Dow spada, zaś Wall Street traci zyski podczas niestabilnej sesji

Dow spada, zaś Wall Street traci zyski podczas niestabilnej sesji
Benson Toti
11 maj 2022, 10:36 AM
  • Dow spadł o 0,26%, notując czwartą z rzędu sesję na minusie, podczas gdy S&P 500 zamknął się o 0,25% wyżej.
  • Nasdaq, który skoczył o ponad 2,2% w porannej sesji, stracił swoje zyski, kończąc dzień tylko o 0,98% wyżej.
  • Akcje spółek o dużej kapitalizacji wczoraj rano odnotowały wzrost, po czym wyprzedały się pod koniec sesji.

Akcje amerykańskie wzrosły we wtorek, ponieważ spodziewano się odreagowania po poniedziałkowej ogromnej wyprzedaży. Wczorajsza sesja stała się jednak niestabilna, gdyż w trakcie porannego handlu główne indeksy podlegały silnym wahaniom, a Wall Street wznowił spadek i zagroził kolejnymi stratami.

Wahania kursów utrzymywały się również po południu, a benchmarkowy indeks S&P 500 stracił część zysków, zamykając sesję o 0,25% wyżej. Indeks Dow Jones Industrial Average również rano wzrósł o prawie 500 punktów, jednak stracił te zyski i czwarty dzień z rzędu zakończył dzień na minusie. Dow zakończył wtorkową sesję spadkiem o 0,26%.

Na początku sesji Nasdaq umocnił się o ponad 2,5% za sprawą drożejących akcji spółek o dużej kapitalizacji. Jednak presja wyprzedaży obserwowana w ostatniej godzinie standardowego handlu zniwelowała część zysków, jakie przyniosły akcje spółek technologicznych.

Akcje spółek o dużej kapitalizacji tracą zyski

Akcje Apple Inc wzrosły o 1,61% po spadku w późnych godzinach popołudniowych, zaś Amazon.com (0,06%), Meta Platforms (0,73%), Alphabet Inc (1,67%) i Microsoft Corp (1,86%) utraciły swoje wcześniejsze zyski. Akcje Tesla Inc podrożały o 1,64%.

Podwyżki stóp procentowych Fed i obawy przed recesją odegrały ogromną rolę w zeszłotygodniowej wyprzedaży, która przeciągnęła się na ten tydzień, kiedy to indeks S&P 500 spadł poniżej 4 000 pkt, osiągając najgorszy wynik od marca zeszłego roku. Nasdaq również poleciał w dół – o ponad 4%, zwiększając swoje straty od początku roku do ponad 26%.

Głównymi czynnikami negatywnymi wciąż pozostaje inflacja, polityka monetarna banku centralnego, nowe zachorowania na Covid oraz inwazja Rosji na Ukrainę. W środę rynek będzie reagował na dane o CPI z USA.