Lululemon spadnie o 50% w 2024 r.: Czy teraz jest właściwy czas na inwestycje?

Lululemon spadnie o 50% w 2024 r.: Czy teraz jest właściwy czas na inwestycje?
Harsh Vardhan
03 sie 2024, 11:05 AM
  • Spółka otrzymuje jedną obniżkę za drugą, mimo że w ciągu roku spadła już o 54%.
  • Analitycy jako przyczynę złych perspektyw podają inflację i zmieniające się trendy w modzie.
  • Czynniki te są jednak krótkowzroczne i korzystne może być rozpoczęcie zajmowania pozycji na giełdzie.

Akcje spółki Lululemon Athletica (LULU) odnotowały w tym roku spadek o 54%, w tym o 5,5% w piątek. Tę tendencję spadkową pogłębiły niedawne obniżki ratingów wydane przez kilku analityków, w szczególności Goldman Sachs.

Pomimo tych wyzwań część inwestorów widzi potencjał w mocnej pozycji rynkowej spółki i wynikach historycznych.

Pozostaje pytanie: czy teraz jest czas na zakupy, czy też poczekać, aż akcje osiągną najniższy poziom?

Goldman Sachs obniża rating Lululemona

Analityk Goldman Sachs, Brooke Roach, obniżył niedawno rekomendację dla akcji Lululemon z Kupuj do Neutralna, obniżając cenę docelową do 286 dolarów.

Obniżenie oceny Roach wynika z obaw o krótkoterminowe perspektywy wzrostu firmy, powołując się na słabą realizację i szybkie wycofanie nowej franczyzy Breezethrough. Kwestie te sugerują, że Lululemon może obecnie nie mieć pełnej kontroli nad swoją działalnością.

Czy Lululemon jest niedoceniany?

Pomimo obecnego pogorszenia koniunktury niektórzy inwestorzy twierdzą, że Lululemon jest historycznie niedoceniany, biorąc pod uwagę jego tempo wzrostu.

Opieranie się jednak na wynikach przeszłych może być mylące ze względu na obecne warunki makroekonomiczne.

Gwałtowny spadek wartości akcji wskazuje na poważne wyzwania biznesowe, jednak byki uważają, że silna marka Lululemon i wysokiej jakości produkty zapewniają mu solidną fosę w branży.

Perspektywa analityków: Za mało i za późno?

Niektórzy analitycy mogli spóźnić się z obniżką ratingu Lululemona, ponieważ akcje spółki straciły już połowę swojej wartości.

Byki przekonują, że fundamenty spółki pozostają mocne. W ciągu ostatnich trzech lat Lululemon odkupił akcje o wartości 2 miliardów dolarów, utrzymując marżę brutto na poziomie powyżej 50% i konsekwentnie pokonując szacunki EPS przez 15 kolejnych kwartałów.

Analitycy z Jeffries i Citi zwrócili uwagę na zmianę preferencji konsumentów, która ma wpływ na popularną linię legginsów Lululemon, która obecnie musi stawić czoła konkurencji ze strony mniejszych graczy, takich jak Alo Yoga i Vuori.

Chociaż obecne nastroje konsumentów faworyzują inne marki, trendy w modzie mają charakter cykliczny i istnieje potencjał, aby Lululemon odzyskał popularność w miarę ewolucji trendów.

Wpływ warunków makroekonomicznych

Obniżki uwydatniają również wpływ złych warunków gospodarczych, które doprowadziły do zmniejszenia wydatków konsumentów na odzież.

Chociaż dotyczy to wielu firm, kierownictwo Lululemon przyznało się do błędów wykonawczych, szczególnie w segmencie kobiet w USA. Do słabych wyników przyczyniły się takie kwestie, jak ograniczona paleta kolorów i wąski asortyment podstawowy, szczególnie w przypadku legginsów.

Podczas niedawnej rozmowy telefonicznej o wynikach kierownictwo potwierdziło te problemy, zauważając, że reakcje klientów na dostępne kolory były pozytywne, ale potrzebny był większy wybór.

Ponadto jako problem uznano niedobory zapasów w mniejszych rozmiarach.

Czynniki te sugerują, że na wyniki miały wpływ błędy kierownictwa, a nie tylko zmiana gustów konsumentów.

Patrząc w przyszłość: krótkotrwały ból, długoterminowy zysk?

Biorąc pod uwagę obecną sytuację, analitycy mogą zbytnio skupiać się na perspektywie krótkoterminowej. Lululemon ma potencjał, aby zmienić swoje strategie i odzyskać siły niezależnie od warunków gospodarczych.

Jeśli firmie uda się rozwiązać problemy związane z zarządzaniem i dostosować się do wymagań rynku, może odbić się silniej.

Obecne problemy Lululemon, odzwierciedlone w wynikach jej akcji i niedawnych obniżkach, uwydatniają istotne wyzwania.

Jednakże silna marka firmy, historyczne wyniki i potencjał strategicznej zmiany stanowią pozytywną stronę.

Inwestorzy powinni rozważyć, czy obecne niedowartościowanie stwarza okazję do zakupów, czy też rozsądniej jest poczekać na dalszą stabilizację.