Celsius Network powoduje krach na rynku kryptowalut: oto dlaczego

By: Dan Ashmore, CFA
Dan Ashmore, CFA
Dan jest analitykiem danych w firmie Invezz, łączącym umiejętności ilościowe i wiedzę z zakresu makropolecenia w celu sporządzania analiz… czytaj więcej.
on cze 13, 2022
  • Celsius wstrzymał wypłaty, ale co to oznacza dla ich wypłacalności i rynku jako całości?
  • Dane on-chain pokazują, że Celsius zainwestował w Anchor Protocol, która w zeszłym miesiącu spadła do zera
  • Tether i drugi co do wielkości fundusz emerytalny w Kanadzie są wśród inwestorów Celsiusa

O rany. Wydaje mi się, że zaledwie wczoraj pisałem o spirali śmierci Luna/UST, która doprowadziła do krachu rynków kryptowalut – Bitcoin spadł z 40,000 USD do 30,000 USD, a cały ekosystem zniknął.

Obudziłem się dziś rano i zobaczyłem Bitcoina notowanego na poziomie 23,500 USD, ponieważ platforma pożyczkowa Celsius ogłosiła, że zawiesza wszystkie wypłaty i przelewy. Poniedziałki są już wystarczająco ciężkie. Myślę jednak, że kolejna głębsza analiza spirali śmierci jest konieczna.

Szukasz najświeższych wiadomości, cennych wskazówek i analiz rynkowych? Zapisz się do newslettera Invezz już dziś.

Co to oznacza?

Zanim przystąpię do szczegółów, pozwólcie, że szybko wyjaśnię, czym jest Celsius w prostych słowach, dla tych, którzy tego nie wiedzą. Działa on podobnie jak bank – ale bardzo agresywny bank (dorastałem w Irlandii i przeżyłem nasz kryzys bankowy w 2008 roku, więc niestety widziałem już echa tej sytuacji!).

Klienci wpłacają do Celsius swoje kryptowaluty (Bitcoin, Ethereum, cokolwiek), a platforma pożycza te kryptowaluty pożyczkobiorcom. Klient przekazuje więc swoją kryptowalutę firmie Celsius, która z kolei pożycza ją dalej, jak bank. Celsius wypłaca deponentom stopę zwrotu, która jest motywem dla klientów do deponowania kryptowalut w Celsius. Zysk ten jest dynamiczny i zmienia się co jakiś czas. Na przykład najnowsze stawki dla Bitcoina ściągnąłem ze strony internetowej firmy Celsius i wkleiłem poniżej. Bitcoin to tylko przykład – deponenci mogą zarabiać na wielu różnych kryptowalutach i stablecoinach.

Jak widać z powyższego, zysk ten może zostać zwiększony, jeśli deponenci zdecydują się otrzymać swoje nagrody w natywnym tokenie platformy, Celsius (a nie w walucie, w której dokonali wpłaty).

Trzeba przyznać, że każdy, kto zdecydował się na taki dodatkowy zysk i otrzymał tokeny Celsius, prawdopodobnie tego pożałował. W chwili, gdy piszę te słowa, kapitalizacja rynkowa wynosi 66 milionów dolarów, co stanowi spadek o 97% w stosunku do rekordowego poziomu 1,7 miliarda dolarów osiągniętego niemal rok temu. Gdyby nie było to tak niszczące, wykres cen byłby niemal poetycko symetryczny, prawda?

Wczorajszy komunikat

Tak jak wspomniałem powyżej, w mojej rodzinnej Irlandii w 2008 roku banki zbankrutowały. Ostatecznie musiały zostać uratowane przez MFW w ramach pakietu ratunkowego o wartości 67,5 mld USD (dla porównania, jesteśmy małym krajem – kwota ta wyniosła ponad 40% naszego PKB i jest to jeden z największych kryzysów bankowych w historii). Po wczorajszym oświadczeniu istnieje obawa, że firma Celsius jest niewypłacalna.

Zobaczmy więc, co to oznacza.

