Akcje rosną na tej samej starej historii, ale nic się nie zmieniło od poprzednich

Przea:
na paź 5, 2022
Uppdaterad: paź 8, 2022
Listen to this article
  • Akcje osiągnęły najlepszą dwudniową stopę zwrotu od 2020 roku
  • Powraca nadzieja, że Fed zmieni kierunek po informacjach z Australii
  • W tym roku widzieliśmy to już wielokrotnie, pisze Dan Ashmore

Haha. Co nowego?

Kolejny dzień, kolejny duży ruch na giełdzie z powodu nadziei na ruch ze strony Rezerwy Federalnej.

Szukasz najświeższych wiadomości, cennych wskazówek i analiz rynkowych? Zapisz się do newslettera Invezz już dziś.

Po raz tysięczny w tym roku akcje gwałtownie odbiły się od nadziei, że Rezerwa Federalna blefuje ze swoim twardym stanowiskiem wobec podwyżek stóp procentowych.

Dow zyskał we wtorek 800 punktów, a Nasdaq wzrósł – w sumie akcje zanotowały najlepszy dwudniowy wzrost od 2020 roku. Jasne, nie jest to dokładnie roztrząsająca przestrzeń próbki, ale miło jest dla odmiany napisać o jakiejś pozytywnej wiadomości.

Dlaczego rynki idą w górę?

Odnowiona nadzieja inwestorów na złagodzenie działań Rezerwy Federalnej wynikała z informacji napływających z głębi kraju.

Bank Rezerw Australii podniósł stopę procentową jedynie o 25 punktów bazowych, zaskakując rynek, który zakładał skok o 50 punktów bazowych. Jest to pierwszy bank centralny, który wstrzymał się z dużymi podwyżkami stóp, gdyż podwyżka o 25 punktów bazowych stanowi najmniejszą z nich. Inwestorzy w USA nie tracili czasu, by w związku z tym inwestować w akcje.

W połączeniu z nieco wolniejszym niż oczekiwano wzrostem liczby miejsc pracy – wiadomo, zła wiadomość to dobra wiadomość, bo oznacza, że Fed będzie mniej podwyższał stopy – oznacza, że rynek otrzymuje trochę zasłużonej ulgi. Liczba nowych miejsc pracy w sierpniu spadła o 1,1 miliona, co brzmi okropnie, ale spowalniający rynek pracy jest konieczny, by złagodzić problemy z inflacją.

A wraz z łagodzeniem inflacji ustałyby podwyżki stóp – i bingo, akcje idą na księżyc.

Co zrobi Rezerwa Federalna?

To tylko najnowsze przypomnienie, że wszystkim rządzi klimat makro. Akcje skaczą i spadają na skutek oczekiwań co do tego, co Rezerwa Federalna zrobi ze stopami procentowymi.

Dla mnie ta mała porcja wiadomości niczego nie zmienia. Oczekiwania na podwyżki stóp lekko się cofają, a akcje odpowiednio ruszyły w górę. Nic mniej, nic więcej.

Ray Dalio, inwestor miliarder i częsty bywalec „sekcji influencerów” na LinkedIn, rzucił ciekawe uwagi, twierdząc, że odszedł od swoich wcześniejszych poglądów, że „gotówka to śmieć” i obecnie uważa ją za neutralną inwestycję, biorąc pod uwagę podwyżki stóp i kurczenie się bilansu Fed.

„Krótkoterminowa stopa procentowa jest teraz mniej więcej w porządku” – powiedział.

To, czy wielki Jerome Powell zgadza się z Dalio, to już inna kwestia. I to właśnie ta kwestia dość dokładnie poruszy rynki. Jeśli dziś pojawią się jakieś kolejne dane sugerujące, że Fed nie będzie odwracał kursu, zyski szybko zostaną oddane. W tej chwili naprawdę nie ma nic ważniejszego niż inflacja i zamiary Rezerwy Federalnej.

To świat Jerome’a Powella, a my wszyscy w nim po prostu żyjemy.