wyborców twierdzi, że ma wszystkie potrzebne informacje o Trumpie, co sugeruje, że Harris mogłaby skorzystać na dobrym występie w debacie, trafiając do niezdecydowanych i niepewnych wyborców.

Spada udział głosów oddanych przez partie trzecie

Na wcześniejszym etapie cyklu wyborczego kandydaci niezależni stanowili potencjalne zagrożenie dla kandydatów głównych partii, a średnie sondaże wykazały, że znaczny odsetek wyborców rozważał alternatywne rozwiązania.

Jednak ostatnie wydarzenia drastycznie ograniczyły tę możliwość. Robert F. Kennedy Jr. w dużej mierze wycofał się z wyścigu, a sondaże nie uwzględniają go już konsekwentnie jako opcji.

Ten spadek zainteresowania stron trzecich przyczynił się do bardziej tradycyjnego modelu wyścigu dwupartyjnego.

W niedawnym sondażu New York Times/Siena College kandydat Libertarian Chase Oliver zdobył 2 procent, podczas gdy kandydatka Partii Zielonych Jill Stein otrzymała zaledwie 1 procent. Ta redukcja poparcia stron trzecich pomaga skupić uwagę na głównych kandydatach.

Entuzjazm wyborców: Wyścig zacięty

Entuzjazm wyborców to kolejny obszar, w którym kandydaci są niemal na równi. Zarówno Harris, jak i Trump cieszą się podobnym poziomem entuzjastycznego poparcia.

Według sondażu New York Times/Siena, 72 procent Demokratów określa siebie jako „bardzo entuzjastycznych”, podczas gdy wśród Republikanów taki pogląd wyraża 69 procent.

Ponadto 63 procent wyborców Harris i 58 procent wyborców Trumpa twierdzi, że jest „prawie pewnych”, że zagłosują.

Ta równowaga w entuzjazmie wyborców wskazuje, że frekwencja będzie miała decydujące znaczenie i żaden z kandydatów nie może sobie pozwolić na utratę popularności.

Gospodarka: trwała przewaga Trumpa

Gospodarka pozostaje centralnym tematem dla wyborców, a Trump nadal ma przewagę na tym froncie. W najnowszym sondażu Wall Street Journal 51 procent wyborców uważa, że Trump jest lepiej przygotowany do radzenia sobie z gospodarką, w porównaniu do 43 procent, które opowiadają się za Harris.

Stanowi to niewielką poprawę dla Harris, jednak w kwestiach ekonomicznych przewaga Trumpa nadal jest zachowana.

Dla Harrisa zmniejszenie tej różnicy będzie kluczowym celem w pozostałych tygodniach kampanii. W 2020 r. Biden i Trump byli na równi pod względem zaufania ekonomicznego, przy czym każdy kandydat zdobył 49 procent zaufania wyborców.

Zespół Harrisa ma nadzieję zniwelować obecną 8-punktową stratę, szczególnie w stanach kluczowych, gdzie kwestie ekonomiczne odgrywają pierwszoplanową rolę.

Poglądy Amerykanów na kierunek rozwoju kraju

Stałym tematem w tych wyborach było niezadowolenie Amerykanów z kierunku, w którym zmierza kraj. 27 czerwca tylko 25 procent wyborców uważało, że kraj zmierza we właściwym kierunku, a 65 procent stwierdziło, że zmierza w złym kierunku.

Liczby te nieco się poprawiły – obecnie 27 procent respondentów pozytywnie ocenia rozwój kraju, ale 63 procent pozostaje pesymistycznie nastawionych.

Co ciekawe, większość zwolenników Harris (56 procent) uważa, że kraj zmierza we właściwym kierunku, podczas gdy prawie 90 procent wyborców Trumpa jest przeciwnego zdania.

Jednak ponad jedna czwarta wyborców Harris (28 procent) nadal uważa, że kraj zmierza w złym kierunku, co sugeruje, że zyskuje ona poparcie wyborców sfrustrowanych obecnym stanem rzeczy, ale niechętnych popieraniu Trumpa.

Wpływ debaty i jej stawka

Nadchodząca debata stwarza zarówno szanse, jak i zagrożenia dla Harris i Trumpa. Dla Harris jest to szansa na umocnienie jej rosnącej popularności i nawiązanie kontaktu z wyborcami, którzy pozostają niezdecydowani lub nie znają jej platformy.

Dla Trumpa jest to okazja, aby odzyskać dynamikę i zmienić narrację na swoją korzyść.

Choć Harris zyskuje na znaczeniu, wyścig nadal jest zbyt wyrównany, a przewaga Republikanów w Kolegium Elektorów dodaje temu zjawisku kolejną warstwę złożoności.

Obaj kandydaci będą musieli zaprezentować się we wtorek bardzo dobrze, aby uzyskać przewagę w tym niezwykle wyrównanym pojedynku.