Po pierwsze, aspekt jakościowy jest prosty i raczej potępiający. Funkcjonowanie firmy takiej jak Celsius zależy od płynności. Jeśli klienci nie czują się komfortowo, wpłacając depozyty, nie ma biznesu – podobnie jak w banku. Dlatego ogłoszenie wczorajszego wieczoru, że klienci stracili dostęp do swoich środków, jest oczywiście najgorszą rzeczą, jaka może się zdarzyć, ponieważ niszczy zaufanie na przyszłość. Z tego prostego powodu dwie rzeczy są od razu bardzo jasne i nie trzeba ich nadmiernie komplikować:

  1. Celsius jest w ogromnych tarapatach, a ich decyzja o zawieszeniu wypłat została na nich wymuszona i stanowi ostatnią deskę ratunku, by uratować firmę
  2. Zaufanie do modelu długoterminowego już minęło, a to samo w sobie jest zabójczym ciosem

Pierwszą kwestię omówię poniżej i ocenię, w jak poważnych tarapatach się znajdują, a także jak znaleźli się w tym miejscu. Drugi jest dokładnie tym samym, co widzieliśmy w przypadku spirali śmierci firmy Terra – kryzys jest kryzysem samym w sobie, nie brzmiąc przy tym jak zbyt zagmatwany scenariusz Christophera Nolana. Model biznesowy, który opiera się na zaufaniu klientów do scentralizowanej agencji, nie poradzi sobie dobrze, gdy ta sama scentralizowana agencja tych klientów spali. Choć to smutne, wiecie, co musi się stać, gdy pies pogryzie mleczarza, prawda? (a propos, czy dostawy produktów spożywczych na żądanie sprawiły, że mleczarze stali się zbędni? Od dawna nie słyszałem o tym pojęciu, a już na pewno nie widziałem drzwi zastawionych kartonami z mlekiem).

Co zabawne, firma Celsius jest tutaj dobrym źródłem porad na temat tego, jak ważne jest zachowanie dostępu do swoich środków:

Czy ktoś zauważył ironię?

Co właściwie się tutaj wydarzyło?

„Ze względu na ekstremalne warunki rynkowe, z dniem dzisiejszym ogłaszamy, że Celsius wstrzymuje wszystkie wypłaty, zamiany i transfery między kontami” – podała firma Celsius Network w swoim oświadczeniu. „Podejmujemy to działanie dzisiaj, aby Celsius był w lepszej pozycji do uhonorowania, w miarę upływu czasu, swoich zobowiązań dotyczących wypłat”.

O tym, że coś takiego może się wydarzyć, pisałem we wspomnianym już artykule o spirali śmierci Luny, i nie powinno to być zaskoczeniem dla rynku. Luna była monetą o wartości 42 miliardów dolarów w szczytowym momencie, podczas gdy UST był stablecoinem wartym 18 miliardów dolarów – przy czym w protokole Anchor Protocol było 17 miliardów dolarów. Jest to ogromny kapitał, który nie może po prostu zniknąć bez efektu domina. Wydaje się, że Celsius jest jedną z takich ofiar. Nie sądzę, aby była ostatnią.

Pierwsza ciekawa czerwona flaga dla firmy Celsius pojawiła się, gdy w zeszłym miesiącu zaczęły krążyć poniższe pogłoski, jakoby firma Celsius była zaangażowana w rozmowy na temat wykupu firmy Terra, gdy ta przechodziła kryzys. Dlaczego Celsiusowi na tym zależało? Czy to możliwe, że jest ona w jakiś sposób zaangażowana w działalność firmy Terra? Gdyby tylko istniała platforma, na której firma mogłaby łatwo zarobić…

Już samo to było poważnym sygnałem, ale na Twitterze pojawiły się również plotki o potencjalnych skutkach zagłady. Spiski w kryptowalutach krążą każdego dnia, a na większość z nich nie warto zwracać uwagi, ale wniosek jest jasny: jest to efekt domina wywołanego kryzysem w firmie Terra, a ryzyko związane z produktami przynoszącymi zyski znacznie wzrosło w następstwie kryzysu w firmie Terra. Jak już wspomniałem w poprzednim artykule, kto wie, które firmy inwestowały w Anchor za kulisami? Kto wie, co robiły z funduszami inwestorów i klientów, czekając na ich ulokowanie?

Liczby

Teraz jest już jasne, że plotki były czymś więcej niż tylko doniesieniami (całe to gadanie i plotki sprawiają, że mam ochotę posłuchać jednego z najlepszych albumów wszech czasów, autorstwa niejakiego Fleetwood Mac). I tu właśnie robi się ciekawie, bo po naszej stronie jest blockchain, który transmituje wszystko w czasie rzeczywistym. Po zamknięciu swojej serii B w listopadzie zeszłego roku, Celsius został wyceniony na 3,5 miliarda dolarów, podczas gdy dyrektor generalny stwierdził, że posiada 28,6 miliarda dolarów w aktywach pod zarządzaniem (AUM).

