BP odwołuje Alberta Manifolda — wpływ na restrukturyzację i kurs akcji

BP odwołuje Alberta Manifolda — wpływ na restrukturyzację i kurs akcji
Vatsala Gaur
26 maj 2026, 18:11 PM

Wspierane przez

Invezz
BP ADR (BP) — kup

Kupuj BP. Wyprzedaż to szum związany z ładem korporacyjnym bez ujawnionych zarzutów finansowych, podczas gdy fundamenty naprawy (redukcja długu, zwroty dla akcjonariuszy, poprawa operacyjna) są już w toku. BP nadal handluje przy znaczącym dyskoncie wobec peerów (około 5% wobec Shell i ~30% wobec TotalEnergies/Eni), więc uszkodzenie sentymentu powoduje błędną wycenę, jeśli nie pojawią się nowe negatywne fakty. Kluczowe ryzyko: pojawienie się nowego, konkretnego zarzutu dotyczącego niewłaściwości finansowych/rachunkowości, który zmusi zarząd do resetu strategii i pociągnie za sobą dalsze obniżenie mnożników.

Kluczowe ryzyko: Nowo ujawnione niewłaściwości związane z finansami lub kontrolami zmuszają do głębszego załamania programu naprawczego i powodują dalsze rozszerzanie dyskonta wyceny.

Shell (SHEL) — sprzedaj relatywnie wobec BP

Sprzedaj Shell wobec kupna BP (krótka pozycja w SHEL, długa w BP). Jeśli strach przed problemami z ładem korporacyjnym w BP ucichnie, rynkowe dyskonto za „niestabilność przywództwa” powinno szybciej się skorygować dla BP niż dla Shell, który jest już wyceniany jako stabilny. Ten pomysł handlowy celuje w relatywne przeszacowanie: dyskonto BP zawęża się, podczas gdy bliska rekordów pozycja Shell raczej nie przyspieszy. Kluczowe ryzyko: ceny ropy/warunki rynkowe obrócą się przeciw BP (marginesy rafineryjne lub ceny ropy), przez co BP będzie odstawać niezależnie od nagłówków o ładzie korporacyjnym.

Kluczowe ryzyko: Szok cenowy/rynkowy energetyczny uderza w przepływy pieniężne BP silniej niż w Shell, uniemożliwiając zawężenie dyskonta.

  • BP odwołało przewodniczącego Alberta Manifolda po tym, jak rada zgłosiła obawy dotyczące ładu korporacyjnego i zachowania.
  • Analitycy zakwestionowali proces zatrudnienia w BP i ostrzegli, że ruch ten może zakłócić strategiczne przestawienie firmy.
  • Długotrwała słabość kursu mogłaby uczynić BP bardziej atrakcyjnym dla potencjalnych inwestorów lub nabywców.

Nagłe odwołanie przewodniczącego Alberta Manifolda przez BP zaniepokoiło inwestorów i ponownie wzbudziło obawy o ład korporacyjny oraz stabilność kierownictwa.

Analitycy ostrzegali też, że ta sytuacja może krótkoterminowo obciążyć sentyment wobec strategii naprawczej koncernu naftowego i jego akcji.

Nagłe odejście ma miejsce w newralgicznym momencie dla BP, które stara się odbudować zaufanie inwestorów, zmniejszyć zadłużenie, zwiększyć zwroty dla akcjonariuszy oraz ponownie podkreślić znaczenie produkcji ropy i gazu po burzliwej ekspansji w odnawialne źródła energii.

Choć kilku analityków wskazało, że wyniki operacyjne BP ostatnio dają oznaki poprawy, odejście Manifolda wywołało nowe pytania dotyczące nadzoru rady i kultury korporacyjnej.

Sytuacja zaostrzyła też wątpliwości, czy strategiczne przestawienie firmy może przebiegać płynnie bez przewodniczącego, który stał się coraz ważniejszą postacią w narracji inwestycyjnej wokół akcji.

Po ogłoszeniu kurs akcji BP gwałtownie spadł, tracąc ponad 9% przed częściowym odbiciem.

Później w sesji notowania nadal były niżej o ponad 4% w Londynie, podczas gdy amerykańskie kwity depozytowe BP również spadły o ponad 4% na początku handlu w USA.

