Invezz

Elon Musk otrzymuje list od byłego pracownika OpenAI, w którym analizuje Sama Altmana

  • Byli pracownicy OpenAI w swoim liście oskarżali Altmana o oszustwo.
  • Wezwali Radę Dyrektorów do zbadania jego niewłaściwego postępowania.
  • Przynajmniej na razie nie jest pewne, czy list rzeczywiście jest autentyczny.

W czwartek OpenAI nadal znajduje się w centrum uwagi po tym, jak Elon Musk powiedział, że otrzymał list rzekomo od byłych pracowników OpenAI, w którym analizuje Sama Altmana.

Były personel OpenAI krytykuje Altmana za niewłaściwe postępowanie

Wspomniany list grupy pokrzywdzonych byłych pracowników oskarża Altmana i Grega Brockmanów – prezesa OpenAI o „niepokojący wzorzec oszustwa i manipulacji”.

Grozi także dwóm dyrektorom za zastraszanie pracowników, aby milczeli w związku z ich niewłaściwym postępowaniem, i skutecznie dławi dyskusję na temat „etycznych implikacji pracy OpenAI”.

List ukazał się zaledwie kilka godzin przed przywróceniem przez OpenAI Sama Altmana na stanowisko dyrektora generalnego w środę.

Całą notatkę można przeczytać tutaj. Nie jest jednak pewne – przynajmniej na razie, że korespondencja rzeczywiście jest legalna.

Sam Altman zgodził się na wewnętrzne dochodzenie

Byli pracownicy w swoim liście do miliardera Elona Muska powiązali wskaźnik utraty pracowników wynoszący aż 50% w OpenAI w latach 2018–2022 również ze wspomnianym „środowiskiem strachu”.

Namawiali także Radę Dyrektorów do „wszczęcia niezależnego dochodzenia” w sprawie nieetycznych praktyk i powtarzających się niewłaściwych zachowań Sama Altmana i Grega Brockmana.

Należy zauważyć, że Sam Altman zgodził się już na wewnętrzne dochodzenie, gdy w środę ponownie przejął stery w OpenAI po ogromnej presji ze strony obecnych pracowników firmy i inwestorów, w tym Microsoft Corp.

Firma zajmująca się sztuczną inteligencją, stojąca za światowej sławy ChatGPT, przekroczyła już 1,3 miliarda dolarów rocznych przychodów (dowiedz się więcej).