Raport sprzed pięciu tygodni z The Logic wykazał, że AUM spadł do 12 miliardów dolarów. Wykazano również, że przyczyniło się to do krachu UST. Zagłębiając się w blockchain, ten portfel to coś paskudnego (poważnie, jeśli myślałeś, że twoje portfolio wygląda źle, spójrz na ten portfel. Widać, że wycofywał środki z protokołu Anchor podczas fiaska UST. A właśnie – portfel należy do Celsiusa. Ups.

Gdybym zobaczył, że moja platforma pożyczkowa wycofuje 225 mln USD z Anchor, oprócz powyższego raportu podkreślającego spadek AUM, a także utrzymujące się niedźwiedzie nastroje makro i skutki kryzysu UST, byłbym, delikatnie mówiąc, bardzo zaniepokojony o swój kapitał. Jest to dość oczywisty wniosek, co oznacza, że wiele osób tak właśnie myślało. I nagle okazuje się, że mamy do czynienia z runem kapitałowym, którego platforma nie jest w stanie utrzymać.

Firma Nansen, zajmująca się analizą blockchain, twierdziła również, że Celsius może mieć „znaczące zobowiązania z tytułu ETH”. Nie mylili się. Spójrzcie na ten adres – Celsius przelał ponad 320 milionów dolarów kryptowalut na giełdę FTX, zanim ogłosił, że wypłaty zostały wstrzymane w desperackiej próbie podtrzymania płynności.

Co to oznacza dla przyszłości?

Uważam, że to koniec Celsiusa. Nie potrafię sobie wyobrazić, w jaki sposób można odbudować zaufanie do modelu biznesowego, nawet jeśli w krótkim czasie uda im się uniknąć niewypłacalności. Są teraz w tym samym miejscu, w którym byli Do Kwon i jego kumple z Terra, desperacko wymachując zleceniami sprzedaży Bitcoinów, aby podtrzymać kurs.

Wydaje mi się, że mogliby połączyć się z przemianowaną teraz Luną Classic i stworzyć jakiś nowy AirDrop – może nazwaliby go Fahrenheit? Oooh, podoba mi się ta nazwa. Wystarczyło by sprzedać kilka NFT, a byłaby to moneta o kapitalizacji rynkowej 1 miliarda dolarów.

A tak na poważnie, to nie można sobie wyobrazić gorszego momentu – inwestorzy są wciąż podminowani fiaskiem UST, giełda się trzęsie, a obawy przed recesją rosną (o ile już w niej nie tkwimy). Portfele przerzedzają się w wyniku kryzysu inflacyjnego, a wszędzie, gdzie się nie spojrzymy, pojawiają się złe wiadomości. Teraz oczekujecie, że ponownie powierzę wam swoje pieniądze, po tym jak wcześniej mnie wystawiliście na próbę? Nie, dziękuję.

Ale to jest najlepszy scenariusz – gdy Celsius przetrwa na tyle długo, by podjąć choćby próbę odbudowy firmy. Nie widzę takiej możliwości.

Epidemia

Jak już wielokrotnie wspominałem, jest to efekt uboczny zarażenia, a ono może się jeszcze nie skończyć. To smutne, bo podobnie jak w przypadku fiaska firmy Terra, inwestorzy detaliczni ponoszą ryzyko, o którym nie wiedzieli, że je podejmują. Wielu z nich nie znało mechanizmu stojącego za stablecoinem UST, podobnie jak wielu nie wiedziało, że Celsius poluje na zyski za pomocą protokołu Anchor.

Te efekty zarażania mogą się jeszcze nie skończyć. Na Twoim miejscu wstrzymałbym się z inwestycją do czasu, aż się skończy – zysk, który uzyskujesz, nie rekompensuje Ci wystarczająco ryzyka związanego z lewym ogonem, które jest znacznie bardziej prawdopodobne w tym środowisku braku ryzyka.

