Dlaczego EBC ostrzega przed „bańką” na rynku akcji spółek zajmujących się sztuczną inteligencją i czy inwestorzy powinni się martwić?

Dlaczego EBC ostrzega przed „bańką” na rynku akcji spółek zajmujących się sztuczną inteligencją i czy inwestorzy powinni się martwić?
Srinibas Rout
20 lis 2024, 13:47 PM
  • EBC zauważył, że na amerykańskim rynku akcji coraz większą dominację ma kilka dużych firm, których działalność opiera się na sztucznej inteligencji.
  • Zależność ta może prowadzić do zmienności, zwłaszcza jeśli oczekiwania inwestorów nie zostaną spełnione.
  • EBC poinformowało, że fundusze redukują swoje rezerwy gotówkowe, co zwiększa ich podatność na niedobory płynności.

Europejski Bank Centralny (EBC) podniósł alarm w sprawie potencjalnej „bańki” na rynku akcji spółek zajmujących się sztuczną inteligencją (AI), ostrzegając, że rosnące uzależnienie rynku od kilku firm wykorzystujących sztuczną inteligencję może doprowadzić do poważnych zakłóceń finansowych.

Ostrzeżenie zostało wydane w ramach najnowszego przeglądu stabilności finansowej EBC, opublikowanego 20 listopada.

Nadmierne uzależnienie od firm zajmujących się sztuczną inteligencją

EBC podkreślił, że rynki akcji, zwłaszcza w Stanach Zjednoczonych, coraz bardziej koncentrują się wokół kilku dużych firm czerpiących korzyści z boomu na sztuczną inteligencję.

Zależność ta może prowadzić do zmienności, zwłaszcza jeśli oczekiwania inwestorów co do zysków tych spółek nie zostaną spełnione.

„Koncentracja w rękach kilku dużych firm budzi obawy o możliwość powstania bańki cenowej aktywów związanej ze sztuczną inteligencją” – stwierdzono w raporcie.

EBC ostrzegł również, że korekta wycen akcji spółek zajmujących się sztuczną inteligencją może wywołać globalne skutki uboczne, biorąc pod uwagę wzajemne powiązania na światowych rynkach akcji.

Ryzyko związane z niskimi buforami gotówkowymi

Obawy te EBC dodatkowo podsycił fakt, że fundusze zmniejszyły swoje rezerwy gotówkowe, co zwiększyło ich podatność na niedobory płynności.

„Biorąc pod uwagę stosunkowo niskie zasoby aktywów płynnych i znaczne niedopasowanie płynności w niektórych rodzajach otwartych funduszy inwestycyjnych, niedobory gotówki mogą skutkować wymuszoną sprzedażą aktywów” – wyjaśnił bank centralny.

Takie scenariusze mogą nasilić korekty cen w dół na już przegrzanych rynkach.

W raporcie ostrzeżenia nie ograniczały się do akcji spółek zajmujących się sztuczną inteligencją.

Zwrócono uwagę na zagrożenia związane z fragmentacją handlu, zwłaszcza w strefie euro, gdyż napięcia geopolityczne i polityka taryfowa zagrażają stabilności gospodarczej.

Ponadto kraje strefy euro, takie jak Włochy i Francja, muszą stawić czoła rosnącym kosztom pożyczek, co podkreśla znaczenie ostrożnej polityki fiskalnej w zarządzaniu przyszłymi zobowiązaniami dłużnymi.

Co to oznacza dla inwestorów

Obawy EBC podkreślają kruchość rynków uzależnionych od trendów spekulacyjnych, takich jak sztuczna inteligencja.

Inwestorzy powinni zachować ostrożność, biorąc pod uwagę ryzyko przewartościowania akcji spółek zajmujących się sztuczną inteligencją i potencjalne szersze korekty rynku.

W obliczu czujności banków centralnych i organów regulacyjnych na całym świecie ostrzeżenie EBC stanowi przypomnienie o konieczności uważnego monitorowania trwałości szybkich zmian technologicznych na rynkach finansowych.

Najnowsza analiza podkreśla delikatną równowagę niezbędną do poruszania się na rynku, na którym ekscytacja napędzana innowacjami grozi przyćmieniem podstawowych zasad finansowych.

Goldman Sachs sprzeciwił się koncepcji „bańki AI”

Goldman Sachs twierdzi, że ostatni wzrost cen akcji amerykańskich spółek technologicznych, napędzany przez generatywną sztuczną inteligencję (AI), ma swoje korzenie w solidnych podstawach finansowych, a nie w irracjonalnej spekulacji.

Zdaniem Petera Oppenheimera, głównego stratega ds. akcji globalnych w Goldman Sachs, nadzwyczajny wzrost zysków i rentowność tych firm uzasadniają ich wyceny, mimo że na rynku dominuje kilka gigantycznych firm technologicznych.

Od 2010 r. sektor technologiczny odpowiadał za 40% zysków na amerykańskim rynku akcji, znacznie przewyższając inne branże.

Ten sukces wynika z wykorzystania oprogramowania i przetwarzania w chmurze wraz z solidnym wzrostem popytu. Jednak rosnąca koncentracja siły rynkowej w niewielkiej liczbie firm podnosi ryzyko, w tym zwiększoną podatność rynku na zakłócenia specyficzne dla akcji i potencjalne naciski antymonopolowe.

Oppenheimer zauważa, że radykalne technologie, takie jak sztuczna inteligencja, mają tendencję do podążania za historycznymi wzorcami przyciągania znaczących inwestycji i konkurencji.

Choć nie wszystkie skutkują bańkami, duża konkurencja często prowadzi do spadku zwrotów w czasie. Kapitałochłonna natura AI może ograniczyć marże dla dzisiejszych dominujących firm, a rosnąca konkurencja może stworzyć nową falę liderów branży.

Goldman Sachs radzi inwestorom, aby dywersyfikowali. Mniejsze firmy technologiczne, sektory takie jak opieka zdrowotna i usługi finansowe oraz tradycyjne branże adaptujące innowacje AI mogą zapewnić niewykorzystane możliwości.

Raport podkreśla, w jaki sposób poprzednie cykle technologiczne, takie jak boom internetowy, przesunęły wzrost w stronę drugorzędnych innowacji, takich jak media społecznościowe i współdzielone przejazdy.

Chociaż akcje AI mogą nie być przewartościowane, Oppenheimer ostrzega, że koncentracja rynku pozostaje znaczącym ryzykiem. Szeroka dywersyfikacja jest niezbędna, aby złagodzić ekspozycję na kilku dominujących graczy, jednocześnie wykorzystując przyszłe innowacje w różnych branżach.