Spadek populacji Chin: co to oznacza dla globalnego łańcucha dostaw

Przea:
na Jan 17, 2023
Listen to this article
  • Chiny odnotowały spadek liczby ludności w 2022 roku
  • Oznacza to pierwszy odczyt ujemnego wzrostu od lat 60-tych
  • Według jednego z profesjonalistów, etykieta Chin jako "fabryki świata" dobiega końca

Eksplozja populacji Chin na przestrzeni dekad przybrała w tym tygodniu ciekawy obrót. Według chińskiego Narodowego Biura Statystycznego, liczba ludności Chin spadła o 850,000 w 2022 roku, co oznacza pierwszy negatywny odczyt od 1961 roku.

Wydaje się, że jest to wiadomość z Chin, która choć przyciąga sporo uwagi globalnych mediów, wydaje się być niedoceniana przez inwestorów. Wydaje się, że brakuje relacji finansowych, choć może to być spowodowane dominacją Światowego Forum Ekonomicznego.

Szukasz najświeższych wiadomości, cennych wskazówek i analiz rynkowych? Zapisz się do newslettera Invezz już dziś.

Znalazłem kilka ciekawych komentarzy przesłanych na moją skrzynkę pocztową od Olivera Chapmana, specjalisty od łańcucha dostaw i dyrektora generalnego OCI, którymi chciałbym się podzielić z naszymi czytelnikami.

Wskaźnik urodzeń w Chinach: „szczególnie ważny trend”

Być może otrzymując jeszcze mniej uwagi niż trend populacji Chin, jest to, co dzieje się w Indiach. Chapman zauważa, że populacja Chin na koniec 2022 roku wynosiła 1,412 miliarda, podczas gdy Indii 1,414 miliarda.

Populacja Indii konsekwentnie rośnie w tempie około 1% rocznie i “wkrótce jednoznacznie przewyższy populację Chin” w 2023 roku, pisze Chapman. Być może ważniejsze jest to, że mediana wieku w Indiach wynosi 28,4 lat, podczas gdy w Chinach jest o całe 10 lat wyższa i wynosi 38,4 lat. Dodaje:

Korekta w łańcuchu dostaw jest nieunikniona, dzięki demografii, i dobra dla globalnej stabilności gospodarczej, ponieważ tworzy łańcuch dostaw mniej zależny od jednego regionu.

Chiny nie są już „fabryką świata”

Indie mają silną pozycję, aby zdobyć udział w globalnym przemyśle wytwórczym. Wystarczy spojrzeć na Apple Inc (NASDAQ: AAPL), aby uzyskać dowód – przekonuje Chapman. Od kwietnia 2022 roku do grudnia 2022 roku indyjski eksport urządzeń iPhone podwoił się.

Jak na ironię, zakład Foxconn w Zhengzhou został mocno dotknięty przez chińską politykę COVID. Aby temu przeciwdziałać, Foxconn inwestuje 500 milionów dolarów w… Indiach. Tymczasem Apple bada podobne inwestycje w pobliskim Wietnamie.

Mimo to, tytuł Chin jako “fabryki świata dobiega końca” – pisze Chapman.

Czy Indie to nowe Chiny?

Indie mają duży rozmach i widzę, że coraz więcej indyjskich startupów przyciąga globalną uwagę. W marcu ubiegłego roku informowałem nawet o masowo popularnej platformie Chingari, która odnotowała niezwykle imponujące metryki wzrostu.

Liczba jednorożców (czyli firm wycenianych na 1 miliard dolarów lub więcej) jest imponująca, a niektóre szacunki mówią o liczbie ponad 100.

Czy więc Indie mogą utrzymać ostatnie tempo i stać się jednym z, jeśli nie najważniejszym, krajem dla światowej gospodarki? Nie tak szybko, twierdzi Chapman:

Ostatni kryzys łańcucha dostaw zmusił organizacje do skupienia się na najdrobniejszych szczegółach łańcucha dostaw i zachęcił je do stworzenia łańcucha dostaw, który może szybko i skutecznie reagować na zmieniające się okoliczności.

Indie raczej nie zdominują globalnego łańcucha dostaw, ponieważ w nadchodzących latach i dekadach możemy spodziewać się dalszych przesunięć. W szczególności, firmy koncentrują się obecnie na ustanowieniu obecności produkcyjnej blisko punktu konsumpcji. Kraje takie jak Polska i Meksyk “staną się bardziej wartościowymi ogniwami” globalnego łańcucha dostaw.

Niemniej jednak Indie “staną się coraz ważniejszym ośrodkiem produkcyjnym” w ciągu najbliższych dziesięcioleci i “ważnym ogniwem” w łańcuchu dostaw.