Coraz bardziej pesymistycznie patrzę na gospodarkę, lecz dokonałem największego zakupu akcji w tym roku

Przea:
na wrz 5, 2022
Uppdaterad: paź 8, 2022
Listen to this article
  • Moje obawy związane z kryzysem energetycznym, inflacją i ogólnym otoczeniem makroekonomicznym pozostają silne
  • Niemniej jednak, dotychczasowy spadek wartości S&P 500 jest interesujący w porównaniu z historią
  • Jest to kwestia długoterminowego horyzontu inwestycyjnego, planu DCA i braku zobowiązań krótkoterminowych

Każdy, kto śledzi moje artykuły, wie zapewne, że od pewnego czasu jestem pesymistą w kwestii gospodarki.

Uważam, że niekontrolowana inflacja jest jednym z najgorszych zjawisk, które mogą ogarnąć zarówno gospodarkę, jak i społeczeństwo. Jest regresywny – co oznacza, że bardziej rani tych na dole. Ponieważ dodruk pieniędzy podniósł aktywa do niewiarygodnych poziomów w ciągu ostatniej dekady, osoby bez aktywów nie były w stanie się chronić. Ale ci sami ludzie płacą więcej za towary i usługi, gdy ceny rosną.

Szukasz najświeższych wiadomości, cennych wskazówek i analiz rynkowych? Zapisz się do newslettera Invezz już dziś.

Kiedy publikowano marcowy odczyt CPI, napisałem głębszą analizę o tym, że podwyżki Fedu będą przychodzić gęsto i szybko, z czym gospodarka nie będzie w stanie sobie poradzić. Administracja amerykańska przekonywała, że to po prostu „wzrost cen przez Putina”, utrzymując, że wszystko jest w porządku.

Fed nie ma opcji. Inflacja jest teraz oficjalnie przerażająca. I podczas gdy rząd USA nadal udaje, że wszystko jest po prostu ładnie, prosta matematyka i logika dyktują , że nie ma z tego łatwego wyjścia.

Z drugiej strony matematyka nie kłamała. Moje stanowisko zawsze było tutaj takie samo – to nie jest skomplikowane. Jeśli wydrukujesz więcej pieniędzy niż kiedykolwiek w historii, wartość istniejących pieniędzy spadnie. To jest inflacja i prosta matematyka.

Fakt, że ludzie u władzy deklarowali, że inflacja jest „przejściowa” przez tak długi czas, zanim oskarżyli Putina o jej spowodowanie, w kontekście poniższego wykresu jest moim zdaniem niewybaczalny.

Teraz

Dziś, we wrześniu, Fed rzeczywiście dokonał podwyżki. Gospodarka wycofała się – według technicznej definicji nawet trafiając już w recesję. Rozmowy o „miękkim lądowaniu” Fedu zmieniły się w „recesję wzrostową”.

Podwyżki były bardzo potrzebne i jestem wdzięczny, że nastąpiły. Ale nie jestem jeszcze gotowy, by pić szampana za to, że inflacja osiągnęła szczyt. A nawet jeśli, to szczyt i spadek to różne rzeczy. Nie wspominając o tym, że fakt, iż piszę to z kawą, która kosztowała 4,80 USD nie napawa mnie radością.

I cytując Jona Snowa, „nadchodzi zima”. Czyli grzejniki, koce elektryczne i systemy centralnego ogrzewania. To jest problem, ponieważ energia jest tak bardzo ważna dla gospodarki, a znajdujemy się przecież w kryzysie energetycznym.

Myślę, że ta zima będzie w związku z tym naprawdę ciężka. Ludzie będą walczyć. Firmy zostaną ściśnięte. Mój tata, który prowadzi pub w Wells w Wielkiej Brytanii (gdzie nakręcono świetny film Hot Fuzz!), wysłał mi wiadomość w zeszłym tygodniu.

Płaciłem 3 pensy za KWh za gaz. Moja nowa najtańsza umowa to 17 pensów. Szaleństwo. Mały pub, taki jak City Arms, musi płacić 6x więcej za gaz.

Ponieważ koszulki i krem do opalania zamieniają się na kurtki i termofory, warto się nad tym zastanowić.

Więcej bólu nadejdzie

Dostaliśmy dziś informację, że liczba zatrudnionych w sierpniu wzrosła o 315 tysięcy. Tempo to spadło w stosunku do poprzedniego, gorącego tempa, ale nadal jest to dość pozytywny wynik.

Nie wiem, jak możemy nie odczuć odreagowania, mając na uwadze wyższe stopy procentowe i koszty energii. Wystarczy spojrzeć na powyższy cytat mojego taty i wyjaśnić mi, jak to się dzieje, że nie widzimy spowolnienia zysków i zatrudnienia. Wiem, że to Wielka Brytania i zwykła anegdota, ale tutaj powinno być więcej bólu.

