Ceny ropy naftowej spadają co tydzień: czy zagrożenia dla dostaw z Iranu spowodują wzrost cen?

Ceny ropy naftowej spadają co tydzień: czy zagrożenia dla dostaw z Iranu spowodują wzrost cen?
Sayantan Sarkar
15 lis 2024, 14:20 PM
  • Ceny ropy Brent spadły w tym tygodniu o 3%, natomiast cena ropy WTI spadła o 4%.
  • Przetwórstwo ropy naftowej w Chinach spadło w październiku o 4,6% w ujęciu rok do roku.
  • Commerzbank AG poinformował, że w krótkim okresie ceny ropy naftowej mogą nieco wzrosnąć w związku z ryzykiem utraty dostaw z Iranu.

Ceny ropy naftowej zmierzały w piątek w kierunku tygodniowego spadku, gdyż obawy o słabnący popyt ze strony Chin zaciążyły na cenach.

W tym tygodniu ceny ropy Brent na giełdzie Intercontinental Exchange spadły o 3% w porównaniu z poprzednim tygodniem.

W przypadku West Texas Intermediate ceny spadły dotychczas o 4%.

W chwili pisania tego artykułu cena ropy WTI wynosiła 67,95 dolarów za baryłkę, co oznacza spadek o 1,1%, natomiast cena ropy Brent spadła o 1,1% do 71,77 dolarów za baryłkę.

Oprócz obaw o popyt ze strony Chin, presję na ceny ropy w tym tygodniu wywarł także umacniający się dolar.

Mocniejszy dolar sprawia, że ropa naftowa staje się droższa dla zagranicznych nabywców, co ogranicza popyt na to paliwo.

Dodatkowo, wzrost zapasów ropy naftowej w USA w zeszłym tygodniu również wywarł presję na ceny w piątek.

Według danych amerykańskiej Agencji Informacji Energetycznej zapasy ropy naftowej w kraju wzrosły o 2,1 miliona baryłek w tygodniu kończącym się 8 listopada.

Było to znacznie więcej, niż oczekiwano, czyli wzrostu o 400 tys. baryłek.

Spada popyt w Chinach

Jak wynika z danych Narodowego Biura Statystycznego, rafinerie ropy naftowej w Chinach, które są największym importerem ropy naftowej, przetworzyły w październiku o 4,6% mniej surowca niż w analogicznym okresie ubiegłego roku.

Powodem mniejszego przetwórstwa było zamykanie zakładów i zmniejszone tempo produkcji w mniejszych, niezależnych rafineriach.

Według obliczeń Commerzbank AG, przerób ropy naftowej w październiku zanotował siódmy miesiąc z rzędu.

Tymczasem w zeszłym miesiącu produkcja przemysłowa w Chinach spadła, a obawy o pogarszający się stan sektora nieruchomości pozostały aktualne.

W zeszłym tygodniu Ogólnochińskie Zgromadzenie Przedstawicieli Ludowych ogłosiło pakiet pomocowy o wartości 1,4 biliona dolarów, co nie wzbudziło wśród inwestorów żadnych nadziei na znaczącą poprawę sytuacji gospodarczej.

Ropa naftowa obciążona ponurymi perspektywami

Ceny również spadły w tym tygodniu, ponieważ główne organizacje energetyczne obniżyły swoje prognozy dotyczące wzrostu światowego popytu na ropę naftową.

We wtorek Organizacja Krajów Eksportujących Ropę Naftową obniżyła swoje prognozy wzrostu światowego popytu na ropę naftową na lata 2024 i 2025.

Agencja nieznacznie obniżyła swoje szacunki na rok 2024 o 107 tys. baryłek dziennie, a na rok 2025 o 103 tys. baryłek dziennie.

Obecnie przewiduje się, że popyt wzrośnie średnio o 1,8 mln baryłek dziennie, a w latach 2024 i 2025 o 1,5 mln baryłek dziennie.

Chociaż OPEC obniżył swoje prognozy, były one nadal dość wysokie. Międzynarodowa Agencja Energetyczna, przeciwnie, spodziewa się, że popyt wzrośnie o mniej niż 1 milion baryłek dziennie zarówno w tym roku, jak i w przyszłym.

Carsten Fritsch, analityk rynku towarowego w Commerzbanku, powiedział w raporcie:

Krótkoterminowe ryzyko dla dostaw ropy naftowej do Iranu

Commerzbank uważa, że chociaż rynek ropy naftowej odczuwał w tym tygodniu negatywne czynniki i umacniającego się dolara, wpływ amerykańskiej waluty pozostał ograniczony.

„Dzieje się tak, ponieważ na rynku ropy naftowej występują inne bezpośrednie „efekty Trumpa”, które należy wziąć pod uwagę” – powiedziała Barbara Lambrecht, analityczka w Commerzbanku.

„W krótkiej perspektywie istnieje ryzyko zaostrzenia sankcji wobec Iranu”.

Powszechnie oczekuje się, że Trump zaostrzy sankcje wobec irańskiego eksportu ropy naftowej i nałoży na ten kraj ostrzejsze sankcje.

Może to spowodować utratę około 1 miliona baryłek ropy dziennie na rynku, co wpłynie pozytywnie na ceny w perspektywie krótkoterminowej.

Lambrecht powiedział, że na nadchodzącym spotkaniu ministerialnym OPEC+ grupa omówi możliwość nałożenia większych sankcji na eksport ropy naftowej z Iranu.

Iran jest jednym z czołowych producentów ropy naftowej w grupie OPEC+.