Całkowita podaż monet stabilnych na najniższym poziomie od dwóch lat w obliczu exodusu kapitału

  • Całkowita podaż monet stabilnych w obiegu wynosi 125 miliardów dolarów, co jest najniższym poziomem od dwóch lat
  • Ubiegłoroczny krach na kryptowalutach i rosnące rentowności trad-fi wyssały kapitał z systemu
  • Przyczyniły się do tego także upadek TerraUSD, zamknięcie regulacyjne BinanceUSD i problemy bankowe USDC

Exodus kapitału z przestrzeni kryptowalut w ciągu ostatnich dwóch lat można dobrze podsumować, badając rynek stablecoinów.

Biorąc pod uwagę kluczową rolę monet stabilnych w płynności w całym ekosystemie, będących główną drogą, przez którą inwestorzy wchodzą i wychodzą z kryptowalut, spadek całkowitej podaży mówi wiele. Poniższy wykres pokazuje, że całkowita podaż jest obecnie najniższa od dwóch lat i wynosi 125 miliardów dolarów.

Kapitalizacja rynkowa osiągnęła szczyt na poziomie 188 miliardów dolarów przed kryzysem Terra w maju 2022 r., co oznacza, że w ciągu ostatnich 16 miesięcy liczba monet typu stablecoin na rynku spadła o jedną trzecią. Efekt nagłego wyparowania stablecoina UST można wyraźnie zobaczyć na powyższym wykresie. Co więcej, oczywiste jest również, że od tego czasu całkowita podaż stale maleje.

Oprócz trudności w przestrzeni kryptograficznej, środowisko makro było integralną częścią spadku. Ścisła polityka pieniężna wdrożona w następstwie szalejącej inflacji oznacza, że stopy procentowe wzrosły z bliskiego zera do ponad 5%.

Ponieważ bony skarbowe nagle oferują duże zyski, najbezpieczniejsza inwestycja na świecie, co zrozumiałe, wygląda znacznie bardziej kusząco. Jednocześnie zmniejsza się względna atrakcyjność monet typu stablecoin i różnych produktów przynoszących zysk w kryptowalutach.

Spadek będzie kontynuowany w 2023 r

Wycofanie jest takie samo w całej sferze inwestycyjnej. Nie szukaj dalej niż na giełdzie, gdzie indeks S&P 500 spadł w ubiegłym roku o 20%, osiągając najgorszy zwrot od 2008 roku. Co ciekawe, spadek podaży monet stabilnych utrzymywał się przez cały 2023 rok. Dzieje się tak pomimo odbicia ryzykownych aktywów, w tym zarówno giełda, jak i kryptowaluty.

Wskazuje na inne kwestie. W tym samym czasie, gdy rentowność trad-fi wzrosła tak gwałtownie, w DeFi zaobserwowaliśmy coś zupełnie odwrotnego. Niesamowicie wysokie stopy kapitalizacji przyciągnęły w czasie pandemii wiele osób w przestrzeń kosmiczną, okazały się one jednak niezrównoważone, pogłębiając odpływ, który już nastąpiłby w wyniku trajektorii stawek w handlu internetowym.

Oprócz Tethera, który wykazał się niezwykłą odpornością, a jego udział w rynku wzrósł do rekordowych poziomów, wszystkie główne monety stablecoin znalazły się w trudnej sytuacji. Kliknij „Odtwórz oś czasu” na poniższym wykresie, aby zobaczyć spadek w ciągu ostatnich kilku lat.

Należy zauważyć, że chociaż kryzys Terra był zdecydowanie najbardziej wstrząsającym wydarzeniem, które uderzyło w rynek monet stabilnych, w ciągu ostatnich kilku lat miały miejsce inne zdarzenia, które miały wpływ na ten sektor.

W lutym BUSD pod marką Binance został zamknięty, a jego emitent z siedzibą w Nowym Jorku Paxos zmuszony był zaprzestać bicia monety w wyniku przepisów dotyczących papierów wartościowych. Likwidacja BUSD była stopniowa i w dużej mierze przebiegała bez żadnych wydarzeń, ale utrata ważnej monety typu stablecoin i większe obawy regulacyjne nie pomogły w rozwiązaniu problemu.

Druga co do wielkości moneta typu stablecoin na świecie, USDC, przeżyła w marcu bardziej dramatyczny epizod. 3,3 miliarda dolarów z rezerw zabezpieczających stablecoina, co stanowiło 8% całkowitej podaży znajdującej się w obiegu w tamtym czasie, było utrzymywane w nagle upadającym Silicon Valley Bank.

Panika ogarnęła rynek, a kurs akcji spadł do 88 centów. Ostatecznie administracja USA wkroczyła, aby zagwarantować depozyty, i powiązanie zostało szybko przywrócone.

Chociaż Tether był dobrze przygotowany do wyssania części kapitału uciekającego z tych monet stabilnych, nie przechwycił wszystkiego – reszta po prostu całkowicie opuściła przestrzeń.

To skala szkód w całym ekosystemie kryptowalut, a także zmagania DeFi, a nie wspomniane wcześniej czkawki, tak naprawdę doprowadziły do spadków na rynku stablecoinów (i w kryptografii to wszystko, czym były) dla USDC i BUSD. Obawy regulacyjne również nie pomogły i oprócz strachu wywołanego incydentem z SVB, jest to czynnik stojący za wzrostem udziału Tethera w rynku kosztem USDC w ciągu ostatnich sześciu miesięcy (USDC ma siedzibę w USA, podczas gdy USDT jest w Europie).

Biorąc pod uwagę, że podaż monet stabilnych jest obecnie najniższa od dwóch lat, śledzenie przyszłości będzie interesujące. Jest to szczególnie prawdziwe w obliczu zbliżającego się końca cyklu zacieśnienia polityki pieniężnej. Ponadto zmiany regulacyjne w ostatnich tygodniach wydawały się korzystne dla kryptowalut, a Grayscale wygrał przełomową sprawę przeciwko SEC, a spotowe ETF-y Bitcoin w końcu wydawały się zbliżać.

Jeśli kryptowaluta znacznie się ożywi, można spodziewać się ponownego wzrostu kapitalizacji rynkowej monet typu stablecoin. Z drugiej strony niepewność pozostaje wysoka, a ceny już znacznie wzrosły w tym roku, mimo to płynność, wolumen i podaż monet stabilnych zostały stłumione.