Oto dlaczego nie zainwestuję w IPO konkurenta Nvidii, Cerebrasa

Oto dlaczego nie zainwestuję w IPO konkurenta Nvidii, Cerebrasa
Wajeeh Khan
12 paź 2024, 13:50 PM
  • Cerebras zamierza wejść na giełdę przy wycenie około 8 miliardów dolarów.
  • Firma twierdzi, że jej układ AI jest szybszy niż układ firmy Nvidia.
  • Jednak nie zainwestuję w tę ofertę publiczną: przeczytaj więcej, aby dowiedzieć się dlaczego.

Cerebras Systems Inc. – kalifornijska firma zajmująca się sztuczną inteligencją, która zamierza wejść na giełdę w USA w 2024 r. z wyceną około 8,0 mld dolarów.

Firma wspierana przez inwestorów venture capital specjalizuje się w układach scalonych służących do trenowania dużych modeli językowych i twierdzi nawet, że jej produkt jest pod tym względem szybszy od produktu firmy Nvidia.

Mimo wszystko nie chciałbym inwestować w pierwszą ofertę publiczną Cerebras Systems, gdy tylko nadarzy się taka okazja.

Dzieje się tak, ponieważ istnieje kilka sygnałów ostrzegawczych, które sprawiają, że jest to ryzykowna inwestycja.

Przyjrzyjmy się każdemu z nich szczegółowo.

Cerebras nie ma wielu klientów

Na początek Cerebras zalicza do swoich klientów firmy takie jak AstraZeneca i GSK.

Ale generuje więcej przychodów od jednego klienta, „G42”, który ma historię współpracy z Chinami. Ten klient z siedzibą w Abu Zabi stanowił aż 87% przychodów w pierwszej połowie 2024 r.

Cerebras twierdzi więc, że będzie agresywnie poszukiwać możliwości w odpowiednich sektorach, „w których nasze możliwości przyspieszenia AI mogą rozwiązać krytyczne wąskie gardła obliczeniowe”. Jednak do tej pory nie udało się dotrzymać tej obietnicy.

„Za dużo włosów jest w tej umowie. Nigdy nie przeszłaby przez nasz komitet ds. emisji” — twierdzi David Golden, były szef bankowości inwestycyjnej w sektorze technologii w największym banku w USA, JPMorgan Chase.

Wielkie nazwiska unikają Cerebras

Warto również zauważyć, że Cerebras nie cieszy się zbyt dużym zainteresowaniem ze strony dużych graczy.

Barclays i Citi pełnią funkcję głównych underwriterów dla pierwszej oferty publicznej. Jednak żaden z nich historycznie nie dominuje w underwritingu IPO w sektorze technologicznym.

Korona ta należy do Goldman Sachs i Morgan Stanley – obu tych podmiotów brakuje w transakcji Cerebras.

Podobnie żadna z czterech największych firm (KPMG, PwC, Ernst & Young i Deloitte) nie zdecydowała się na audyt Cerebras.

Czy może to być spowodowane tym, że Andrew Feldman – prezes Cerebras, przyznał się w 2007 r. do obejścia kontroli księgowej, będąc wiceprezesem Riverstone Networks?

Bez względu na powód, decyzja tak znanych firm o pozostaniu na uboczu może być poważnym sygnałem ostrzegawczym w kontekście inwestowania w IPO Cerebras.

Wreszcie, Cerebras nie jest jeszcze dochodową firmą. W ostatnim raportowanym kwartale straciła około 51 milionów dolarów, co jest kolejnym powodem, dla którego wszedłbym w tryb „poczekamy i zobaczymy” i powstrzymałbym się od inwestowania w nadchodzące IPO Cerebras.