Aby zilustrować potencjalny efekt domina, drugi co do wielkości fundusz emerytalny w Kanadzie (CDPQ), z 420 miliardami dolarów AUM według ich strony internetowej, zainwestował 400 milionów dolarów w rundę finansowania Celsius w październiku. Ich wiceprezes wykonawczy powiedział wówczas Financial Times, że fundusz skoncentrował się na dokonywaniu „oportunistycznych” inwestycji w „nieoszlifowane” firmy na wczesnym etapie rozwoju, wykorzystujące technologię blockchain, w ramach 40 miliardów dolarów ekspozycji na usługi finansowe na całym świecie.

„To niewielka gra dywersyfikacyjna. Nie zamierzamy w pełni angażować się w aktywa cyfrowe” – powiedział, dodając, że CDPQ nie będzie rozważać alokacji środków bezpośrednio w aktywa cyfrowe. „Bitcoin? Nie, absolutnie nie” – powiedział. Woops.

Tether

Ulubiony stablecoin wszystkich, Tether, jest również zaangażowany – co oczywiście jest wspaniałą wiadomością dla zdrowia i płynności całego ekosystemu kryptowalut. Tether pożyczył Celsiusowi 1 miliard dolarów w 2021 roku, pobierając odsetki w wysokości od 5% do 6% według CEO Celsiusa, Alexa Mashinsky’ego. Chociaż Tether twierdzi, że cała działalność pożyczkowa jest „nadmiernie zabezpieczona”, jest również wczesnym inwestorem w Tether (był nawet głównym inwestorem w rundzie finansowania w czerwcu 2020 roku) i został zmuszony do wydania oświadczenia, w którym odrzuca swoje zaangażowanie.

Chociaż portfel inwestycyjny Tether obejmuje inwestycję w spółkę, stanowiącą minimalną część naszego kapitału własnego, nie ma żadnej korelacji między tą inwestycją a naszymi własnymi rezerwami lub stabilnością.

Wpływ na rynek

Rynki znajdują się w stanie swobodnego spadania. W świetle powyższego oraz faktu, że w czasie kryzysu na rynku UST Tether stracił na wartości 95 centów, nie spodziewałbym się, że utrzyma się tak mocno. Chociaż technicznie rzecz biorąc, kurs spadł, to obecnie wynosi zaledwie 0,9975 USD – nadal nie do zaakceptowania jak na stablecoina, ale trzyma się względnie mocno. Nie należy być zaskoczonym, jeśli to się zmieni w najbliższej przyszłości.

Z drugiej strony, Bitcoin wsiadł do pociągu jadącego w jedną stronę do Paintown. Poniższy wykres jednodniowy dobrze to ilustruje, tworząc piękny kąt 45 stopni, kiedy to kurs spadł z 28,000 USD do 23,500 USD w momencie pisania tego tekstu.

Oczywiście, mamy do czynienia z kryzysem i nastąpi spadek, ale czy kara jest adekwatna do przewinienia? Spadek o 16% to dużo i nie sądzę, by Celsius był za to całkowicie odpowiedzialny. Gdyby nie piątkowe dane o inflacji i towarzyszący im wybuch bomby atomowej na rynkach akcji, konsekwencje nie byłyby tak drastyczne. Media głównego nurtu prawdopodobnie skupią się na kolejnej spirali śmierci kryptowalut, ale pogoda na zewnątrz jest przerażająca – i to nie wszystko z powodu Celsiusa.

Jednak Celsius trzyma Bitcoina, dokładnie tak samo jak Do Kwon trzymał Bitcoina podczas kryzysu UST. To oznacza znaną presję sprzedaży, która powoduje, że posiadacze Bitcoinów zaczynają sprzedawać, co wywołuje jeszcze większą panikę, a cykl trwa dalej. Czy słyszeliście już tę część?

Bitcoiny klientów są likwidowane, a detaliści – ponownie – trzymają worek. Jest to więc kolejny smutny dzień dla kryptowalut w tej bardzo trudnej passie. Ale jeśli macie zamiar wyciągnąć z tego wszystkiego jedną rzecz, przyjaciele, to jest nią to, że w tym przypadku maksima Bitcoina nigdy nie były tak trafne:

Nie Twoje klucze, nie Twoje monety.

Inwestuj w kryptowaluty, akcje, fundusze ETF i wiele więcej w kilka minut za pośrednictwem naszego ulubionego brokera, Capital.com
9.3/10
75,26% rachunków inwestorów detalicznych traci pieniądze podczas handlu kontraktami CFD z tym dostawcą. Zastanów się, czy możesz sobie pozwolić na wysokie ryzyko utraty pieniędzy.