Tajlandia pogrążona w chaosie, gdy sąd usuwa premiera Paetongtarn Shinawatra za naruszenie zasad etyki

  • Tajlandzki sąd uchylił stanowisko premiera Paetongtarn Shinawatra w związku z wyciekiem rozmowy telefonicznej z Hun Senem z Kambodży.
  • Krucha koalicja Pheu Thai grozi upadkiem, ponieważ parlament szuka nowego lidera.
  • Piąty premier Tajlandii w ciągu 17 lat usunięty przez Trybunał Konstytucyjny.

Sąd Konstytucyjny Tajlandii usunął w piątek zawieszonego premiera Paetongtarn Shinawatra z urzędu, uznając, że kontrowersyjna rozmowa telefoniczna z byłym przywódcą Kambodży Hun Senem naruszyła zasady etyki.

Orzeczenie wpędza naród Azji Południowo-Wschodniej w kolejny atak niestabilności politycznej, zaledwie rok po objęciu władzy przez Paetongtarna.

W swoim werdykcie sąd stwierdził, że rozmowa telefoniczna Paetongtarn z Hun Senem z 15 czerwca, podczas której wydawała się okazywać szacunek byłemu premierowi Kambodży w czasie zwiększonych napięć granicznych, stanowiła naruszenie zasad etycznych.

Kilka tygodni po rozmowie wybuchły walki między siłami zbrojnymi obu krajów, w wyniku których zginęli żołnierze, a starcia przerodziły się w pięciodniowe starcia.

O czym była mowa w ujawnionej rozmowie?

Na nagraniu słychać, jak Paetongtarn zwraca się do Hun Sena per "wujku", krytykując działania własnej armii w konflikcie granicznym i sugerując, że spełni jego żądania.

"Jeśli czegoś chcesz, po prostu mi powiedz, a ja się tym zajmę" – powiedziała – uwagi, które szybko stały się przedmiotem prawnej i politycznej kontroli.

Paetongtarn później przeprosiła, mówiąc, że próbowała zapobiec wojnie. Jednak zdaniem sądu komentarze te świadczyły o naruszeniu zasad etyki wymaganej od premiera.

39-letnia przywódczyni, córka byłego premiera Thaksina Shinawatry, była u władzy dopiero od roku, po tym jak ten sam sąd usunął jej poprzedniczkę Sretthę Thavisina w 2024 roku.

Krucha koalicja w obliczu większej niepewności

Orzeczenie toruje teraz drogę parlamentowi do wyboru nowego premiera.

Jednak w sytuacji, gdy partia Pheu Thai Paetongtarn już teraz ma problemy z utrzymaniem wąskiej większości w koalicji, proces ten może okazać się długotrwały i kontrowersyjny.

Poparcie dla partii spadło z powodu wewnętrznych podziałów, zacinającego się wdrażania polityki gospodarczej i niezadowolenia z powodu wycieku wezwania.

Wicepremier Phumtham Wechayachai będzie kierował rządem tymczasowym do czasu wyboru następcy, ale nie ustalono jeszcze terminu głosowania w parlamencie.

Niepewność polityczna pojawia się w trudnym momencie dla gospodarki Tajlandii, która spowolniła w związku ze słabym eksportem i stłumionym popytem krajowym. Analitycy ostrzegają, że utrzymująca się niestabilność może jeszcze bardziej osłabić zaufanie inwestorów.

Piąty premier Paetongtarn usunięty przez Trybunał Konstytucyjny w ciągu 17 lat

Usunięcie Paetongtarn po raz kolejny podkreśla władzę, jaką ma tajlandzki wymiar sprawiedliwości w kształtowaniu wyników politycznych.

Jest piątym premierem w ciągu 17 lat, który został zmuszony do ustąpienia przez Trybunał Konstytucyjny, który konsekwentnie odgrywa kluczową rolę w trwającej w kraju walce między demokratycznie wybranymi rządami a zakorzenionymi konserwatywnymi elitami sprzymierzonymi z monarchią i wojskiem.

W ciągu ostatnich dwóch dekad Tajlandia była świadkiem wielu zamachów stanu, rozwiązań partii i wyroków sądowych, które obaliły przywódców – od Thaksina Shinawatry w 2006 r. po dziewięcioletnie rządy Prayuta Chan-o-cha po zamachu stanu w 2014 r.

Tylko w ciągu ostatnich trzech lat dwóch premierów zostało obalonych, a partia, która wygrała wybory, została rozwiązana, co podkreśla niestabilność krajobrazu politycznego Tajlandii.

Nieudana porażka dynastii Shinawatra

Orzeczenie jest również poważnym ciosem dla rodziny Shinawatra, która zdominowała tajską politykę przez ponad dwie dekady, ale wielokrotnie ścierała się z konserwatywnym establishmentem.

W zeszłym tygodniu ojciec Paetongtarn, Thaksin, przeżył sprawę o obrazę majestatu, za którą groziła kara 15 lat więzienia, ale wpływ rodziny nadal dzieli tajskie społeczeństwo.

Po usunięciu Paetongtarn uwaga skupia się teraz na roli Thaksina w negocjacjach z partnerami koalicyjnymi i pośrednikami władzy, aby utrzymać Pheu Thai w rządzie.

Analitycy twierdzą, że jego wpływy mogą okazać się decydujące o tym, czy partia utrzyma się przy władzy, czy też odda pole rywalom.

Tajlandia stoi przed kolejnym niepewnym rozdziałem

Usunięcie Paetongtarn oznacza kolejną nagłą zmianę w przywództwie Tajlandii, pogłębiając obawy o stabilność polityczną i rządzenie.

Dla wielu Tajów rządząca władza wzmacnia znajomy schemat: do władzy dochodzą wybrani przywódcy z obozu Shinawatra, tylko po to, by zostać powstrzymanymi lub usuniętymi przez instytucje sprzymierzone z konserwatywnym establishmentem.

Podczas gdy parlament przygotowuje się do wyboru kolejnego przywódcy kraju, Tajlandia po raz kolejny znajduje się na rozdrożu, a równowaga sił między wyborcami, sądami i elitami wciąż pozostaje nierozstrzygnięta.