Bank Światowy ostrzega przed globalną recesją, obniżając prognozy wzrostu na 2023 rok

Przea:
na Jan 11, 2023
Listen to this article
  • Raport Banku Światowego maluje ponury obraz na rok 2022 i ostrzega przed uporczywą inflacją bazową
  • Bank podaje, że gospodarki wschodzące ucierpią szczególnie mocno
  • Prognozy wzrostu na 2023 rok to 0% dla strefy euro, 0,5% w USA, 4,3% dla Chin

Właśnie wtedy, gdy rynki zaczęły czuć się nieco bardziej optymistyczne, nadeszło przypomnienie o trudnej sytuacji, w jakiej znajduje się świat. Bank Światowy obniżył we wtorek swoje prognozy wzrostu, malując ponury obraz nadchodzącego roku dla wielu krajów.

Globalna recesja na horyzoncie

Bank Światowy oczekuje, że w 2023 roku globalny wzrost PKB wyniesie 1,7%. Poza rokiem 2009, który był następstwem wielkiego krachu finansowego, oraz rokiem 2020 napędzanym przez COVID, jest to najniższy wskaźnik od 1993 roku. Nie muszę wam mówić, że to… niedobrze.

Szukasz najświeższych wiadomości, cennych wskazówek i analiz rynkowych? Zapisz się do newslettera Invezz już dziś.

Jeszcze bardziej zaskakujący jest fakt, że prognoza 1,7% pojawiła się nie tak dawno po ostatnim raporcie z czerwca 2022 roku, kiedy to bank prognozował globalny wzrost na 2023 rok na poziomie 3%.

Biorąc pod uwagę niestabilne warunki gospodarcze, każdy nowy niekorzystny rozwój sytuacji – taki jak wyższa niż oczekiwana inflacja, gwałtowne podwyżki stóp procentowych w celu jej ograniczenia, nawrót pandemii COVID-19 lub eskalacja napięć geopolitycznych – może zepchnąć światową gospodarkę w recesję.

Bank Światowy

I tak słowo „R” jest mocno obecne w leksykonie narodów na całym świecie. Jest to oczywiście dylemat, przed którym stoją banki centralne na całym świecie. Podwyżki stóp procentowych są konieczne, aby powstrzymać szalejącą inflację, ale zbyt daleko idące podwyżki spowodują recesję.

To zapoczątkowało grę w kotka i myszkę pomiędzy rynkiem akcji a Fedem, gdzie inwestorzy próbują odgadnąć ruchy Fed i przewidzieć, czy jest on tak nieugięty, jak twierdzi w kwestii inflacji, czy też należy nazwać go blefem i założyć, że nastąpi zwrot, jeśli sprawy przybiorą zbyt ostry obrót.

Jak dotąd jednak, Fed nie żartował. Stopy procentowe zostały podniesione na północ, a przy tak wysokim poziomie inflacji – pomimo złagodzenia prognoz w ciągu ostatniego miesiąca i nadziei, że może ona osiągnąć swój szczyt – wydaje się coraz mniej prawdopodobne, że nie będzie konieczne odczuwalne spowolnienie, aby rozwiązać kryzys kosztów utrzymania, który dotyka kraje na całym świecie.

W jakich krajach przewiduje się wzrost?

Szacuje się, że wzrost w Stanach Zjednoczonych wyniesie 0,5%, a w strefie euro będzie bez zmian. “Przewiduje się, że wzrost w zaawansowanych gospodarkach spowolni z 2,5% w 2022 roku do 0,5% w 2023 roku. W ciągu ostatnich dwóch dekad spowolnienia o takiej skali zapowiadały globalną recesję” – dodał Bank Światowy.

Przewiduje się, że gospodarki wschodzące odczują większy wstrząs, gdyż wiele z nich jest obciążonych dużym długiem, co sprawia, że są szczególnie wrażliwe na rosnące stopy procentowe. Ich sytuacja jest pogorszona przez “wysoką inflację, deprecjację walut, trudniejsze warunki finansowania i inne czynniki wewnętrzne”.

Prognozowany wzrost na poziomie 0,5% w USA w 2023 roku jest o 1,9 punktu procentowego niższy od poprzednich prognoz i byłby najsłabszym wynikiem poza oficjalnymi recesjami od 1970 roku. Bez wątpienia będzie to ciążyło na głowach decydentów w Fed.

W Europie, strefa euro otrzymała korektę w dół o 1,9%, aby osiągnąć stopę 0%, podczas gdy dla Chin przewidziano wzrost o 4,3% w tym roku – 0,9% poniżej poprzednich prognoz, pomimo otwarcia gospodarki w ciągu ostatnich kilku tygodni po długim okresie lockdownów spowodowanych przez COVID. Wzrost Chin załamał się do 2,7% w 2022 roku, co jest najwolniejszym tempem od lat 70-tych, pomijając rok 2020.

Czy najgorsze jest za nami?

Kwestią wartą bilion dolarów jest to, czy najgorsze minęło, a inflacja osiągnęła szczyt. To będzie klucz, który zdecyduje o przyszłej ścieżce stóp procentowych i losach globalnej gospodarki. Bank Światowy zauważył, że presja inflacyjna zaczęła łagodzić się wraz z zamknięciem roku 2022, ale ostrzegł, że podwyższona inflacja bazowa może się utrzymać.

Inflacja bazowa jest zazwyczaj tym, na czym koncentrują się decydenci, ponieważ pomija zmienne pozycje żywności i energii i jest bardziej wrażliwa na politykę monetarną. Wraz z niższymi cenami energii i towarów, wskaźniki inflacji zasadniczej zaczęły spadać, ale inflacja bazowa w wielu krajach była bardziej stabilna, co wskazuje na dłuższy okres wysokich stóp i bardziej trwały problem.

Bank nakreślił niedźwiedzi argument dla rynków:

Globalna inflacja może być pchnięta wyżej przez ponowne zakłócenia dostaw, w tym do kluczowych dóbr, a podwyższona inflacja bazowa może się utrzymać. Aby utrzymać inflację pod kontrolą, banki centralne mogą być zmuszone do podniesienia stóp procentowych bardziej niż się tego obecnie oczekuje.

Czas pokaże, czy inflacja osiągnęła swój szczyt. Na razie rynek będzie kontynuował przewidywanie liczb inflacyjnych i działań Fed. Następne wydarzenie? Jutrzejszy odczyt CPI w Stanach Zjednoczonych, najważniejszy miesięczny miernik, który prawdopodobnie znacząco poruszy rynkami – pytanie tylko, w którą stronę.