BP odwołuje przewodniczącego z powodu problemów z nadzorem

BP poinformowało we wtorek, że rada jednogłośnie zdecydowała, iż Manifold nie powinien pełnić już funkcji przewodniczącego i że natychmiast opuszcza firmę.

„Rada była zaskoczona i rozczarowana, dowiedziawszy się o kwestiach związanych z nadzorem i zachowaniem, które uznała za nieakceptowalne, i podjęła zdecydowane kroki” — powiedziała w oświadczeniu niezależna starsza dyrektor Amanda Blanc.

Firma nie ujawniła dodatkowych szczegółów dotyczących zarzutów ani nie wyjaśniła dokładnych powodów odwołania.

Manifold nie odpowiedział od razu na prośby o komentarz.

Jak podał Financial Times, powołując się na osoby zaznajomione z dyskusjami wewnątrz BP, kilku dyrektorów oceniało Manifolda jako zbyt agresywnego i trudnego we współpracy.

Według raportu niektórzy współpracownicy uważali, że wykazywał kontrolę bardziej typową dla przewodniczącego wykonawczego i bywał protekcjonalny wobec starszej kadry zarówno w kontaktach prywatnych, jak i na większych zebraniach.

BP mianowało członka rady Iana Tylera przewodniczącym tymczasowym, podczas poszukiwań stałego następcy.

Kolejne zawirowanie w kierownictwie BP

Odejście Manifolda to najnowszy z serii głośnych zakłóceń kadrowych w BP w ostatnich latach.

Były dyrektor generalny Bernard Looney podał się do dymisji we wrześniu 2023 r., po tym jak firma stwierdziła, że nie był „całkowicie przejrzysty” w sprawie wcześniejszych relacji ze współpracownikami.

„Ogłoszenie o odejściu Alberta Manifolda jest z pewnością niespodzianką, chociaż BP miało w ciągu ostatnich 20 lat więcej niż swój udział osób wyższej kadry, które nagle opuszczały firmę, w tym byli CEO Lord Browne, Tony Hayward, Bernard Looney i Murray Auchinchloss, każdy w bardzo odmiennych okolicznościach prowadzących do odejścia” — powiedział Maurizio Carulli, globalny analityk sektora energetycznego w Quilter Cheviot.

Powtarzające się zawirowania w kierownictwie skłaniają teraz do ponownego przyjrzenia się procesom nadzorczym BP i sposobowi podejmowania decyzji przez radę.

Analityczka Barclays Lydia Rainforth stwierdziła, że należy zadać poważne pytania o to, jak BP w ogóle wybrało Manifolda.

„Choć powody jego odwołania nie są jasne, jego nominacja wydaje się kolejnym potknięciem rady” — napisała Rainforth w nocie.

Dodała, że „ogromna liczba zmian personalnych” w BP powinna niepokoić inwestorów.

Kathleen Brooks, dyrektor badań w XTB, również kwestionowała, jak problemy z ładem korporacyjnym nie wyszły na jaw w procesie rekrutacyjnym.

„Nie podano szczegółów, na czym polegały te naruszenia ani kiedy miały miejsce, co pozostawia inwestorów z pytaniem, jak nie zostały wykryte podczas procesu zatrudnienia” — powiedziała Brooks.

Zwróciła uwagę, że Manifold był drugim ważnym menedżerem BP, który w ciągu zaledwie trzech lat odchodził z powodu kwestii związanych z zachowaniem.

Pojawiają się pytania o strategiczne przestawienie BP

Odwołanie przewodniczącego pogłębiło też niepewność co do szerszego kierunku strategicznego BP.

Manifold został zatrudniony w zeszłym roku, by nadzorować ponowne ukierunkowanie BP na paliwa kopalne po niezadowoleniu inwestorów z wcześniejszego intensywnego zaangażowania w odnawialne źródła energii.

Irlandzki menedżer, wcześniej dyrektor generalny CRH, był postrzegany przez wielu inwestorów jako praktyczny operator odpowiedzialny za ożywienie niskiej wyceny BP i zaostrzenie dyscypliny operacyjnej.

