Pytanie za 3200 dolarów: Moody's alarmuje w sprawie długu USA; złoto słucha – co dalej z tym metalem?

Pytanie za 3200 dolarów: Moody's alarmuje w sprawie długu USA; złoto słucha – co dalej z tym metalem?
Deepali Singh
19 maj 2025, 10:09 AM
  • Ceny złota wzrosły, osiągając poziom powyżej 3218 USD za uncję, po tym jak Moody's obniżył rating kredytowy USA z Aaa do Aa1.
  • Moody's wskazał na niezdolność USA do zmniejszenia deficytu budżetowego jako główny powód obniżenia ratingu.
  • Złoto zniwelowało wcześniejsze wzrosty, które sięgały 1,4%, ale nadal utrzymywało się dzięki popytowi na bezpieczne aktywa.

W poniedziałek ceny złota nieznacznie wzrosły, wspierane przez narastające obawy dotyczące perspektyw gospodarczych USA i rosnącego deficytu budżetowego, co zwiększyło atrakcyjność tradycyjnych aktywów bezpiecznych.

Jednakże, w miarę upływu sesji handlowej, cenny metal zredukował część wcześniejszych, bardziej znaczących wzrostów.

Pierwotnym impulsem do wzrostu cen złota było osiągnięcie przez kruszec poziomu powyżej 3218 dolarów za uncję, po wzroście o 1,4% podczas porannych transakcji w Azji.

Ten wzrost cen był bezpośrednią reakcją na ogłoszenie przez agencję Moody's Ratings w piątek wieczorem, że obniża najwyższy rating kredytowy rządu USA z Aaa do Aa1.

Agencja ratingowa wskazała jako główny powód swojej decyzji "niezdolność [poszczególnych administracji] do zmniejszenia deficytu budżetowego".

W swoim oświadczeniu Moody's szczegółowo wyjaśniło swoją ocenę: „Chociaż uznajemy znaczące atuty gospodarcze i finansowe USA, uważamy, że nie są one już w stanie w pełni zrekompensować spadku wskaźników fiskalnych”.

Ten rzadki spadek ratingu przez główną agencję ratingową wywołał falę niepokoju na rynkach finansowych, co doprowadziło do ucieczki w bezpieczne portfele, co zazwyczaj przynosi korzyści takim aktywom jak złoto.

Ostatnie wahania cen złota

W ostatnich miesiącach cena tego kruszcu przypominała jazdę kolejką górską.

W zeszłym tygodniu odnotował największy tygodniowy spadek od listopada, co było konsekwencją złagodzenia napięć geopolitycznych.

Ten spadek nastąpił po gwałtownym wzroście cen złota, które w zeszłym miesiącu po raz pierwszy w historii przekroczyły 3500 dolarów za uncję.

Pomimo tych wahań, złoto wciąż notuje znaczący wzrost w skali roku, osiągając wzrost o ponad jedną piątą.

Ta utrwalona siła jest wynikiem zbiegu kilku czynników, w tym trwających konfliktów globalnych, skutków ekonomicznych szerokich wdrożeń ceł przez prezydenta USA Donalda Trumpa oraz stałych napływów kapitału do funduszy ETF (Exchange-Traded Funds) zabezpieczonych złotem.

Krótkoterminowa zmienność, długoterminowe sprzyjające czynniki.

Analitycy rynkowi przewidują w krótkim terminie dalsze wahania cen złota, choć perspektywy długoterminowe wydają się bardziej obiecujące.

„Oczekujemy, że złoto będzie w krótkim terminie podlegało wahaniom, ponieważ obserwujemy mieszankę dobrych i złych nagłówków prasowych” – powiedział Vasu Menon, dyrektor zarządzający ds. strategii inwestycyjnych w Oversea-Chinese Banking Corp, agencji Bloomberg.

Jednak Menon wskazał również na znaczące, fundamentalne czynniki wspierające cenę metali szlachetnych, stwierdzając, że w dłuższej perspektywie polityka prezydenta Trumpa i szerszy trend dywersyfikacji z dala od aktywów denominowanych w dolarach stanowią „strukturalne czynniki sprzyjające złotu, które mogą sprawić, że w nadchodzących latach osiągnie ono nowe szczyty”.

O godzinie 13:04 w Singapurze złoto zyskiwało 0,5% i było wyceniane na 3218,30 dolarów za uncję.

Na rynkach walutowych indeks Bloomberg Dollar Spot spadł o 0,2%, co świadczy o pewnej presji na dolara amerykańskiego.

Inne metale szlachetne również odnotowały niewielkie wzrosty, a srebro, pallad i platyna nieco podrożały.