Akcje Apple spadają o prawie 3% w przedsesyjnym handlu: oto powód

Akcje Apple spadają o prawie 3% w przedsesyjnym handlu: oto powód
Utkarsh Roshan
05 lut 2025, 13:20 PM
  • Akcje Apple spadły o 2,84% w handlu przedsesyjnym w momencie pisania tego artykułu.
  • Informacje te pojawiają się w kontekście doniesień, że chińskie organy regulacyjne rozważają wszczęcie dochodzenia w sprawie firmy.
  • Możliwe dochodzenie to pokrywa się ze wzrostem napięć między Pekinem a administracją Trumpa.

Akcje Apple'a spadły w środę po doniesieniach, że chińskie organy regulacyjne rozważają wszczęcie formalnego dochodzenia w sprawie praktyk firmy w App Store.

Akcje Apple spadły o 2,84% w handlu przedsesyjnym w momencie pisania tego artykułu.

Według doniesień agencji Bloomberg, Państwowa Administracja ds. Regulacji Rynku (SAMR) bada politykę Apple, w tym prowizję wynoszącą nawet 30% od zakupów dokonywanych w aplikacjach oraz ograniczenia dotyczące systemów płatności stron trzecich i sklepów z aplikacjami.

Jak wynika z raportu, urzędnicy agencji prowadzą od ubiegłego roku rozmowy z przedstawicielami Apple i twórcami aplikacji.

Rozmowy te wynikają z trwających sporów między Apple a firmami takimi jak Tencent Holdings i ByteDance, dotyczących zasad obowiązujących w sklepie z aplikacjami iOS.

Napięcie między amerykańskim gigantem technologicznym a globalnymi regulatorami, w tym tymi z Pekinu, jest częścią szerszego trendu kontroli amerykańskich firm technologicznych, takich jak Nvidia i Google.

Jeśli jednak rozmowy przebiegną pozytywnie, organy regulacyjne mogą zrezygnować z formalnych działań wobec Apple – podał serwis, powołując się na źródła.

Jak zareagować na cła Trumpa?

Badanie praktyk Apple, które miało rozpocząć się jeszcze przed prezydenturą Donalda Trumpa, zbiega się teraz z rosnącymi napięciami między Pekinem a administracją Trumpa.

Te napięcia zagrażają wybuchem globalnej wojny handlowej.

We wtorek, wkrótce po wejściu w życie nowych amerykańskich ceł nałożonych na Chiny, agencja regulacyjna wszczęła formalne dochodzenie w sprawie Google, powołując się na zarzuty antykonkurencyjnego zachowania.

Gazeta Financial Times poinformowała, że SAMR rozważa podobne dochodzenie w sprawie amerykańskiego producenta układów scalonych Intel.

Apple stało w obliczu podobnych wyzwań na innych rynkach, zwłaszcza w Unii Europejskiej, gdzie krytykowano je za rzekomo antykonkurencyjne praktyki.

W zeszłym roku unijni regulatorzy zobowiązali firmę do umożliwienia deweloperom aplikacji kierowania konsumentów do alternatywnych rozwiązań stron trzecich, mając na celu zwiększenie wyboru konsumentów na mocy niedawno wdrożonego Aktu o rynkach cyfrowych.

Jeśli dochodzenie zostanie wszczęte, będzie to stanowić kolejne wyzwanie dla Apple na jednym z jego najważniejszych rynków.

Firma zmaga się już z silną konkurencją ze strony lokalnych marek, takich jak Huawei, która podważa jej udział w rynku smartfonów.

W czwartym kwartale ubiegłego roku sprzedaż Apple w Wielkim Chinach spadła o 11% w porównaniu z poprzednim rokiem.

W Wielkim Chinach, obejmującym kontynent, Hongkong i Tajwan, sprzedaż spadła znacząco do 18,51 mld dolarów, co stanowi największy spadek od tego samego kwartału ubiegłego roku, kiedy sprzedaż spadła o 12,9%.

Apple poinformowało o 4-procentowym wzroście przychodów w pierwszym kwartale roku obrotowego, ale nie spełniło oczekiwań Wall Street co do sprzedaży iPhone'ów.

Spółka odnotowała zysk na akcję w wysokości 2,40 USD, co jest nieco powyżej szacowanych 2,35 USD, oraz przychody w wysokości 124,30 mld USD, przekraczające prognozę wynoszącą 124,12 mld USD.

Spółka przewiduje, że wzrost w pierwszym kwartale roku fiskalnego 2019 wyniesie „od niskich do średnich jednocyfrowych” w ujęciu rocznym, a wzrost w segmencie usług ma wynieść „od niskich do średnich dwucyfrowych”.