Inwestor Alan Patricof twierdzi, że wycena OpenAI na 150 miliardów dolarów „tylko dla spekulantów”

Inwestor Alan Patricof twierdzi, że wycena OpenAI na 150 miliardów dolarów „tylko dla spekulantów”
Wajeeh Khan
13 wrz 2024, 20:27 PM
  • OpenAI zamierza pozyskać fundusze o wycenie przekraczającej 150 miliardów dolarów.
  • Alan Patricof z Primetime Partners nie chce inwestować w OpenAI.
  • Wyjaśnił powód w wywiadzie dla CNBC w piątkowy poranek.

Współzałożyciel Primetime Partners Alan Patricof wyraził sceptycyzm co do inwestycji w OpenAI, firmę stojącą za ChatGPT, pomimo jej szybkiego rozwoju w sektorze sztucznej inteligencji.

Podczas wystąpienia w programie Squawk Box w CNBC Patricof nazwał wycenę firmy wynoszącą 150 miliardów dolarów „oszałamiającą” i zauważył, że od początku 2024 roku wzrosła ona niemal dwukrotnie.

Choć Patricof docenił imponujące możliwości ChatGPT, podkreślił, że wycena OpenAI jest trudna do oszacowania, co sprawia, że inwestycja ta nie jest atrakcyjna.

„To nie jest gra, w którą chcę grać” – zauważył amerykański inwestor, wskazując na trudności w określeniu rzeczywistej wartości firmy.

OpenAI nadal pali gotówkę

Według źródeł rozmawiających z agencją Bloomberg, OpenAI zamierza pozyskać około 6,5 miliarda dolarów w najnowszej rundzie finansowania, a potencjalnymi uczestnikami są giganci technologiczni Apple, Microsoft i Nvidia.

Oczekuje się, że do rundy dołączy również Tiger Global.

Patricof i inni wyrazili jednak obawy o stabilność finansową OpenAI.

Według doniesień The Information firma ponoć zużywa gotówkę w nadzwyczajnym tempie, a spodziewane straty w tym roku fiskalnym wynoszą 5 miliardów dolarów.

Straty te stoją w wyraźnej sprzeczności z prognozowanymi przychodami wynoszącymi nieco ponad 3 miliardy dolarów, co stanowi znaczący wzrost w porównaniu z praktycznie zerowym przychodem w roku poprzednim.

Mimo to Patricof przyznał, że przychody OpenAI wzrosły znacząco, stwierdzając, że „wzrost przychodów był astronomiczny”.

OpenAI jest dla spekulantów

Choć Patricof uznaje wiodącą pozycję OpenAI w wyścigu sztucznej inteligencji, nie jest zainteresowany inwestowaniem, opisując firmę jako „grę dla spekulantów”.

Zauważył, że chociaż wczesni liderzy, tacy jak OpenAI i Google, często dominują na rynku, spekulacyjny charakter wyceny OpenAI jest dla niego zbyt ryzykowny.

Jeśli OpenAI odniesie sukces w rundzie finansowania, jego wycena uczyni go drugim pod względem wartości „jednorożcem” na świecie.

Najnowsze wydarzenia w OpenAI

Oprócz ambitnych działań finansowych OpenAI rozszerza swoją ofertę.

Firma niedawno ogłosiła powstanie SearchGPT , nowej wyszukiwarki internetowej, która będzie konkurować z Google Search.

Ponadto OpenAI pracuje nad nowym, obszernym modelem językowym o nazwie kodowej Strawberry . Jego celem jest rozwiązanie problemów, z którymi nie radzą sobie obecne modele, w tym GPT-4.

„Ten nowy paradygmat w modelach AI jest o wiele lepszy w radzeniu sobie z bardzo złożonymi zadaniami rozumowania” – powiedziała Mira Murati, dyrektor ds. technologii w OpenAI, w wywiadzie dla WIRED .

Choć OpenAI nieustannie wprowadza innowacje, kondycja finansowa firmy i jej wysoka wycena pozostają przedmiotem debaty wśród inwestorów, takich jak Patricof.