Bojkot Coca-Coli i Pepsi z powodu kryzysu w Strefie Gazy powoduje wzrost sprzedaży lokalnych napojów gazowanych w krajach muzułmańskich

- Eksport egipskiej marki coli V7 wzrósł trzykrotnie, a sprzedaż krajowa wzrosła o 40%.
- W Pakistanie marki Cola Next i Pakola mają obecnie 12% udziału w rynku napojów bezalkoholowych.
- Sprzedaż zachodnich marek napojów w pierwszej połowie roku spadła na Bliskim Wschodzie o 7%.
W obliczu trwającego konfliktu w Strefie Gazy fala bojkotów wymierzonych w amerykańskie marki, takie jak Coca-Cola i PepsiCo, zmienia rynek napojów w krajach, w których większość stanowią muzułmanie.
Bojkoty te, mające swoje źródło w przekonaniu, że Stany Zjednoczone wspierają Izrael, sprawiają, że konsumenci w krajach takich jak Egipt, Pakistan i Bangladesz odchodzą od gigantów coli na rzecz lokalnych alternatyw, co znacząco wpływa na dynamikę rynku.
Lokalne marki napojów gazowanych zyskują na popularności
W Egipcie i Pakistanie lokalne marki coli, takie jak V7, Cola Next i Pakola, odnotowują znaczny wzrost sprzedaży, zmniejszając tym samym udziały rynkowe tradycyjnie należące do Coca-Coli i PepsiCo.
Według raportu agencji Reuters bojkot stworzył okazję dla regionalnych marek do zyskania popularności, przy czym V7 i Cola Next odnotowały znaczny wzrost obecności na rynku.
Bojkoty zyskują na popularności, ponieważ konsumenci w kilku krajach, w których większość stanowią muzułmanie, wyrażają swoje niezadowolenie z polityki zagranicznej USA, a w szczególności z jej wsparcia dla Izraela.
To przekonanie nasiliło się po niedawnej eskalacji przemocy w Strefie Gazy, co doprowadziło do wzrostu preferencji dla lokalnych marek, postrzeganych jako politycznie neutralne.
Negatywny sprzeciw konsumentów w najważniejszych krajach muzułmańskich
W Egipcie sprzedaż Coca-Coli gwałtownie spadła w tym roku, ale lokalna marka V7 wykorzystała tę sytuację, potrajając swój eksport na Bliski Wschód.
Podobnie w Bangladeszu Coca-Cola spotkała się ze znaczną krytyką, w wyniku której anulowano kampanię reklamową uznaną za niewspółmierną do trwającego konfliktu.
Wzrost PepsiCo w tym regionie również uległ zahamowaniu, a firma walczy o utrzymanie swojej pozycji rynkowej w obliczu rosnących napięć.
Do ruchu bojkotu przyłączyli się również pakistańscy konsumenci.
Marki lokalne kontra marki zachodnie
Ruch bojkotu przyniósł znaczne korzyści lokalnym markom napojów gazowanych, pozwalając im zdobyć udziały w rynku w regionach, w których od dawna dominowały firmy zachodnie.
Na przykład w Pakistanie popularność zyskały napoje Cola Next i Pakola.
Szacuje się, że marki te odpowiadają obecnie za około 12% rynku napojów bezalkoholowych, podczas gdy przed bojkotem udział ten wynosił 2,5%.
Podobny sukces odniosła egipska marka coli V7.
Założyciel firmy, Mohamed Nour, były dyrektor Coca-Coli, poinformował, że eksport V7 wzrósł w tym roku trzykrotnie, a sprzedaż krajowa w Egipcie wzrosła o 40%.
Wzrost ten wskazuje na powszechną zmianę preferencji konsumentów w kierunku produktów lokalnych, zwłaszcza tych postrzeganych jako nieskażonych zachodnimi skojarzeniami politycznymi.
W Pakistanie Cola Next strategicznie pozycjonuje się jako patriotyczna alternatywa dla zachodnich napojów gazowanych, a jej slogan podkreśla lokalne korzenie: „Ponieważ Cola Next jest pakistańska”.
To podejście marketingowe spotkało się z uznaniem konsumentów, co przełożyło się na wzrost popytu i wyzwania produkcyjne dla marki.
Wpływ na Coca-Colę i PepsiCo
Bojkoty niewątpliwie wpłynęły na Coca-Colę i PepsiCo, szczególnie na kluczowych rynkach Bliskiego Wschodu.
Według NielsenIQ sprzedaż zachodnich marek napojów w regionie spadła o 7% w pierwszej połowie roku. PepsiCo, które odnotowało wzrost w swoim oddziale w Afryce, na Bliskim Wschodzie i w Azji Południowej, odnotowało gwałtowne spowolnienie wolumenu napojów po eskalacji w Strefie Gazy.
Wyniki Coca-Coli w Egipcie, gdzie wcześniej notowała stabilny wzrost, również ucierpiały – w pierwszej połowie roku wolumen sprzedaży spadł o kilkanaście procent.
W odpowiedzi Coca-Cola i PepsiCo podkreśliły, że nie finansują operacji militarnych w Izraelu ani żadnym innym kraju.
Jednak pomimo zapewnień bojkoty wpłynęły na sprzedaż i udziały rynkowe w niektórych regionach.
Choć bezpośrednie skutki bojkotu są oczywiste, eksperci ostrzegają przed potencjalnymi długoterminowymi konsekwencjami dla Coca-Coli i PepsiCo.
Zmiana utrwalonych przyzwyczajeń konsumentów może utrudnić tym markom odzyskanie utraconych udziałów w rynku.
W miarę jak konsumenci będą się odwoływać do tańszych, produkowanych lokalnie produktów, popularność tych marek może nadal rosnąć, szczególnie w krajach zmagających się z trudnościami gospodarczymi, takich jak Pakistan, Egipt i Bangladesz.

Indeks Kospi spada wraz z Samsung i SK Hynix — czy odbije w tym tygodniu?

Co dalej z kursem akcji Taylor Wimpey po obniżce wypłat?

Ceny ropy WTI i Brent cofają się na Hyperliquid po wstrzymaniu działań USA–Iran

Najważniejsze spółki CAC 40 do obserwacji: LVMH, Kering, Hermes, Airbus, Société Générale

Spółki DAX do obserwacji: Deutsche Bank, Adidas, BMW, Mercedes‑Benz
Nie znaleziono wyników
Ładowanie artykułów...
Failed to load articles. Please try again.