Konsolidacja na rynkach

Konsolidacja na rynkach
Harsh Vardhan
31 maj 2025, 21:09 PM
  • Krok Trumpa w kierunku nałożenia ceł i jego zaangażowanie w geopolitykę podważyły zaufanie inwestorów.
  • Amerykańskie indeksy giełdowe i metale szlachetne wskazują na potencjalne odwrócenie trendu lub konsolidację w przyszłości.
  • Rynki czekają na nowy katalizator, ponieważ w okresie letnim rośnie ryzyko wzrostu zmienności.

Chociaż do połowy roku pozostało jeszcze ponad miesiąc, dla rynków finansowych był to już rok pełen wydarzeń.

Prezydent Trump może przypisać sobie zasługi/wziąć na siebie winę za znaczną część tych wydarzeń.

Aktywnie działał na arenie międzynarodowej, angażując się bezpośrednio w wysiłki na rzecz wymuszenia porozumienia pokojowego między Rosją a Ukrainą, a także włączając swoją administrację w trwającą tragedię Bliskiego Wschodu.

Do tej pory wszystko jest okropne. Jego zespół prowadzi obecnie negocjacje z Teheranem, a większość świata musi mieć nadzieję na lepszy wynik i udaremnienie irańskich ambicji nuklearnych. Pan Trump był również zajęty w kraju.

Jego projekt ustawy podatkowej został uchwalony w Izbie Reprezentantów z minimalną przewagą głosów.

Następny w kolejce jest Senat, a wielu ma nadzieję, że projekt zostanie uchwalony, co może dać amerykańskiej gospodarce zastrzyk poprzez połączenie (rozcieńczonych) obniżek podatków i wydatków, pomimo znacznego zwiększenia długu publicznego.

Oczywiście, głównym tematem na rynku są cła na import do USA, wprowadzone przez prezydenta Trumpa.

Niezrozumiałość wynikająca z ceł i zmienny sposób ich nakładania wywołały ogromne zakłopotanie wśród inwestorów.

Cła dały Rezerwie Federalnej Stanów Zjednoczonych doskonałe usprawiedliwienie, aby wstrzymać się od dalszych obniżek stóp procentowych (po obniżeniu stopy funduszy federalnych o 100 punktów bazowych w ciągu ostatnich czterech miesięcy 2024 r.), jednocześnie zapewniając Moody's przykrycie do obniżenia ratingu kredytowego USA.

Moody's wyglądało dość bezradnie od czasu, gdy Fitch obniżyło rating USA w sierpniu 2023 roku, dołączając do S&P, które wyprzedziło ich obojga i wywołało znacznie większy zamęt, obniżając rating USA w 2011 roku.

Wygląda na to, że kilka głównych rynków znajduje się obecnie w punkcie zwrotnym, konsolidując się po ostatnich ruchach i oferując niewiele wskazówek co do ich przyszłych kierunków. Indeksy giełdowe USA zdają się chcieć kontynuować wzrosty.

Ale od kwietnia, kiedy to zareagowały negatywnie na wstępną zapowiedź taryf przez Trumpa 2 kwietnia, już sporo od tego czasu odrobiły straty.

Wraz z zbliżającym się końcem maja, według dziennych wskaźników MACD, główne indeksy amerykańskie nadal wskazują na przekupienie.

To może oznaczać, że odnotują spadek cen. Ale ich MACD może również skorygować się w trakcie przedłużającego się okresu konsolidacji.

W połowie kwietnia złoto było wyraźnie przecenione, osiągając rekordowo wysoki poziom 3500 dolarów.

Od tego czasu cena cofnęła się, a dzienne wskaźniki MACD spadły do bardziej neutralnych poziomów. Srebro od połowy kwietnia utrzymuje się w stosunkowo wąskim przedziale cenowym wynoszącym 1,50 USD.

Wsparcie utrzymuje się na poziomie około 32 dolarów za uncję, podczas gdy opór ogranicza wzrosty do 33,50 dolarów.

Dzienne MACD srebra porusza się bocznie, ponownie w okolicach neutralnych poziomów. Złoto osiągnęło serię rekordowych maksimów po tym, jak na początku 2024 roku ostatecznie przekroczyło poziom 2000 USD.

Jednak srebro wciąż jest znacznie poniżej swojego historycznego maksimum, które wyniosło około 50 dolarów w kwietniu 2011 roku.

Oba mają potencjał do dużych ruchów, gdy wkraczamy w lato i kolejne miesiące. Problem polega tylko na ustaleniu, w jakim kierunku.

Ropa naftowa znajduje się w silnym trendzie spadkowym od czasu osiągnięcia szczytu w marcu 2022 roku, po inwazji Rosji na Ukrainę. Wydaje się również, że utknęła w pewnym przedziale cenowym, a jej dzienny wskaźnik MACD powrócił do poziomu neutralnego. Przy każdej próbie wzrostu ropa napotyka na stałe opór. Ale jak długo jeszcze?

Hyman Minsky napisał, że „stabilność rodzi niestabilność”. Ale czasami rynki potrzebują katalizatora, aby rozpocząć duży ruch.

Może to być związane z cłami. A może to jeden z „nieznanych nieznanych”, o których mówił Donald Rumsfeld. Cokolwiek to będzie, nie zdziwcie się, jeśli w najbliższej przyszłości zobaczycie wzrost zmienności.

(David Morrison jest starszym analitykiem rynku w Trade Nation. Poglądy wyrażone w tym tekście są jego własnymi.)