Jak wybory prezydenckie w USA mogą wpłynąć na rynki kryptowalut: co mówią eksperci

Jak wybory prezydenckie w USA mogą wpłynąć na rynki kryptowalut: co mówią eksperci
Diya Poddar
18 wrz 2024, 17:57 PM
  • Donald Trump kreuje się na zwolennika kryptowalut.
  • Kamala Harris wypowiadała się mniej otwarcie na temat kryptowalut.
  • Darowizny w kryptowalutach przekroczyły 190 milionów dolarów podczas wyborów w 2024 r.

Zbliżające się wybory w USA w 2024 r. wywołały dyskusje na temat ich potencjalnego wpływu na rynki kryptowalut.

Pomimo prokryptowalutowego stanowiska byłego prezydenta Donalda Trumpa, które przejawiał m.in. na konferencji Bitcoin Conference w lipcu, osoby z branży uważają, że globalne trendy regulacyjne odegrają większą rolę w kształtowaniu przyszłości walut cyfrowych niż wynik wyborów.

Trump kontra Harris: porównanie stanowisk w sprawie kryptowalut

Donald Trump przedstawił się jako zwolennik kryptowalut, przewidując, że USA stanie się potencjalną „kryptowalutową stolicą planety” po swoim przemówieniu otwierającym na konferencji Bitcoin Conference.

Z kolei wiceprezydent Kamala Harris wypowiadała się mniej otwarcie na temat kryptowalut.

Analitycy polityczni, w tym Anthony Scaramucci, założyciel SkyBridge Capital, uważają, że Harris może nie różnić się znacząco od Trumpa w swoim podejściu do regulacji kryptowalut.

Obaj kandydaci wydają się opowiadać się za ciągłą innowacyjnością i rozwojem w obszarze aktywów cyfrowych.

Podczas gdy kandydaci na prezydenta trafiają na pierwsze strony gazet dzięki swoim poglądom na kryptowaluty, prawdziwy wpływ regulacji może wynikać z działań Kongresu.

Zarówno Republikanie, jak i Demokraci w Kongresie coraz częściej opowiadają się za wprowadzeniem bardziej przejrzystych regulacji, uznając konieczność utrzymania przez Stany Zjednoczone konkurencyjności na rynku technologii blockchain.

Jeremy Allaire, dyrektor generalny Circle, podkreśla, że regulacja kryptowalut raczej nie stanie się kwestią o dużym znaczeniu partyjnym.

Kluczowym czynnikiem będzie szybkość, z jaką ramy regulacyjne dostosują się do postępu technologicznego.

Niedawno rodzina Trumpów weszła na rynek kryptowalut, zakładając nowe przedsięwzięcie: World Liberty Financial.

Celem projektu jest opracowanie platformy kryptowalutowej oferującej usługi zarówno inwestorom instytucjonalnym, jak i detalicznym.

Chociaż szczegóły projektu są wciąż nieznane, jego nacisk na rozwiązania z zakresu zdecentralizowanych finansów (DeFi) sugeruje, że projekt będzie musiał poruszać się w skomplikowanym otoczeniu regulacyjnym.

Znaczenie wyborów w USA dla rynku kryptowalut

Mimo wpływu USA na gospodarkę światową, wielu liderów rynku kryptowalut, w tym Arthur Hayes, były dyrektor generalny BitMEX, twierdzi, że rynek kryptowalut jest odporny na zmiany polityczne.

Hayes twierdzi, że bitcoin i inne aktywa cyfrowe rozwijały się przy minimalnej ingerencji rządu i prawdopodobnie będą nadal zyskiwać na wartości niezależnie od wyników wyborów.

Wybory w USA w 2024 r. przyniosły znaczące zaangażowanie finansowe podmiotów działających w sektorze kryptowalut – różnym kandydatom i komitetom akcji politycznej (PAC) przekazano ponad 190 milionów dolarów.

Choć świadczy to o znacznym zaangażowaniu, przyszłość branży kryptowalut wydaje się być w większym stopniu uzależniona od globalnych zmian regulacyjnych niż od wyników jakichkolwiek wyborów.

Reakcje cenowe bitcoina na poprzednie wybory w USA

Cena bitcoina różnie reagowała na wydarzenia polityczne w poprzednich cyklach wyborczych:

W obliczu wyborów w 2024 r. toczą się dyskusje na temat roli Bitcoina jako bezpiecznej przystani.

Mimo że korelacja Bitcoina z tradycyjnymi aktywami ryzykownymi zmalała, zmienność Bitcoina pozostaje wysoka.

Biorąc pod uwagę, że kapitalizacja rynkowa osiągnie 600 miliardów dolarów w 2024 r., a dzienny wolumen obrotu wzrośnie o 25% w ujęciu rok do roku, inwestorzy instytucjonalni coraz częściej postrzegają Bitcoina jako zabezpieczenie przed ryzykiem geopolitycznym i inflacją.

Analitycy FBS ostrzegają, że wybory prezydenckie w USA w 2024 r. mogą mieć istotny wpływ na przyszłość bitcoina.

Zwycięstwo Kamali Harris może przynieść zrównoważone regulacje, które zachęcą do innowacyjności, ale jednocześnie zwiększą koszty przestrzegania przepisów dla giełd z siedzibą w USA.

Z drugiej strony, jeśli wygra Donald Trump, jego platforma – skupiająca się na wspieraniu wydobycia bitcoinów i obniżeniu podatków od zysków kapitałowych – może spowodować większy popyt na kryptowaluty.