Nelson Peltz ponownie ubiega się o miejsca w zarządzie Disneya

  • Inwestor-aktywista Nelson Peltz zwiększył swoje udziały w Disneyu.
  • Peltz nalega na kilka miejsc w zarządzie – prawdopodobnie jedno dla siebie.
  • Akcje Disneya w ostatnich miesiącach nadal borykały się z trudnościami.

Walt Disney Co (NYSE: DIS) znajdzie się dziś rano w centrum uwagi po raporcie, że Nelson Peltz zwiększył swoje udziały w konglomeracie rozrywkowym.

Peltz ma obecnie ponad 2,5 miliarda dolarów udziałów w Disneyu

Aktywny inwestor kupił kolejne 30 milionów akcji tej spółki medialnej. Trian Partners – jego firma zarządzająca aktywami ma obecnie udziały w Disneyu o wartości ponad 2,5 miliarda dolarów.

Peltz nalega na kilka miejsc w zarządzie – prawdopodobnie jedno dla siebie. Jak podaje „Wall Street Journal”, nominacje na stanowiska w zarządzie nowojorskiej spółki mają się rozpocząć 5 grudnia.

Warto dodać, że miliarder chciał zasiąść w zarządzie Walt Disney Co także w lutym.

Ale później porzucił walkę z pełnomocnikami, mówiąc, że zarząd „planuje zrobić wszystko, czego od nich oczekujemy” i że „będziemy obserwować”.

Akcje Disneya nadal tracą na wartości

Trian Partners na razie nie skomentował dzisiejszego raportu WSJ. Peltz ponownie atakuje Disneya, być może dlatego, że dyrektorowi generalnemu Bobowi Igerowi nie udało się tchnąć nowego życia w „DIS” w ostatnich miesiącach.

Akcje międzynarodowej korporacji notowane są obecnie na poziomie niespotykanym od szczytu pandemii.

W poniedziałek anonimowe źródła poinformowały także „Wall Street Journal”, że Walt Disney Co został „zaskoczony” powrotem Nelsona Peltza. Dodali, że on i dyrektor naczelny nie mają zaplanowanego spotkania.

Wiadomość nadeszła niecały miesiąc po tym, jak Disney ujawnił plany zainwestowania około 60 miliardów dolarów w parki i rejsy wycieczkowe, jak donosi tutaj Invezz. Wall Street ma obecnie konsensusową rekomendację „przeważyć” dla akcji Disneya.