Europejskie akcje spadają, ponieważ sektor technologiczny i samochodowy spadają, dane o inflacji podsycają nadzieje na obniżkę stóp procentowych

Europejskie akcje spadają, ponieważ sektor technologiczny i samochodowy spadają, dane o inflacji podsycają nadzieje na obniżkę stóp procentowych
Deepali Singh
03 paź 2024, 11:45 AM
  • Indeks STOXX 600 spada o 0,8% z powodu strat w sektorach technologicznym i samochodowym.
  • Akcje SAP spadają o 1,5% na skutek rozszerzającego się śledztwa w sprawie zmowy cenowej w USA.
  • Aktywność gospodarcza w strefie euro spada we wrześniu, co podsyca oczekiwania EBC na obniżkę stóp procentowych.

Europejskie giełdy zamknęły się w czwartek na minusie, a liderem spadków był sektor technologiczny, na który szczególnie wpłynął niemiecki gigant oprogramowania SAP.

Inwestorzy analizowali również istotne dane dotyczące inflacji w strefie euro i jej głównych gospodarkach, co wzbudziło dalsze obawy o stabilność gospodarczą.

Paneuropejski indeks STOXX 600 (.STOXX) spadł o 0,8%, ustalając się na poziomie 516,80 punktów, gdyż kilka sektorów poniosło znaczne straty.

Sektor motoryzacyjny osiągnął najniższy poziom od 12 miesięcy

Jednym z sektorów, który ucierpiał najbardziej, okazała się branża motoryzacyjna, w przypadku której indeks motoryzacyjny STOXX 600 (.SXAP) spadł o 2,1%, co oznacza najsłabszy wynik od prawie roku.

Spadek ten w dużej mierze przypisano znaczącemu 4,7% spadkowi wartości akcji Stellantis (STLAM.MI) po obniżeniu przez Barclays ratingu z „overweight” do „equal weight”.

Sektor technologiczny pod presją wiadomości SAP

SAP (SAPG.DE) to kolejna spółka, która zanotowała stratę w wysokości 1,5% po tym, jak pojawiły się doniesienia, że amerykańscy prokuratorzy rozszerzają dochodzenie w sprawie potencjalnej zmowy cenowej prowadzonej przez niemieckiego producenta oprogramowania.

Wiadomość ta spowodowała spadek sektora technologii europejskich o prawie 1%, co w znacznym stopniu przyczyniło się do ogólnego spadku rynku.

Wszystkie główne podsektory indeksu STOXX 600 zakończyły dzień na minusie, przy czym francuski CAC 40 (.FCHI) poniósł największe straty, spadając o 1,1%.

Tuż za nim uplasował się niemiecki DAX (.GDAXI), który stracił 0,9%.

Tymczasem brytyjski indeks FTSE 100, który otworzył się na plusie o 0,3% po doniesieniach o możliwych obniżkach stóp procentowych przez Bank Anglii, zakończył dzień bez zmian, gdyż początkowe zyski zostały zniwelowane.

Komentarze prezesa Banku Anglii Andrew Baileya sugerujące, że stopy procentowe mogą zostać obniżone szybciej, jeśli inflacja będzie nadal wykazywać oznaki spadku, początkowo spowodowały wzrost akcji brytyjskich spółek, lecz nie utrzymały dynamiki.

Inwestorzy stają się ostrożni w obliczu mieszanych sygnałów ekonomicznych

Zdaniem Bena Laidlera, szefa strategii kapitałowej w Bradesco BBI, na nastroje na rynku wpłynęło kilka czynników.

„Zatrzymanie chińskiego rajdu, rosnące ceny ropy naftowej, wyższe rentowności obligacji i mocniejszy dolar podważają ostatnią byczą narrację” – powiedział Laidler agencji Reuters.

Aktywność biznesowa w strefie euro dalej zwalnia

Obawy inwestorów zwiększyły najnowsze dane PMI (Purchasing Managers' Index) pokazujące, że aktywność biznesowa w strefie euro skurczyła się we wrześniu, spadając do 49,6 z 51 w sierpniu.

Jest to pierwszy spadek od stycznia, co podkreśla rosnącą słabość sektora usług w regionie.

Spośród największych gospodarek europejskich włoski sektor usług odnotował niewielki wzrost, natomiast Francja doświadczyła recesji, co zniweczyło sierpniowy wzrost gospodarczy spowodowany igrzyskami olimpijskimi.

W Niemczech aktywność usługowa spadła czwarty miesiąc z rzędu, niemal całkowicie się zatrzymując.

Dane PMI podsyciły oczekiwania, że Europejski Bank Centralny (EBC) może podjąć decyzję o obniżce stóp procentowych na swoim kolejnym posiedzeniu, które odbędzie się 17 października, gdyż perspektywy gospodarcze regionu pozostają niepewne.

Dane i sytuacja rynkowa wskazują na trudną sytuację gospodarczą w Europie, a inwestorzy uważnie śledzą rozwój sytuacji w zakresie inflacji, polityki banków centralnych i globalnych sygnałów ekonomicznych w nadchodzących tygodniach.