Amerykańscy emeryci obawiają się o przyszłość, ponieważ taryfy Trumpa uderzają w oszczędności emerytalne 401(k)

Amerykańscy emeryci obawiają się o przyszłość, ponieważ taryfy Trumpa uderzają w oszczędności emerytalne 401(k)
Wajeeh Khan
09 kwi 2025, 21:52 PM
  • Wyprzedaż na rynku spowodowana cłami szkodzi kontom 401(k) amerykańskich oszczędzających.
  • Rachunki emerytalne są często w znacznym stopniu narażone na ryzyko związane z akcjami.
  • Indeks S&P 500 spadł ostatnio o około 20% w porównaniu z najwyższym poziomem od początku roku.

Taryfy Trumpa i późniejsze działania odwetowe innych krajów w ostatnich tygodniach wywołały chaos na amerykańskich giełdach – a ciężar najwyraźniej spada na amerykańskich oszczędzających, zwłaszcza tych zbliżających się do emerytury.

Amerykanie obserwują, jak ich konta emerytalne 401(k) tracą tysiące dolarów w wyniku kontynuowania przez administrację Trumpa globalnej wojny handlowej.

Ich plany polegające na korzystaniu z kont emerytalnych w podeszłym wieku są coraz bardziej zagrożone w obliczu trwającej wyprzedaży aktywów.

W rzeczywistości niektórzy amerykańscy emeryci zaczęli już kwestionować możliwość pozostania na emeryturze, jeśli załamanie rynku będzie się utrzymywać.

„To stresujące. Jeśli tak dalej pójdzie, nie będę mógł pozostać na emeryturze” – powiedział Victor Fettes, 54-letni emeryt z Georgii, w wywiadzie dla NBC w zeszłym tygodniu.

Dlaczego wyprzedaż na rynku ma znaczenie dla amerykańskich emerytów?

Na początku tygodnia benchmarkowy indeks S&P 500 spadł o około 20% w porównaniu z najwyższym poziomem od początku roku.

To ma znaczenie dla amerykańskich emerytów, ponieważ konta oszczędnościowe 401(k) często są w znacznym stopniu narażone na ryzyko rynkowe poprzez fundusze inwestycyjne lub fundusze notowane na giełdzie.

To wystarczająco wyjaśnia, dlaczego wyprzedaż napędzana cłami, która od inauguracji Trumpa 20 stycznia 2017 r. pochłonęła ponad 11 bilionów dolarów z amerykańskich rynków, sprawia, że oszczędzający są bardziej zaniepokojeni w 2025 r.

W miarę jak cła nadal paraliżują globalną gospodarkę, amerykańscy emeryci również odkładają na później duże zakupy i remonty domów. Niektórzy obawiają się nawet, że straty w planach emerytalnych 401(k) mogą znacząco pogorszyć ich jakość życia.

Co oznacza 90-dniowa przerwa w nakładaniu ceł przez Trumpa?

W momencie pisania tego tekstu amerykańskie akcje nieznacznie rosną po tym, jak prezydent USA Donald Trump ogłosił 90-dniową przerwę w stosowaniu wszystkich wzajemnych ceł wobec krajów, które nie stosują odwetowych działań.

Jednakże, biorąc pod uwagę, że nie jest to sygnał, iż wycofa on te cła, utrzymanie się tego wzrostu pozostaje niepewne.

W związku z tym, niewiele to pomaga w łagodzeniu spodziewanego negatywnego wpływu nowych opłat na amerykańskie firmy, co sugeruje, że ceny akcji mogą ponownie spaść w przyszłości – potencjalnie prowadząc do dalszych strat dla amerykańskich emerytów.

Mimo to, benchmarkowy indeks S&P 500 obecnie wzrósł o prawie 7,0% w porównaniu z poprzednim zamknięciem.

Eksperci obniżają prognozy na koniec roku dla indeksu SPX.

Niepewność wywołana cłami sprawiła, że firmy inwestycyjne w tym roku również przyjęły bardziej gołębią postawę wobec indeksu SPX.

Na początku tego tygodnia David Lefkowitz, szef działu akcji amerykańskich w szwajcarskim banku UBS z siedzibą w Zurychu, obniżył swoją prognozę na koniec roku dla benchmarkowego indeksu do 5800 punktów.

Lefkowitz wycofał się ze swojej wcześniejszej prognozy 6400 punktów, ponieważ polityka handlowa Trumpa spowodowała, że „nasz zespół ekonomiczny obniżył swoje oczekiwania wzrostu, odzwierciedlając anemiczny wzrost PKB w tym roku”.

W swojej notatce badawczej strateg obniżył również o prawie 6,0% prognozę zysku na akcję SPX na ten rok, do 250 dolarów.

Niemniej jednak, jego prognoza na koniec roku dla benchmarkowego indeksu nadal sugeruje potencjalny wzrost o około 8,0% od obecnego poziomu.