Wpływ Chin na rynek pierwiastków ziem rzadkich zagraża ambicjom USA i Japonii w zakresie łańcucha dostaw

Wpływ Chin na rynek pierwiastków ziem rzadkich zagraża ambicjom USA i Japonii w zakresie łańcucha dostaw
Diya Poddar
16 wrz 2024, 22:07 PM
  • Chiny kontrolują 70% światowej produkcji i ponad 90% zdolności rafinacyjnych metali ziem rzadkich.
  • Japonia ograniczyła zależność od chińskich pierwiastków ziem rzadkich, podkreślając potrzebę odporności i długoterminowych inwestycji.
  • Te kluczowe minerały są niezbędne dla przemysłu zaawansowanych technologii, od pojazdów elektrycznych po technologię wojskową.

Światowy wyścig mający na celu zmniejszenie zależności od Chin w zakresie dostaw pierwiastków ziem rzadkich staje w obliczu poważnych wyzwań, ponieważ kraje takie jak USA, Japonia i Australia walczą o stworzenie alternatywnych łańcuchów dostaw.

Te kluczowe minerały są niezbędne dla branż zaawansowanych technologii, od pojazdów elektrycznych po technologie wojskowe, a zabezpieczenie ich dostaw stało się strategicznym priorytetem.

Pomimo inwestycji wartych wiele miliardów dolarów, opóźnienia w budowie i spadające ceny rzucają cień na zdolność tych państw do uwolnienia się spod dominacji rynkowej Chin.

Źródło: Bloomberg

Projekty dotyczące metali ziem rzadkich w USA i Australii stoją w obliczu niepowodzeń

Lynas Rare Earths Ltd. stoi na czele amerykańskich działań mających na celu utworzenie niezależnego łańcucha dostaw pierwiastków ziem rzadkich.

Firma buduje zakład przetwórczy w Teksasie, a jej finansowanie wynosi ponad 300 milionów dolarów z kontraktów Pentagonu.

Jednak projekt uległ znacznym opóźnieniom z powodu problemów z uzyskaniem pozwoleń środowiskowych, co opóźniło planowane otwarcie.

Opóźnienie to uwypukla przeszkody, z jakimi muszą się zmierzyć Stany Zjednoczone w dążeniu do samowystarczalności łańcucha dostaw.

Podobnie, australijska spółka Arafura Rare Earths Ltd., która otrzymała 840 milionów dolarów australijskich (560 milionów dolarów) pożyczek rządowych, również boryka się z opóźnieniami.

Realizacja projektu Nolans, w ramach którego oczekiwano zwiększenia produkcji w tym roku, jeszcze się nie rozpoczęła.

Te niepowodzenia stanowią sygnał szerszego wyzwania dla krajów zachodnich, które próbują stworzyć niezawodny łańcuch dostaw metali ziem rzadkich poza Chinami.

Manipulacja rynkiem w Chinach

Chiny nadal mają mocną pozycję na rynku pierwiastków ziem rzadkich, kontrolując około 70% światowej produkcji i ponad 90% mocy rafineryjnych.

Ta dominacja pozwala Chinom wpływać na ceny rynkowe, co dodatkowo komplikuje realizację konkurencyjnych projektów.

Ostatnie spadki cen, spowodowane nadpodażą z Chin i osłabieniem gospodarki krajowej, podważyły rentowność nowych przedsięwzięć w USA i Australii.

Firma Iluka Resources Ltd., która otrzymała pożyczkę w wysokości 1,25 mld dolarów australijskich na budowę pierwszej w Australii zintegrowanej rafinerii metali ziem rzadkich, również mierzy się z wyzwaniami.

Firma zmagała się ze wzrostem kosztów, które przekroczyły pierwotne prognozy, co opóźniło planowane na 2026 r. otwarcie projektu.

Możliwość manipulowania cenami przez Chiny pogłębia te trudności, utrudniając realizację konkurencyjnych projektów.

Lekcje z Japonii

Dążenie Japonii do zmniejszenia zależności od chińskich pierwiastków ziem rzadkich może być cenną lekcją dla innych krajów.

W 2010 roku, w wyniku sporu terytorialnego, Chiny tymczasowo wstrzymały eksport pierwiastków ziem rzadkich do Japonii, co skłoniło Tokio do poszukiwania alternatywnych źródeł.

Japonia inwestowała ogromne sumy w firmy takie jak Lynas, co pomogło jej przetrwać okresy niskich cen i trudności operacyjnych.

Dzięki temu wsparciu zależność Japonii od chińskich pierwiastków ziem rzadkich zmniejszyła się z 80–90% do około 60%.

Dziesięcioletnie wysiłki Japonii świadczą o długoterminowym zaangażowaniu i odporności finansowej niezbędnych do konkurowania na rynku pierwiastków ziem rzadkich.

W przypadku krajów takich jak USA i Australia doświadczenia Japonii pokazują, że uwolnienie się od dominacji Chin nie nastąpi z dnia na dzień — będzie wymagało znacznych inwestycji, cierpliwości i wytrwałości.

Wyzwania środowiskowe i finansowe zagrażają dostawom

Oprócz czynników ekonomicznych, istotne są również kwestie związane ze środowiskiem.

Wydobycie i przetwarzanie metali ziem rzadkich może prowadzić do znacznej degradacji środowiska, w tym zanieczyszczenia wody i zniszczenia siedlisk.

Problemy te doprowadziły do opóźnień w wydawaniu pozwoleń i realizacji projektów zarówno w USA, jak i w Australii, co jeszcze bardziej utrudnia działania mające na celu ustanowienie zrównoważonego i niezależnego łańcucha dostaw.

Wpływ produkcji metali ziem rzadkich na środowisko naturalne stawia kluczowe pytanie: czy państwa poza Chinami mogą rozwinąć przemysł, który będzie zarówno opłacalny ekonomicznie, jak i zrównoważony dla środowiska?

W obliczu utrzymujących się tych wyzwań przyszłość globalnego łańcucha dostaw pierwiastków ziem rzadkich pozostaje niepewna.

Globalny wyścig o pozyskanie pierwiastków ziem rzadkich to skomplikowane, trwające dziesiątki lat przedsięwzięcie, jak podkreśla Amanda Lacaze, dyrektor generalna Lynas.

Stworzenie nowej branży wymaga cierpliwego kapitału, długoterminowego zaangażowania i umiejętności stawiania czoła wyzwaniom ekonomicznym, środowiskowym i geopolitycznym.

W przypadku Stanów Zjednoczonych, Japonii i Australii sukces zależeć będzie od umiejętności pokonania tych przeszkód.

Chociaż działania mające na celu zmniejszenie zależności od Chin przynoszą efekty, droga do w pełni niezależnego łańcucha dostaw pierwiastków ziem rzadkich będzie obarczona wieloma trudnościami, a rynek światowy będzie w dającej się przewidzieć przyszłości nadal odczuwał wpływ Chin.