Indie prowadzą dochodzenie w sprawie 400 traderów Binance pod kątem 42 milionów dolarów w związku z uchylaniem się od opodatkowania kryptowalut

- Binance został zbanowany w 2023 roku, ale ponownie wkroczył do Indii w 2024 roku po zapłaceniu kary.
- Sonda obejmuje Gudźarat, Maharasztra i Delhi.
- Indie nakładają 30% podatek i 1% TDS na zyski i transakcje kryptowalutowe.
Indyjskie organy podatkowe wszczęły szeroko zakrojone dochodzenie w sprawie ponad 400 bogatych traderów kryptowalut podejrzanych o ukrywanie swoich aktywów na Binance w celu uniknięcia podatków.
Handlowcy rzekomo nie ujawnili zysków z handlu aktywami cyfrowymi w latach 2022-2025, wynoszących szacunkowo 42 miliony dolarów (350 crore) niezapłaconych podatków.
Dochodzenie, koordynowane w dużych miastach, w tym w Gudżaracie, Maharasztrze i Delhi, stanowi jedną z najbardziej zakrojonych represji wobec uchylania się od płacenia podatków od kryptowalut w historii kraju.
Władze intensyfikują rozprawę z ukrytymi zyskami kryptowalutowymi
Według doniesień Economic Times, śledztwo jest wymierzone w traderów, którzy korzystali z funkcji handlu peer-to-peer (P2P) Binance, aby ominąć obowiązkowe kontrole Know Your Customer (KYC) i wymagania dotyczące raportowania.
Użytkownicy ci są podejrzani o przesyłanie kryptowalut poza regulowane giełdy w celu ukrycia zysków przed władzami.
Departament podatkowy polecił biurom regionalnym przedłożenie szczegółowych sprawozdań z postępów do 17 października 2025 r., aby zapobiec dalszemu uchylaniu się od opodatkowania.
Skoordynowane wysiłki odzwierciedlają rosnącą kontrolę Indii nad handlem aktywami cyfrowymi, który gwałtownie wzrósł pomimo surowych wymogów podatkowych i zgodności.
Handlowcy, o których mowa, podobno przenieśli swoje aktywa między wieloma portfelami i giełdami, aby ukryć źródło funduszy, utrudniając władzom śledzenie transakcji.
Rekord zgodności Binance w centrum uwagi
Działalność Binance w Indiach już wcześniej borykała się z zawirowaniami regulacyjnymi.
Giełda została zakazana w 2023 roku po nieprzestrzeganiu krajowej ustawy o praniu brudnych pieniędzy, ale ponownie weszła na rynek w 2024 roku po zapłaceniu kary w wysokości 2,25 miliona dolarów i zarejestrowaniu się w jednostce wywiadu finansowego (FIU).
Trwające dochodzenie po raz kolejny postawiło giełdę w centrum uwagi, a Binance podobno współpracuje teraz z władzami indyjskimi, udostępniając dane o transakcjach użytkowników, aby pomóc w identyfikacji 400 podejrzanych traderów.
Ta współpraca oznacza znaczącą zmianę dla firmy, która znajduje się pod globalną kontrolą pod kątem praktyk w zakresie zgodności.
Dzieląc się informacjami z indyjskimi organami regulacyjnymi, Binance ma na celu odbudowanie zaufania do rynku, który pozostaje kluczowy dla jej międzynarodowego zasięgu.
Surowe ramy podatkowe dla kryptowalut w Indiach
Indie egzekwują jedną z najbardziej sztywnych struktur podatkowych na świecie w odniesieniu do aktywów cyfrowych. Zryczałtowany podatek w wysokości 30% ma zastosowanie do wszystkich zysków z kryptowalut, wraz z 1% podatkiem potrącanym u źródła (TDS) od transakcji przekraczających 10 000 jenów.
W przypadku osób o wysokich dochodach dopłaty i 4% podatek mogą zwiększyć całkowite zobowiązanie podatkowe do około 42,7%.
Nieprzestrzeganie przepisów wiąże się z poważnymi konsekwencjami finansowymi i prawnymi.
Zgodnie z platforma inwestycyjna kryptowalut Mudrex, podatnicy muszą liczyć się z miesięcznymi odsetkami w wysokości 1% od niezapłaconych należności, a także karami w wysokości od 1 000 do 5 000 jenów za opóźnione złożenia.
W poważniejszych przypadkach władze mogą powołać się na ustawę o czarnych pieniądzach (nieujawnionych dochodach i aktywach zagranicznych), która pozwala na kary w wysokości do 300% kwoty podatku, a nawet postępowanie karne.
Pomimo tych środków wielu traderów nadal bada luki w systemie.
Wykorzystanie międzynarodowych giełd i zdecentralizowanych metod handlu pozostaje jednym z głównych wyzwań dla indyjskich organów regulacyjnych, które pracują nad dostosowaniem egzekwowania przepisów do szybko rozwijającego się globalnego ekosystemu kryptowalut.
Rosnąca koordynacja między organami regulacyjnymi a giełdami
Trwające śledztwo sygnalizuje ściślejszą współpracę między regulatorami finansowymi a platformami kryptowalutowymi.
Pomoc Binance w tej sprawie stanowi punkt zwrotny w sposobie, w jaki oczekuje się, że giełdy będą działać w ramach indyjskiego systemu zgodności.
Pokazuje to również rosnącą zdolność rządu do śledzenia transakcji blockchain i łączenia ich z tożsamościami w świecie rzeczywistym.
Ponieważ adopcja kryptowalut w Indiach stale rośnie, sprawa ta może stanowić precedens dla surowszego egzekwowania opodatkowania aktywów cyfrowych.
Wynik dochodzenia może wpłynąć na przyszłe regulacje, zmuszając giełdy do przyjęcia jeszcze bardziej rygorystycznych środków KYC i przeciwdziałania praniu pieniędzy, aby utrzymać działalność na rynku indyjskim.

Cena PI ponownie się załamuje, opór $0.096 okazuje się zbyt silny

Czy Shiba Inu jest gotowy na wzrost po dokupieniu 310 mld SHIB przez wieloryby?

Cena ADA zbliża się do kluczowego przełomu, wieloryby dokupiły potajemnie 110 mln tokenów

Dlaczego miliony ZEC się przemieszczają, a cena Zcash utknęła przy $500?

Dlaczego Bitcoin utknął przy $65,000 mimo silniejszych napływów do ETF?
Nie znaleziono wyników
Ładowanie artykułów...
Failed to load articles. Please try again.