Brooks powiedziała, że jego odejście może opóźnić lub skomplikować proces przejścia firmy z powrotem w kierunku ropy i gazu.

„Ta wiadomość stawia przed akcjonariuszami BP dwa pytania” — dodała.

„Po pierwsze: Manifold został sprowadzony, by przewodzić powrotowi do ropy i gazu po katastrofalnej przygodzie z odnawialnymi. Czy jego odwołanie zagrozi tej transformacji lub opóźni ten proces?”

Brooks zwróciła uwagę, że podobno tarł się z nowo mianowaną dyrektor generalną Meg O’Neill, co sugeruje, że jego odejście może wzmocnić jej pozycję wewnętrznie.

Dodała jednak, że zakłócenie w kierownictwie nastąpiło „przy wysokim koszcie i przyczynia się do spadku kursu akcji”.

Analitycy oceniają, czy plan naprawczy BP pozostaje nienaruszony

Niektórzy analitycy argumentowali, że pomimo kontrowersji związanej z ładem korporacyjnym nie należy pomijać postępów operacyjnych BP w ciągu ostatniego roku.

Firma skorzystała z wyższych cen ropy w trakcie konfliktu w Iranie oraz z poprawy warunków handlowych na zmiennych rynkach energetycznych.

Stara się też poprawiać zwroty dla akcjonariuszy, jednocześnie redukując poziom zadłużenia.

Analityk Citi Alastair Syme powiedział, że Manifold stał się w sposób nietypowy ważny dla argumentu inwestycyjnego BP, co rzadko występuje w przypadku dużych międzynarodowych koncernów naftowych.

„Pytanie brzmi: czy zrobił wystarczająco dużo w swojej krótkiej, ośmiomiesięcznej kadencji — przede wszystkim odwołując byłego CEO i zatrudniając Meg O'Neill — by droga inwestycyjna firmy była w dużej mierze ustalona?” — napisał Syme.

Zasugerował, że inwestorzy mogą ostatecznie uznać, iż strategiczny kierunek BP pozostaje nienaruszony mimo odwołania przewodniczącego.

Syme zwrócił też uwagę, że BP nadal handluje z istotnym dyskontem wobec wielu europejskich konkurentów.

Według szacunków Citi BP handluje po około 5,6-krotności trailing enterprise value do skorygowanego o zadłużenie przepływu pieniężnego, przy cenach ropy w okolicach 70 USD za baryłkę.

To oznacza około 5% dyskonto wobec Shell oraz około 30% dyskonto wobec takich peerów jak TotalEnergies i Eni.

Akcje Shell notowane są obecnie blisko historycznych maksimów, podczas gdy kurs BP ma trudności z powrotem do poziomów sprzed globalnego kryzysu finansowego.

Słabość kursu może przyciągnąć kupujących

Analityk RBC Capital Markets Biraj Borkhataria powiedział, że gwałtowny spadek akcji BP odzwierciedlał reputację Manifolda jako „czynnika zmian” w firmie.

Zauważył jednak, że jeśli z sytuacji nie wynikną zarzuty finansowe, długotrwała słabość kursu mogłaby uczynić BP bardziej atrakcyjną dla potencjalnych inwestorów lub nabywców.

„Choć powody odwołania przewodniczącego BP Alberta Manifolda nie są obecnie jasne, wszystko co dotyczy finansów prawdopodobnie zostałoby odnotowane w komunikacie” — napisał Borkhataria.

Carulli również starał się uspokoić inwestorów, podkreślając, że ostatnie poprawy BP nie zależały wyłącznie od jednego menedżera.

„Choć wiadomość jest oczywiście negatywna w krótkim terminie, ważne jest, by pamiętać, że BP w ciągu ostatniego roku dokonało znaczących usprawnień operacyjnych i strategicznego ukierunkowania” — powiedział Carulli.

Dodał, że postęp odzwierciedla „sukcesy całej organizacji i jej zarządu, a nie tylko jednej osoby”.

Na razie inwestorzy wydają się ważyć dwie konkurujące narracje — czy odejście Manifolda to kolejna destabilizująca awaria ładu korporacyjnego w BP, czy tylko przejściowe zakłócenie w strategii naprawczej, która może być już w toku.