Szef działu kryptowalut w BlackRock nie uważa Bitcoina za aktywa „ryzykowne”

Szef działu kryptowalut w BlackRock nie uważa Bitcoina za aktywa „ryzykowne”
Deepali Singh
25 wrz 2024, 10:26 AM
  • Długoterminowe czynniki napędzające rozwój Bitcoina różnią się od czynników napędzających rozwój akcji, działając bardziej jak aktywo „awersyjne do ryzyka”.
  • Biała księga BlackRock określa Bitcoina jako „wyjątkowy dywersyfikator” zabezpieczający przed ryzykiem finansowym.
  • Obawy dotyczące zmian w funduszu ETF Bitcoin firmy BlackRock są powszechne, mówi Mitchnick.

Według Robbiego Mitchnicka, szefa działu aktywów cyfrowych w BlackRock, bitcoin został błędnie sklasyfikowany jako aktyw „ryzykowny”.

W niedawnym wywiadzie dla Bloomberga Mitchnick stwierdził, że branża kryptowalut błędnie zinterpretowała profil ryzyka bitcoina, porównując go do akcji w sposób, który nadmiernie upraszcza jego zachowanie.

Wyjaśnił:

Jego zdaniem jednak długoterminowe czynniki napędzające rozwój bitcoina różnią się od czynników napędzających rozwój akcji i tradycyjnych aktywów ryzykownych, czasami zmierzając w przeciwnym kierunku.

Czynniki napędzające rynek bitcoina różnią się od czynników napędzających rynek akcji

Nowa biała księga BlackRock opisuje Bitcoina jako „wyjątkowy dywersyfikator”, oferujący ochronę przed ryzykiem monetarnym i geopolitycznym.

Mitchnick podkreślił, że Bitcoin jest zdecentralizowanym, niesuwerennym aktywem, bez ryzyka związanego z konkretnym krajem lub kontrahentem.

Powiedział:

Aktywa ryzykowne zazwyczaj rozwijają się w sprzyjających warunkach gospodarczych, jak akcje technologiczne i niektóre towary. Natomiast aktywa ryzykowne, takie jak złoto i obligacje rządowe, radzą sobie lepiej w niepewnych czasach.

Podkreślił, że bitcoin nie wpisuje się w te definicje.

BlackRock nazywa Bitcoina zabezpieczeniem, a nie aktywem ryzykownym

Mitchnick odniósł się również do obaw związanych z niedawną zmianą w funduszu ETF iShares Bitcoin Trust (IBIT) firmy BlackRock, wymagającą 12-godzinnych wypłat z Coinbase, jego depozytariusza. Zbagatelizował aktualizację, nazywając ją rutynową optymalizacją.

„Nic znaczącego się nie zmieniło” – powiedział, dodając, że takie zmiany są standardem w miarę rozwoju ETF-ów.

Śmiała prognoza: Bitcoin osiągnie wartość 1 miliona dolarów do 2025 roku?

Tymczasem społeczność kryptowalut huczy od śmiałej prognozy analityka PlanB.

Sugeruje, że do końca 2025 roku wartość bitcoina może osiągnąć 1 milion dolarów, co stanowi scenariusz, w którym Trump wygrywa wybory w USA, kończy „wojnę z kryptowalutami” i doprowadza wartość bitcoina do 100 000 dolarów.

Według jego prognoz, do 2025 r. cena bitcoina może osiągnąć 400 000 dolarów, zanim gwałtowny wzrost strachu inwestorów przed utratą wartości (FOMO) nie wywinduje jej do 1 miliona dolarów.

Choć wiele osób uważa tę prognozę za nazbyt optymistyczną, niewątpliwie wywołała ona dyskusję.

Według Coin Telegraph, jeden z traderów kryptowalut powiedział: „Jeśli to się stanie, będę biegał nago po ulicach”.

Pośród całego szumu informacyjnego Mitchnick nadal skupia się na fundamentach, powtarzając, że prawdziwa wartość Bitcoina leży w jego potencjale jako zabezpieczenia, a nie spekulacyjnej grze obarczonej ryzykiem.