Myślę też, że cały ciężar wyższych stóp nie został jeszcze przeniesiony na wyniki spółek – nadchodzący sezon wyników z pewnością będzie interesujący do śledzenia, z moim przeczuciem, że będzie bardziej krwawy niż obecnie prognozują.

Czas na zakupy

Więc tak, kupiłem właśnie akcje. Haha.

A dokładniej, po prostu mam. Pomimo moich pesymistycznych przemyśleń na temat gospodarki, dziś rano zrealizowałem zlecenie z limitem na S&P 500 za 3950 USD. Wiele moich prac ma związek z tym, o czym tutaj pisałem. Jak każda inwestycja stało się to po uwzględnieniu mojego horyzontu czasowego, tolerancji ryzyka i długoterminowych celów – i na pewno nie jest mądrym posunięciem proponować kupno wszystkim.

To nie jest inwestycja na najbliższy miesiąc czy rok. To jest długoterminowy dodatek do mojego portfela. Przez cały rok podróżowałem po Ameryce Łacińskiej, notując na laptopie w kawiarniach różne informacje na temat gospodarki. Największy zakup, jakiego spodziewam się dokonać w najbliższym czasie, to dodatkowe guacamole na moim burrito. W tym kontekście jestem szczęśliwy, że mogę znieść krótkoterminową zmienność.

Matematyka i tak nigdy się nie myli. Taka była teza stojąca za powyższym wykresem podaży pieniądza, który nieuchronnie powodował inflację. Tutaj widzieliśmy – jak to piszę – około 20% spadek na giełdzie. Zróbmy krótką przerwę, aby spojrzeć na poniższy wykres.

Więc tak, może być więcej bólu do zadawania. Jak powiedziałem powyżej, myślę, że będzie. Ale powiedzmy sobie jasno – kim jestem? Gdybym miał prawdziwą moc predykcyjną, nie siedziałbym tutaj, rozprawiając o drukowaniu pieniędzy i zawyżonej kawie. Byłbym na jachcie na Karaibach. Albo latał prywatnym odrzutowcem, aby obejrzeć jutrzejszy mecz w Newcastle. A może na plaży na Kubie. Rozumiecie mój punkt widzenia.

To, co próbuję powiedzieć, to to, że jestem tylko graczem mówiącym o gospodarce. Widzieliśmy już duży spadek. Chociaż spodziewam się pogorszenia klimatu i jeszcze większego spadku, jestem również bardziej przekonany o tym, że rynek wzrośnie powyżej obecnego poziomu w długim horyzoncie czasowym (ponownie, matematyka – patrz powyższy wykres giełdowy rynek historycznie).

Drukowanie pieniędzy może wrócić

Biorąc pod uwagę mój horyzont inwestycyjny i cele finansowe, jest to dla mnie silniejsze niż moje krótkoterminowe, niedźwiedzie myśli, biorąc pod uwagę fakt, że mogę się mylić. Podczas gdy wciąż powtarzam swój strach o gospodarkę, częścią tego strachu jest przeczucie, że Powell odwróci się od drukarkowania pieniędzy, jeśli rynki staną się zbyt złe – zwłaszcza, że niedawna narracja o osiągnięciu szczytu inflacji wydaje się zmniejszać niekorzystne skutki takiego postępowania (proces myślowy, z którym nie mógłbym się nie zgodzić).

To jest ostatecznie punkt, który przechyla tu szalę i pozwala mi dojść do ostatecznego wniosku, że nie mam uzasadnienia, aby uchylić moje uśrednione ceny zakupu akcji w moim długoterminowym portfelu, a to wszystko, czym tak naprawdę jest.

Ostatni punkt. Mówię tu o akcjach – koszyk S&P 500 do dodania do mojego portfela. Super wanilia. Nic fajnego. Kocham Bitcoina całą duszą, ale nie jestem jeszcze gotowy, aby zapuścić się tak daleko w spektrum ryzyka, a profil ryzyka mojego obecnego portfela nie pasuje obecnie do zakupu. Ale ten czas nadejdzie – w końcu.

W każdym razie zrobię bardziej ilościowy raport na temat mojego zakupu i przejdę do zaktualizowanej alokacji portfela z nadchodzącą głęboką analizą. Ale na razie to krótka anegdota o moim zamówieniu kupna.

Właśnie przyjechałem na szybkie wakacje do Norwegii, po tym jak nie byłem w Europie przez cały rok. Jeśli ktoś ma jakieś wskazówki, niecho do mnie zadzwoni. Miejmy nadzieję, że S&P 500 nie będzie zerem, zanim w przyszłym tygodniu wrócę na laptopa – albo rynki kryptowalut, kiedy wszyscy się oswoją po Ethereum Merge.

Inwestuj w kryptowaluty, akcje, ETF-y i inne w kilka minut z naszym rekomendowanym brokerem, eToro

10/10
67% of retail CFD accounts lose money