Przejście na pojazdy elektryczne, zwłaszcza w Chinach, może stworzyć przeciwności na rynku ropy naftowej, twierdzi IEA

Przejście na pojazdy elektryczne, zwłaszcza w Chinach, może stworzyć przeciwności na rynku ropy naftowej, twierdzi IEA
Sayantan Sarkar
16 paź 2024, 17:50 PM
  • Do 2030 roku udział pojazdów elektrycznych w rynku sprzedaży nowych samochodów na całym świecie prawdopodobnie wzrośnie o 50%.
  • Do 2030 roku rosnąca liczba pojazdów elektrycznych może zastąpić 6 milionów baryłek dziennego zapotrzebowania na ropę naftową.
  • Do 2035 roku Indie staną się głównym źródłem wzrostu popytu na ropę naftową.

Międzynarodowa Agencja Energetyczna poinformowała w środę, że przejście na mobilność elektryczną, zwłaszcza w Chinach, prawdopodobnie stworzy przeszkody na rynku ropy naftowej.

„Chiny były motorem napędowym wzrostu rynku ropy naftowej w ostatnich dekadach, ale teraz ten motor przechodzi na energię elektryczną” – stwierdziła Międzynarodowa Agencja Energetyczna w swoim raporcie World Energy Outlook.

Według prognoz IEA, w „Scenariuszach polityki stanowej” (STEPS) przewiduje się spadek zużycia ropy naftowej w Chinach w transporcie drogowym, choć może to zostać zrekompensowane znacznym wzrostem zużycia ropy naftowej w sektorze petrochemicznym.

Ekonomiczne pojazdy elektryczne zyskują popularność

Według paryskiego organu nadzorującego rynek energetyczny, konkurencyjne cenowo pojazdy elektryczne – z których wiele jest produkowanych w Chinach – zyskują popularność na wielu rynkach.

Agencja nie jest jednak pewna, jak szybko będzie rósł udział pojazdów elektrycznych.

IEA stwierdziła:

Agencja podała, że gdyby udział samochodów elektrycznych w rynku rósł wolniej, pozostając poniżej 40% do końca 2030 r., spowodowałoby to zwiększenie prognozowanego popytu na ropę naftową w 2030 r. o 1,2 mln baryłek dziennie.

Nadal jednak widoczne byłoby spłaszczenie trajektorii światowego popytu na ropę naftową.

Podaż ropy naftowej w krótkim okresie

„Dodatkowe dostawy ropy naftowej w najbliższym czasie pochodzą głównie z obu Ameryk – Stanów Zjednoczonych, Brazylii, Gujany i Kanady – co wywiera presję na strategie zarządzania rynkiem grupy OPEC+” – stwierdziła agencja.

Jeśli Organizacja Krajów Eksportujących Ropę Naftową i jej sojusznicy chcą, aby ceny ropy utrzymywały się na poziomie 75–80 dolarów za baryłkę, będzie to oznaczać kolejne cięcia produkcji i dalszy wzrost niewykorzystanych mocy produkcyjnych.

Nadwyżki produkcyjne OPEC+ zbliżają się już do historycznego maksimum wynoszącego 6 milionów baryłek dziennie.

Tymczasem agencja podała, że Indie staną się głównym źródłem wzrostu popytu na ropę naftową, zwiększając swoje zużycie o prawie dwa miliony baryłek dziennie do 2035 roku.

Jak wysoki będzie popyt na energię elektryczną?

Międzynarodowa Agencja Energetyczna (IEA) podała w swoim raporcie, że w ciągu ostatniej dekady popyt na energię elektryczną wzrósł dwukrotnie szybciej niż całkowite zapotrzebowanie na energię.

Według raportu IEA, dwie trzecie tego wzrostu przypada na Chiny.

„Wzrost zapotrzebowania na energię elektryczną ma przyspieszyć w nadchodzących latach, dodając równowartość japońskiego zapotrzebowania do światowego zużycia energii elektrycznej każdego roku w ramach programu STEPS, a rosnąc jeszcze szybciej w scenariuszach, które spełniają krajowe i globalne cele zerowej emisji netto” – poinformowała agencja.

Agencja podała, że prognozy STEPS dotyczące światowego zapotrzebowania na energię elektryczną w roku 2035 są o 6%, czyli o 2200 terawatogodzin (TWh), wyższe niż w prognozach z ubiegłego roku.

IEA poinformowała ponadto, że wzrost ten będzie napędzany przez lekkie zużycie przemysłowe, mobilność elektryczną, chłodzenie, centra danych i sztuczną inteligencję.