Czy ceny ropy naftowej zbliżają się do końca wzrostu? Analiza

Czy ceny ropy naftowej zbliżają się do końca wzrostu? Analiza
Sayantan Sarkar
23 sty 2025, 16:51 PM
  • W czwartek ceny ropy naftowej wzrosły nieznacznie: WTI kosztowało 75,61 USD, a Brent 79,20 USD, mimo pesymistycznych czynników.
  • Sankcje USA na rosyjski i irański eksport ropy naftowej spowodowały ograniczenie podaży, ale OPEC ma zwiększyć produkcję od kwietnia.
  • Sytuacja na rynku jest niepewna, a analitycy przewidują ewentualny spadek lub wzrost cen do poziomu 100 dolarów za baryłkę.

Ceny ropy naftowej wzrosły nieznacznie w czwartek, po tym jak przez większą część sesji utrzymywały się na poziomie ujemnym z powodu braku jasności co do polityki celnej i energetycznej prezydenta USA Donalda Trumpa.

Obecnie główne pytanie na rynku dotyczy tego, czy wzrost cen ropy naftowej od grudnia dobiegł końca, czy też rynek ma jeszcze większy potencjał wzrostowy.

„Prezydent Trump prawdopodobnie pozostanie kluczowym tematem w nadchodzących dniach, ponieważ rynki czekają na dalsze wyjaśnienia dotyczące ceł i innych działań, które mogą mieć wpływ na rynki” – powiedział Zain Vawda, analityk rynku w OANDA.

W momencie pisania tego artykułu cena ropy naftowej West Texas Intermediate (WTI) na giełdzie towarowej w Nowym Jorku wynosiła 75,61 USD za baryłkę, co stanowi wzrost o 0,2%.

Cena ropy Brent na giełdzie Intercontinental Exchange wzrosła o 0,3% do 79,20 USD za baryłkę.

Wcześniej w tym miesiącu ceny ropy naftowej osiągnęły najwyższy poziom od wielu miesięcy, a oba wskaźniki przekroczyły psychologicznie kluczową barierę 80 dolarów za baryłkę.

Większość zysków wynikała z nowych sankcji USA na rosyjski eksport ropy naftowej.

Sankcje objęły większą liczbę rosyjskich producentów, tankowców i ubezpieczycieli, wstrzymując dostawy ropy do głównych odbiorców, takich jak Indie i Chiny.

Częściowy spadek był już dawno oczekiwany

Obecny rynek ropy naftowej jest pod wpływem kilku kluczowych czynników, w tym wzrostu produkcji ropy w USA w wyniku polityki Trumpa, zmniejszenia napięć geopolitycznych w Gazie oraz przejścia na odnawialne źródła energii.

Czynniki te przyczyniły się do spadku cen ropy w czwartek.

Ponadto w środę amerykańska Agencja Informacji Energetycznej poinformowała, że zapasy ropy naftowej w kraju wzrosły w zeszłym tygodniu o prawie milion baryłek. To dodatkowo obniżyło nastroje.

„Obecnie cena ropy WTI na najbliższy miesiąc spadła o około 5% od sześciomiesięcznego szczytu wynoszącego 79,59 USD, osiągniętego nieco ponad tydzień temu. Jest to stosunkowo niewielki spadek, biorąc pod uwagę wzrost o prawie 20% od początku grudnia” – powiedział David Morrison, starszy analityk rynku w Trade Nation.

Ponadto rynek byłby świadomy faktu, że Organizacja Krajów Eksportujących Ropę Naftową i jej sojusznicy dysponują wystarczającą rezerwą mocy produkcyjnych ropy naftowej.

Jeśli podaż gwałtownie spadnie, OPEC+ może otworzyć krany i wprowadzić na rynek więcej baryłek ropy.

Scenariusz dostawy

Międzynarodowa Agencja Energetyczna w zeszłym tygodniu obniżyła swoją prognozę nadwyżki ropy na rynku w 2025 r.

Agencja z siedzibą w Paryżu przewiduje teraz, że nadwyżka ropy naftowej w tym roku wyniesie 750 tys. baryłek dziennie, w porównaniu z niemal 1 mln baryłek dziennie miesiąc temu.

Jednakże produkcja ropy ma wzrosnąć od kwietnia, kiedy kraje OPEC+ zniosą część dobrowolnych cięć produkcji.

W takim scenariuszu ceny ropy naftowej mogą ulec dalszemu spadkowi.

Jednakże niedawne sankcje na rosyjski i irański eksport ropy naftowej sprawiły, że sytuacja stała się bardziej skomplikowana.

Jeśli sankcje te będą nadal ograniczać dostęp rynku do rosyjskiej ropy naftowej, główni nabywcy ropy, tacy jak Chiny i Indie, będą starali się pozyskiwać ją z innych krajów, co zwiększy popyt.

W grudniu administracja Bidena nałożyła sankcje na irańską flotę cieni.

Według szacunków Międzynarodowej Agencji Energii, już teraz wpływa to na eksport z tego kraju Bliskiego Wschodu w wysokości 500 tys. baryłek dziennie.

Trump prawdopodobnie jeszcze bardziej zaostrzy sankcje wobec Iranu.

„Z powodu wzrostu cen i poszerzania się różnic cenowych na początku krzywej terminowej rynek już przewidział zacieśnienie podaży ropy w wyniku sankcji nałożonych na Rosję i Iran” – powiedział Carsten Fritsch, analityk ds. towarów w Commerzbank AG.

Trudno spodziewać się dalszego wzrostu cen

„To głębokość, kształt i długość tego spadku powinny dać wskazówki, dokąd zmierza ropa naftowa” – powiedział Morrison.

„Może być tak, że cena ropy naftowej osiągnęła już szczyt, a nakaz prezydenta Trumpa: „Wierć, dziecko, wierć!” stanowi idealny sygnał do sprzedaży w oczekiwaniu na większą podaż produktu na rynku, który jest już przepełniony”.

Zachęta Trumpa do zwiększenia wydobycia może być interpretowana jako sygnał spadkowy dla rynku ropy naftowej, mimo że dostawy z Rosji i Iranu pozostają ograniczone.

Wzrost podaży może spowodować spadek cen ropy naftowej, co sugeruje, że szczyt cen ropy naftowej już minął.

Morrison zauważył:

„Jednakże ropa naftowa pozostaje przekupiona, co utrudnia jej dalszy wzrost od obecnych poziomów” – dodał.