Dlaczego japoński indeks Nikkei 225 rośnie dziś?

Dlaczego japoński indeks Nikkei 225 rośnie dziś?
Harsh Vardhan
03 paź 2024, 06:11 AM
  • Japoński indeks Nikkei 225 wzrósł o 2,57%, na co wpłynął słabszy jen i sygnały polityczne.
  • Indeks Hang Seng w Hongkongu spadł o 3,3% po silnym wzroście na początku tego tygodnia.
  • Rynki regionalne monitorowały również globalne napięcia i niejednoznaczne dane ekonomiczne.

W czwartek giełdy japońskie podążały śladem większości indeksów azjatyckich, a japońskie indeksy Nikkei 225 i Topix odnotowały znaczne wzrosty, podczas gdy indeks Hang Seng w Hongkongu spadł.

Wzrost na japońskiej giełdzie nastąpił na skutek osłabienia jena względem dolara amerykańskiego i gołębich komentarzy nowego premiera kraju na temat polityki pieniężnej, sygnalizujących brak rychłych podwyżek stóp procentowych.

Japoński Nikkei rośnie w związku z osłabieniem jena i sygnałami polityki pieniężnej

Japoński indeks Nikkei 225 wzrósł o 2,57% na otwarciu giełdy, podczas gdy szerszy indeks Topix zyskał 2%, co odzwierciedla odnowiony optymizm inwestorów.

Głównym czynnikiem wpływającym na ten wzrost była deprecjacja jena, która spadła do poziomu 147,15 wobec dolara amerykańskiego.

Był to największy jednodniowy spadek wartości jena od czerwca 2022 r.

Słabszy jen jest zazwyczaj korzystny dla japońskich eksporterów, gdyż sprawia, że ceny ich produktów na rynkach światowych stają się bardziej konkurencyjne, co przekłada się na wzrost przychodów w przypadku repatriacji zysków.

Wzrost cen akcji nastąpił dzień po tym, jak nowy premier Japonii, Shigeru Ishiba, publicznie zasugerował, że obecna sytuacja gospodarcza w kraju nie uzasadnia kolejnej podwyżki stóp procentowych.

Komentarze Ishiby zostały wygłoszone po spotkaniu z prezesem Banku Japonii (BoJ) Kazuo Uedą, podczas którego obaj przywódcy omawiali perspektywy gospodarcze kraju i politykę pieniężną.

„Biorąc pod uwagę obecne warunki, nie widzimy natychmiastowej potrzeby podwyżki stóp procentowych” – powiedział Ishiba, potwierdzając pogląd, że Japonia na razie utrzyma swoją akomodacyjną postawę.

Chiński rajd słabnie, gdy Hang Seng spada

Podczas gdy giełda w Japonii odnotowała znaczne wzrosty, indeks Hang Seng w Hongkongu spadł o 3,3%, niwelując część wzrostów z początku tygodnia.

Indeks Hang Seng wzrósł wcześniej o ponad 6% w wyniku chińskich działań stymulujących gospodarkę, mających na celu pobudzenie wzrostu gospodarczego.

Wydaje się jednak, że entuzjazm wywołany działaniami pomocowymi ze strony Chin osłabł, co doprowadziło do czwartkowego spadku wartości akcji w Hongkongu.

Poprzedni wzrost Hang Seng był napędzany serią środków wsparcia ogłoszonych przez chińskie władze, mających na celu stabilizację sektora nieruchomości w kraju i pobudzenie szerszej aktywności gospodarczej.

Pomimo tych wysiłków nastroje inwestorów ostygły, a impulsy gospodarcze zaczynają wygasać.

Kluczowe dane ekonomiczne z Australii i Japonii

Na innych rynkach regionalnych australijski indeks S&P/ASX 200 wzrósł o 0,25% po opublikowaniu mieszanych danych ekonomicznych.

Sezonowo skorygowany wskaźnik PMI Judo Bank Composite dla Australii we wrześniu wyniósł 49,6, co stanowi spadek w porównaniu z 51,7 w sierpniu, co wskazuje na spadek aktywności gospodarczej i spadek poniżej 50 punktów.

Wskaźnik PMI dla sektora usług we wrześniu wyniósł 50,5, co stanowi spadek w porównaniu z 52,5 w sierpniu, co również wskazuje na spowolnienie w sektorze usług.

Pomimo słabszych od oczekiwanych odczytów PMI, Australijski Urząd Statystyczny podał, że w sierpniu nadwyżka handlowa wyniosła 5,64 mld dolarów australijskich, co nieznacznie przekroczyło oczekiwania rynku.

Nadwyżka ta, choć mniejsza niż 6,01 mld dolarów australijskich w lipcu, przyniosła pewną ulgę rynkowi australijskiemu.

Tymczasem ostateczny wskaźnik PMI banku Au Jibun w Japonii za wrzesień wyniósł 52,0 i był niższy od 52,9 odnotowanych w sierpniu, co sugeruje umiarkowaną ekspansję sektora prywatnego.

Indeks PMI dla sektora usług spadł nieznacznie do 53,1 z 53,7 w sierpniu, co wskazuje na nieznaczne wyhamowanie aktywności w tym sektorze.

Rynki regionalne reagują na wydarzenia globalne

W innych częściach regionu napięcia na Bliskim Wschodzie sprawiają, że globalni inwestorzy zachowują ostrożność.

Trwające konflikty między Izraelem a Libanem, w połączeniu z irańskimi atakami rakietowymi będącymi odpowiedzią na zabicie przywódcy Hezbollahu Hassana Nasrallaha, wywołały niepewność na rynkach światowych.

Pomimo tych napięć geopolitycznych, giełdy w USA zamknęły środę na stosunkowo stabilnym poziomie, przy czym indeks S&P 500 zyskał zaledwie 0,01%, a Dow Jones Industrial Average wzrósł o 39 punktów.

W związku z zamknięciem rynków w Chinach kontynentalnych z powodu Złotego Tygodnia do 8 października, wolumen obrotu w Azji był nieco niższy niż zwykle.

Rynki na Tajwanie również pozostały zamknięte drugi dzień z rzędu, gdyż wyspa przygotowywała się na nadejście tajfunu Krathon.

Wzrost japońskiego indeksu Nikkei 225 przypisywany jest przede wszystkim osłabieniu jena i gołębim sygnałom ze strony władz kraju, wskazującym na brak konieczności natychmiastowych podwyżek stóp procentowych.

Jednak na szerszym rynku azjatyckim odnotowano mieszane wyniki, przy czym indeks Hang Seng w Hongkongu zanotował spadek po silnej zwyżce na początku tygodnia.

Inwestorzy uważnie obserwują obecnie dalszy rozwój sytuacji gospodarczej na świecie, w tym trwające konflikty na Bliskim Wschodzie i oczekiwania dotyczące stóp procentowych w USA, ponieważ będą one nadal wpływać na nastroje rynkowe w nadchodzących dniach.