Wenezuela zabiega o członkostwo w BRICS, oferując strategiczną ropę naftową w obliczu politycznych turbulencji

Wenezuela zabiega o członkostwo w BRICS, oferując strategiczną ropę naftową w obliczu politycznych turbulencji
Noris Soto
12 sie 2024, 21:57 PM
  • Maduro potwierdził chęć Wenezueli, aby stać się strategicznym i zaufanym partnerem w ramach grupy BRICS.
  • Kluczowym elementem strategii Wenezueli jest zacieśnienie więzi z Rosją.
  • Ambasador Wenezueli przy ONZ uważa, że rozległe złoża ropy naftowej stanowią cenny atut dla zbiorowych zasobów BRICS.

W śmiałym posunięciu mającym na celu wzmocnienie swojej pozycji na świecie Wenezuela zaproponowała wykorzystanie swoich ogromnych rezerw ropy naftowej w celu uzyskania członkostwa w grupie BRICS, do której należą Brazylia, Rosja, Indie, Chiny i Republika Południowej Afryki.

Dążenie do włączenia społecznego ma miejsce w obliczu poważnych niepokojów politycznych i wyzwań gospodarczych w kraju.

Prezydent Nicolás Maduro publicznie potwierdził ambicje Wenezueli dotyczące przystąpienia do BRICS podczas niedawnej audycji radiowej „Con Maduro de Repente”.

„Wenezuela odradza się zarówno wewnętrznie, jak i zewnętrznie”

Maduro nazwał tę decyzję kluczowym krokiem w kierunku włączenia Wenezueli do nowego porządku świata, podkreślając odporność kraju pomimo sankcji i agresji międzynarodowej.

„Wenezuela odradza się zarówno wewnętrznie, jak i zewnętrznie” – oświadczył, wyrażając optymizm co do potencjalnego członkostwa w BRICS.

Minister spraw zagranicznych Yván Gil wyraził entuzjazm Maduro na spotkaniu ministrów spraw zagranicznych BRICS+.

Gil podkreślił osiągnięcia Wenezueli i jej potencjalny wkład w grupę BRICS, sugerując, że członkostwo ożywiłoby procesy oparte na solidarności i kontynuowałoby wizję byłego przywódcy Hugo Cháveza.

Podkreślił, że integracja Wenezueli z BRICS byłaby strategicznym posunięciem przeciwko imperializmowi i neokolonializmowi.

Kluczowym elementem strategii Wenezueli jest zacieśnienie więzi z Rosją.

Podczas niedawnego szczytu BRICS+ w Niżnym Nowogrodzie minister spraw zagranicznych Rosji Siergiej Ławrow i minister spraw zagranicznych Wenezueli Yván Gil podpisali porozumienie o przeciwstawieniu się sankcjom USA, co odzwierciedla pogłębienie stosunków rosyjsko-wenezuelskich.

Celem tego partnerstwa jest wzmocnienie wsparcia ekonomicznego i dyplomatycznego w obliczu nacisków ze strony Zachodu.

Joaquín Pérez Ayestarán, ambasador Wenezueli przy ONZ, wyraził duże nadzieje związane z członkostwem kraju w BRICS, wskazując na ogromne złoża ropy naftowej Wenezueli jako cenny atut dla zbiorowych zasobów grupy.

Oczekuje, że oficjalna decyzja w sprawie członkostwa Wenezueli w BRICS zostanie ogłoszona na zbliżającym się szczycie BRICS w Kazaniu w Rosji, w październiku.

Przyznał jednak, że nawet jeśli ta próba okaże się nieudana, Wenezuela nadal zamierza aktywnie uczestniczyć w życiu międzynarodowym.

Bardziej chodzi o strategię geopolityczną niż o bezpośrednie korzyści ekonomiczne?

Pomimo tych ambicji Wenezuela musi stawić czoła licznym przeszkodom.

Według danych OPEC, produkcja ropy naftowej w Wenezueli była o 76 tys. baryłek dziennie niższa niż podało Ministerstwo Ropy Naftowej w lipcu i wyniosła łącznie 852 tys. baryłek.

Niedobór produkcji uwypukla bieżące problemy sektora naftowego kraju.

Ekonomista Henkel García z Econométrica uważa, że dążenie Wenezueli do członkostwa w BRICS jest bardziej kwestią strategii geopolitycznej niż bezpośrednich korzyści ekonomicznych.

Zauważa, że nacisk wydaje się być położony na uzyskanie poparcia ze strony krajów BRICS w celu wzmocnienia sojuszy w obliczu zmieniającej się dynamiki globalnej.

García zauważa również, że manewry geopolityczne, takie jak wspieranie krajów będących w konflikcie z USA, mogą mieć poważne konsekwencje wykraczające poza względy ekonomiczne.

Tymczasem wenezuelski ekonomista Alejandro Grisanti sceptycznie podchodzi do praktycznych korzyści, jakie członkostwo Wenezueli w BRICS przyniesie.

Twierdzi, że członkowie BRICS charakteryzują się dużymi gospodarkami i populacjami, kryteriami, których Wenezuela nie spełnia. Grisanti porównuje gospodarkę Wenezueli do gospodarki Dominikany, a jej populację do Panamy i Kostaryki, kwestionując potencjalny wpływ ekonomiczny przystąpienia do BRICS.

Potencjalne członkostwo postrzega bardziej jako gest polityczny niż katalizator znaczącej poprawy sytuacji gospodarczej lub wyższych ratingów kredytowych.

Dążenie Wenezueli do przystąpienia do BRICS, motywowane zasobami ropy naftowej i sojuszami strategicznymi, uwypukla złożoną współzależność geopolityki i aspiracji gospodarczych.

Czy ten ruch przełoży się na konkretne korzyści, czy pozostanie symbolicznym gestem, dopiero się okaże.