Bitcoin przekracza $69K dzięki czynnikom makro; historia zapowiada dalsze zyski

Bitcoin przekracza $69K dzięki czynnikom makro; historia zapowiada dalsze zyski
Rony Roy
01 kwi 2026, 18:02 PM
  • Bitcoin krótko przekroczył $69K, ale napotkał silny opór i realizację zysków.
  • Ulga makro z powodu złagodzenia napięć i ochładzających się danych z rynku pracy wsparła ruch.
  • Rynek teraz oczekuje na dane CPI oraz wsparcie przy $67K jako wskazówki co do kierunku.

Cena Bitcoina chwilowo odzyskała poziom $69,000 dziś, napędzana czynnikami makro, po czym ustabilizowała się powyżej $68,000. 

Choć impuls dało złagodzenie napięć między USA a Iranem, duża ściana zleceń sprzedaży z limitem i krótkoterminowa realizacja zysków na poziomie $69k uniemożliwiły utrzymanie wybicia.

Całkowita kapitalizacja rynku kryptowalut odnotowała stopniowe odbicie i utrzymywała się wokół poziomu $2.45 trillion, wzrost o 1.7% w zgodzie z subtelnym powrotem apetytu na ryzyko na szerszych rynkach finansowych. 

Odzwierciedliło się to w indeksie Crypto Fear & Greed, który wzrósł o 4 punkty do 31, lokując się blisko górnych granic strefy „Fear”. Sentyment poprawił się znacząco w porównaniu z poziomami z poniedziałku, gdy indeks utrzymywał się w środkowych 20 punktach.

Rynki altcoinów radziły sobie jeszcze lepiej, a kilka tokenów kończyło dzień z umiarkowanymi zyskami.

Większość sektora wróciła na zielono po rozpoczęciu tygodnia od dużych strat, ponieważ stabilizacja Bitcoina dała niezbędną pewność, by kapitał zaczął ponownie napływać do aktywów o wyższym wskaźniku beta.

Dlaczego dziś cena Bitcoina wzrosła?

Cena Bitcoina przekroczyła $69,000, gdy traderzy zareagowali na doniesienia, że konflikt USA-Iran może być bliski rozwiązania, co wywołało szerszą rotację z powrotem w kierunku aktywów ryzykownych.

Oświadczenie prezydenta USA Donalda Trumpa o możliwym wycofaniu wojsk w ciągu najbliższych kilku tygodni w praktyce zlikwidowało premię za wojnę, która od miesięcy tłumiła aktywa ryzykowne.

Jednocześnie ceny ropy wreszcie cofnęły się z marcowych szczytów, łagodząc jedną z kluczowych presji makro obciążających rynki globalne.

Gdy ropa WTI zniżkuje z powrotem w kierunku psychologicznej bariery $100, bezpośrednie zagrożenie inflacją napędzaną cenami energii zmalało, przynosząc ulgę zarówno rynkom akcji, jak i kryptowalut.

Tymczasem wczorajsze dane z amerykańskiego rynku pracy dodały kolejny element wsparcia.

Najnowszy raport JOLTS wykazał liczbę wakatów na najniższym poziomie od 2020 roku, wzmacniając pogląd, że warunki gospodarcze ochładzają się.

Takie dane sugerują, że gospodarka zwalnia na tyle, by dać Rezerwie Federalnej (Fed) sygnał do rozważenia bardziej gołębiego stanowiska polityki pieniężnej lub przerwy w podwyżkach stóp w późniejszym okresie tego roku.

Na koniec, odbicie wspierane jest przez utrzymujące się popyt instytucjonalny, przy czym amerykańscy traderzy wybierają realizację zysków z wcześniejszego ruchu zamiast zajmowania pozycji na natychmiastowe kontynuowanie wzrostu.

Zakres $69,000–$70,000 stał się też kluczową strefą równowagi dla dużej grupy uczestników rynku, którzy weszli w pobliżu poprzednich szczytów, co spowodowało falę zleceń sprzedaży z limitem absorbujących napływający popyt.

Co dalej z Bitcoinem?

W tej chwili oczekuje się, że kurs Bitcoina pozostanie w obrębie konsolidacji, ponieważ utrzymująca się niepewność makroekonomiczna powinna ograniczać zdecydowanie inwestorów — pozostają oni ostrożni przed nadchodzącymi danymi o inflacji i nie są jeszcze w pełni przekonani, że Fed zdecyduje się na wyraźny zwrot. 

Traderzy przenoszą teraz uwagę na raport o Indeksie Cen Konsumpcyjnych (CPI), który ma zostać opublikowany 10 kwietnia i będzie kolejnym ważnym testem dla narracji Fed o „higher-for-longer” dotyczącej stóp procentowych.

Jeśli Bitcoin nie odzyska poziomu $70,000 przy znaczącym wolumenie obrotu, prawdopodobnie wejdzie w krótkoterminową fazę konsolidacji wokół $68,000. Ten obszar stał się teraz główną strefą oporu po ostatnim odrzuceniu.

Nieutrzymanie poziomu wsparcia $67,300, który obecnie pełni rolę kluczowego technicznego dna i 20-dniowej średniej kroczącej, mogłoby spowodować cofnięcie się ceny w okolice połowy zakresu $65,000.

Niektórzy analitycy odwoływali się także do historycznych trendów rynkowych sugerujących, że Bitcoin może odnotować dalsze wzrosty w nadchodzących miesiącach.

Według Satoshi Flippera, obecna konfiguracja odzwierciedla zachowanie z poprzednich cykli, gdzie wydłużone okresy spadków były następnie zastępowane przez trwałe rajdy. 

Trader zauważył, że za ostatnim razem, gdy Bitcoin „spadał 6 miesięcy z rzędu”, potem „rosnął przez kolejnych 5 miesięcy”, co wskazuje na potencjalną kontynuację, jeśli momentum się utrzyma.

Kwiecień historycznie sprzyja Bitcoinowi — aktywo zamykało miesiąc na plusie w 8 z ostatnich 13 lat, przynosząc średnie stopy zwrotu na poziomie około 12.2%.

Jednak dane pokazują też sprzeczny wzorzec. Bitcoin często poruszał się w przeciwnym kierunku niż w marcu, a w ostatnich latach przekładało się to na cofnięcia w kwietniu po zielonym zamknięciu marca.

Analityk Caleb zauważył, że dopóki cena Bitcoina zapewni dzienne zamknięcie powyżej $67,000, będzie to oznaczać „pierwsze bycze miesięczne zamknięcie od 5 miesięcy.”

„To samo w sobie = katalizator nowych napływów na początku kwietnia,” dodał analityk, prognozując cele wzrostowe sięgające nawet $80,000.

Jednak każdy taki ruch zależałby od utrzymania stabilności makro, w szczególności od tego, czy złagodzenie napięć geopolitycznych utrzyma się i czy apetyt na ryzyko pozostanie niezmieniony na szerszych rynkach po publikacji amerykańskich danych CPI.

W chwili zamykania wydania cena Bitcoina oscylowała powyżej $68,800, z dziennym wzrostem wynoszącym około 3%.