Południowokoreański sąd skazał członków gangu oszustów kryptowalutowych za defraudację 416 000 dolarów za pośrednictwem fałszywej firmy inwestycyjnej.

Południowokoreański sąd skazał członków gangu oszustów kryptowalutowych za defraudację 416 000 dolarów za pośrednictwem fałszywej firmy inwestycyjnej.
Diya Poddar
31 mar 2025, 06:51 AM
  • Przywódca grupy został skazany na 4,5 roku więzienia, a pozostali na 3,5 i 2,5 roku.
  • Grupa prowadziła fałszywą firmę inwestycyjną w Pusanie.
  • Ofiarom powiedziano, aby trzymały pieniądze na platformie, co umożliwiło grupie ich przywłaszczenie.

Południowokoreański sąd skazał trzy osoby na karę więzienia za zorganizowanie oszukańczego schematu inwestycyjnego w kryptowaluty, w wyniku którego wyłudzono ponad 416 000 dolarów (610 milionów wonów) od niczego niepodejrzewających ofiar.

Trójka prowadziła oszukańczą działalność w Busan pod przykrywką firmy inwestycyjnej, wabiąc ludzi fałszywymi obietnicami wysokich miesięcznych zysków.

Przywódca grupy, zidentyfikowany jako dyrektor generalny firmy, został skazany na cztery i pół roku więzienia.

Dwóch innych członków, których nazwiska ze względów prawnych pozostają nieujawnione, skazano odpowiednio na trzy i pół roku oraz dwa lata i sześć miesięcy pozbawienia wolności.

Wyrok wydał wydział karny Sądu Okręgowego w Pusanie, który uznał wszystkich trzech winnych oszustwa i naruszenia ustawy o zaostrzonym karaniu przestępstw gospodarczych.

Fałszywa firma obiecywała 30% zwrotu.

Według prokuratorów, oszukańcza firma inwestycyjna została założona w czerwcu 2019 roku w biurowcu w Pusanie.

Ofiary były namawiane do inwestowania w „starannie wybrane” projekty kryptowalutowe, które, jak twierdzili oszuści, były starannie wyselekcjonowane z całego świata.

Gang obiecywał stałe zyski w wysokości 30% miesięcznie od początkowej inwestycji – niezwykle wysoka liczba, która odegrała kluczową rolę w przekonaniu inwestorów.

Ofiary instruowano, aby trzymały swoje fundusze na „platformie” grupy i zniechęcano je do wypłat.

Ta metoda pozwalała oszustom kontrolować zainwestowane środki, jednocześnie kontynuując rekrutację nowych inwestorów przy użyciu podobnych taktyk.

Sąd orzekł, że operacja miała na celu wykorzystanie osób o ograniczonej lub żadnej wiedzy na temat inwestycji w kryptowaluty.

Sędzia przewodniczący zauważył, że oskarżeni „popełnili przestępstwa, wykorzystując niewiedzę ofiar na temat inwestycji w kryptowaluty”, określając ten proceder jako „godny potępienia”.

Malwersacje odzwierciedlają szersze trendy.

Oszustwo z Busan to jeden z kilku głośnych przypadków nadużyć finansowych w Korei Południowej, w których wykorzystano platformy kryptowalutowe.

Prokuratorzy podkreślili, że sposób działania grupy – obietnice gwarantowanych zysków i zniechęcanie do wypłat – odzwierciedlał szersze schematy stosowane przez innych oszustów w całym kraju.

Na początku tego miesiąca południowokoreańscy prokuratorzy aresztowali głównego animatora rynku kryptowalut pod zarzutem oszustw związanych z kryptowalutami.

Chociaż aresztowanie nie ma związku ze sprawą z Busan, wpisuje się w nasilające się działania organów ścigania przeciwko nielegalnym aktywnościom kryptowalutowym.

Rośnie obawa, że wiele z tych schematów jest skierowanych konkretnie do osób nieznających rynków kryptowalut.

W ostatnich sprawach prokuratorzy konsekwentnie wskazywali na brak edukacji inwestorów jako kluczowy czynnik wykorzystywany przez oszustów.

Ofiary zaatakowane dwukrotnie

W niepokojącym trendzie ofiary oszustw kryptowalutowych są dodatkowo wykorzystywane przez przestępców podszywających się pod urzędników regulacyjnych.

W jednym z wcześniej zgłoszonych przypadków grupa oszustów skontaktowała się z osobami, które już wcześniej padły ofiarą oszustwa, podając się za śledczych lub urzędników prawnych.

Ci oszuści rzekomo żądali zapłaty 5000 USDT (Tether) jako „opłaty za śledztwo” w celu odzyskania utraconych środków.

Ta taktyka pozwalała oszustom wyłudzać jeszcze więcej pieniędzy od osób, które już poniosły straty, dodatkowo komplikując sytuację prawną i emocjonalną ofiar.

Prokuratura nie powiązała tego drugorzędnego oszustwa ze sprawą z Busan, ale jego pojawienie się podkreśla ewoluujące taktyki stosowane w krajobrazie oszustw kryptowalutowych w Korei Południowej.

Nasilają się działania przeciwko oszustwom kryptowalutowym.

Skazanie trzech oszustów z Busan powiększa rosnącą listę postępowań sądowych, ponieważ południowokoreańskie władze zaostrzają egzekwowanie przepisów dotyczących przestępstw gospodarczych związanych z kryptowalutami.

Wraz ze wzrostem udziału inwestorów w aktywach cyfrowych, system prawny reaguje surowszymi karami i szerszymi dochodzeniami.

Orzeczenie sądu w Busan podkreśla znaczenie regulacji i edukacji inwestorów w zapobieganiu przestępczości finansowej na rynku kryptowalut.

Chociaż kryptowaluty pozostają w Korei Południowej legalną i szybko rozwijającą się branżą, oszukańcze schematy takie jak ten zagrażają zaufaniu inwestorów i stabilności rynku.

Władze nadal ostrzegają społeczeństwo przed okazjami inwestycyjnymi, które obiecują nienormalnie wysokie zyski lub zniechęcają do przejrzystości.