Prezydent USA Biden ogłasza nowe cła na chińskie pojazdy elektryczne, półprzewodniki i minerały

Prezydent USA Biden ogłasza nowe cła na chińskie pojazdy elektryczne, półprzewodniki i minerały
Harsh Vardhan
14 maj 2024, 11:39 AM
  • Decyzja ta oznacza poważną eskalację napięć handlowych między Stanami Zjednoczonymi a Chinami.
  • Posunięcie to ma na celu „ochronę” amerykańskich pracowników i przedsiębiorstw przed „nieuczciwymi praktykami handlowymi” w Chinach.
  • Stawka celna na pojazdy elektryczne importowane z Chin zostanie w tym roku podwojona z 25% do 100%.

Stanowiąc znaczącą zmianę w polityce handlowej, Biały Dom potwierdził we wtorek, że prezydent Joe Biden zdecydował się nałożyć wyższe cła na szereg chińskich towarów, w tym pojazdy elektryczne, półprzewodniki i minerały.

Decyzja ta oznacza poważną eskalację napięć handlowych między Stanami Zjednoczonymi a Chinami.

Szczegóły nowych taryf

Posunięcie to ma na celu „ochronę” amerykańskich pracowników i przedsiębiorstw przed „nieuczciwymi praktykami handlowymi” w Chinach.

Zgodnie z planem stawka celna na pojazdy elektryczne importowane z Chin zostanie w tym roku podwojona z 25% do 100% w związku z obawami dotyczącymi „wysokich subsydiów” i „praktyk nierynkowych”, które zwiększyły ryzyko nadwyżki mocy produkcyjnych na rynku.

Dodatkowo do 2025 roku cła na półprzewodniki wzrosną z 25% do 50%.

Cło na akumulatory litowo-jonowe do pojazdów elektrycznych wzrośnie w tym roku z 7,5% do 25%, natomiast stawka na akumulatory litowo-jonowe do pojazdów nieelektrycznych wzrośnie w 2026 roku z 7,5% do 25%.

Co więcej, w 2024 r. podniesiona zostanie stawka podatku na niektóre produkty ze stali i aluminium z 0–7,5% do 25%. Znacząco wzrośnie także stawka celna na ogniwa słoneczne, która w tym roku wzrośnie z 25% do 50%.

Potencjalne skutki i reakcje

Oświadczenie prawdopodobnie wywoła zdecydowaną reakcję Pekinu i może doprowadzić do podjęcia działań odwetowych, mających wpływ na światowy krajobraz handlowy, szczególnie w sektorach technologicznym i motoryzacyjnym.

Decyzja może mieć także istotne konsekwencje gospodarcze, wpływając na ceny i dostępność tych towarów na rynku amerykańskim.

Biały Dom stwierdził, że środki te stanowią część szerszej strategii mającej na celu wzmocnienie krajowych zdolności produkcyjnych i zabezpieczenie łańcuchów dostaw Stanów Zjednoczonych w strategicznie ważnych branżach.

Dalsze szczegóły i reakcje międzynarodowych partnerów handlowych i krajowych zainteresowanych stron będą oczekiwane w miarę rozwoju sytuacji.