Otwarte rynki azjatyckie: Nikkei i Hang Seng spadają po spadku Alibaby o 4%; Sensex traci ponad 200 punktów.

Otwarte rynki azjatyckie: Nikkei i Hang Seng spadają po spadku Alibaby o 4%; Sensex traci ponad 200 punktów.
Deepali Singh
16 maj 2025, 06:16 AM
  • Azjatyckie rynki, w tym Nikkei i Hang Seng, otworzyły się niżej, ponieważ wzrosła ostrożność inwestorów.
  • Indeks Sensex w Indiach spadł o ponad 200 punktów, choć szerszy rynek spółek o małej kapitalizacji zanotował wzrosty.
  • Malejący optymizm związany z rozmowami handlowymi między USA a Chinami przyczynił się do spadku na rynkach regionalnych.

W piątek, drugi dzień z rzędu, przez azjatyckie giełdy przetoczyła się fala ostrożności. Inwestorzy, nie znajdując nowych bodźców, zdecydowali się na bardziej powściągniewane podejście.

Początkowy optymizm, który pojawił się po ostatnich rozmowach handlowych między Chinami a Stanami Zjednoczonymi, zdawał się rozrzedzać, co doprowadziło do szerokiego spadku cen akcji w regionie.

Na wczesnych sesjach handlowych wskaźnik referencyjny Szanghaju zanotował spadek, osiągając poziom 3361,7 punktów, co stanowi spadek o 19,12 punktu, czyli 0,57%. Japoński Nikkei również odzwierciedlił ten trend, tracąc 96,12 punktu, czyli 0,25%.

Trend spadkowy objął również Hongkong, gdzie indeks Hang Seng spadł do 23 234,6 punktów, tracąc 218,56 punktów, czyli 0,93% do godziny 8:27 czasu indyjskiego (IST).

Nastroje w Tokio dodatkowo pogorszyły dane ujawniające spadek gospodarczy w kraju w pierwszym kwartale.

Na rynkach w Hongkongu pojawiły się również problemy o charakterze korporacyjnym, w szczególności ponad 4% spadek akcji Alibaby po tym, jak gigant technologiczny opublikował wyniki za pierwszy kwartał, które nie spełniły oczekiwań analityków.

Wbrew regionalnemu trendowi, koreański indeks Kospi kontynuował jednak niewielki wzrost, podnosząc się o 0,09% lub 2,31 punktu do poziomu 2623,67.

Dalal Street robi przerwę, szerszy rynek wykazuje odporność.

Ten ostrożny ton rozciągnął się również na rynki indyjskie, gdzie w piątek indeksy wzorcowe otworzyły się niżej, co oznaczało przerwę po gwałtownym wzroście w czwartek.

Wczesnym rankiem indeks BSE Sensex spadł o 226 punktów do poziomu 82 304,56.

Podobnie, indeks NSE Nifty50 spadł o 67,80 punktu, choć udało mu się utrzymać pozycję tuż powyżej psychologicznie ważnego poziomu 25 000, osiągając wartość 24 994,30.

Komentarze rynkowe wskazywały, że Sensex handlował poniżej poziomu 82 350 wkrótce po otwarciu, podczas gdy Nifty50, pomimo początkowego spadku o ponad 40 punktów, utrzymał się powyżej progu 25 000.

Pomimo spadku głównych indeksów, na szerszym rynku pojawił się trend odmienny.

Indeksy giełdowe spółek o małej i średniej kapitalizacji notowały wzrosty, co wskazuje na zainteresowanie inwestorów poza spółkami o największej kapitalizacji.

Wśród spółek z indeksu Nifty50 największe wzrosty odnotowały BEL, Adani Enterprises, Eicher Motors, Adani Ports i NTPC.

Odwrócenie sytuacji przyniosło korzyści firmom Bharti Airtel, IndusInd Bank, Infosys, Sun Pharma i Power Grid Corporation, które znalazły się w gronie liderów wzrostu.

IndusInd Bank był jednym z banków, które zanotowały znaczący spadek, tracąc ponad 3% na indeksie Nifty.

Mimo to, obserwatorzy rynku przewidywali, że segmenty spółek średniej i małej kapitalizacji mogą wykazać ciągłą siłę w trakcie sesji.

Cena ropy rośnie, dolar słabnie w związku z sygnałami z rynku światowego.

W sektorze towarowym ceny ropy naftowej odnotowały niewielki wzrost.

To nastąpiło po spadku w czwartek, który został zniwelowany przez nadzieje na potencjalny przełom w rozmowach nuklearnych z Iranem, po tym jak były prezydent USA Donald Trump wskazał, że poczyniono postępy w negocjacjach.

W tym czasie dolar amerykański nieznacznie stracił na wartości.

Ten ruch nastąpił w ślad za danymi wskazującymi, że ceny hurtowe w USA wzrosły w ubiegłym miesiącu mniej niż oczekiwano, a sprzedaż detaliczna pozostała na niezmienionym poziomie.

Te wskaźniki, po opublikowaniu danych o inflacji konsumenckiej poniżej prognoz, wzmocniły nadzieje, że Federalny Rezerwat może rozważyć obniżkę stóp procentowych w późniejszym terminie w tym roku.

W czwartek nastroje na światowych rynkach pozostały mieszane.

Komentarze prezydenta USA Donalda Trumpa dotyczące bliskiego zawarcia porozumienia w sprawie irańskiego programu nuklearnego odegrały znaczącą rolę w kształtowaniu perspektyw inwestorów.

Akcje amerykańskie w czwartek w większości poszły w górę w stosunkowo spokojnych obrotach, choć niepewność związana z polityką handlową pana Trumpa wciąż narastała.