Francja na rozdrożu jako lewica okazuje się niespodziewanym zwycięzcą, ale brakuje mu większości

Francja na rozdrożu jako lewica okazuje się niespodziewanym zwycięzcą, ale brakuje mu większości
Vatsala Gaur
08 lip 2024, 11:08 AM
  • „Należy bezwzględnie szanować wolę ludu… prezydent musi zaakceptować swoją porażkę”: Jean-Luc Melenchon
  • „Przypływ rośnie… nasze zwycięstwo zostało tylko opóźnione”: Marine Le Pen.
  • Premier Gabriel Attal ogłasza rezygnację.

„Należy bezwzględnie szanować wolę narodu. Żadne porozumienie nie byłoby do przyjęcia. Klęska prezydenta i jego koalicji została jasno potwierdzona. Prezydent musi zaakceptować swoją porażkę” – wojowniczy Jean-Luc Melenchon, szef skrajnej lewicy France Unbowed Party i de facto szef Nowego Frontu Ludowego, sojuszu lewicowego, powiedział.

Jej komentarz pojawia się wkrótce po tym, jak stało się jasne, że blok odnotował niespodziewane zwycięstwo w sondażach, rozwiewając nadzieje skrajnie prawicowego Zjednoczenia Narodowego (RN) Marine Le Pen, który wraz ze swoimi sojusznikami był powszechnie postrzegany jako zwycięzca wyborów po tydzień temu wygrał pierwszą rundę.

Europejscy przywódcy i obserwatorzy polityczni odetchnęli z ulgą, gdy kraj odrzucił perspektywę powołania skrajnie prawicowego rządu, a wybory we Francji w 2024 r. zakończyły się dość dramatycznie.

Jednak droga w tym kierunku pozostaje niepewna, ponieważ żadna partia nie uzyskała większości absolutnej.

Wyniki wyborów we Francji

Nowy Front Ludowy (NFP) zdobył 182 deputowanych w zgromadzeniu liczącym 577 mandatów, za nim plasuje się centrowy Ensemble or Together prezydenta Emmanuela Macrona ze 163 deputowanymi, a RN spadł na trzecie miejsce ze 143 mandatami.

Tymczasem premier Gabriel Attal ogłosił w poniedziałek swoją rezygnację ze stanowiska. Attal powiedział jednak, że jeśli odrzucono jego rezygnację, jest gotowy pozostać na stanowisku, biorąc pod uwagę, że Igrzyska Olimpijskie w Paryżu mają się rozpocząć 26 lipca.

Zawieszony parlament i niepewność co do stanowiska premiera

Melenchon już w niedzielę wysunął swoje żądanie, wzywając Macrona do powołania premiera spośród lewicowego sojuszu i realizacji programu NPR.

Zgodnie z przepisami prezydent ma swobodę wyboru na premiera, kogo chce, a biorąc pod uwagę największą liczbę mandatów NFP, oczywistym wyborem byłby lider wśród nich, gdyby nie niechęć własnej partii Macrona do współpracy „ekstremalna” Francja Nieugięta.

Według Pałacu Elizejskiego Macron zaczeka, aż nowe zgromadzenie zostanie „ustrukturyzowane”, zanim „podejmie niezbędne decyzje”, co oznacza, że Attal może pozostać na stanowisku w nadchodzących dniach i tygodniach – donosi „Le Monde”.

Rama Yade, starszy dyrektor Centrum Afrykańskiego Rady Atlantyckiej i starszy pracownik Centrum Europejskiego, powiedział: