Amazon, Macy's i Target przodują, oferując ponad 500 000 miejsc pracy w okresie przedświątecznego szczytu

Amazon, Macy's i Target przodują, oferując ponad 500 000 miejsc pracy w okresie przedświątecznego szczytu
Deepali Singh
04 paź 2024, 07:42 AM
  • Amazon planuje zatrudnić 250 000 pracowników, utrzymując wynik z ubiegłego roku.
  • Macy's ogranicza działalność, zatrudniając 31 500 pracowników sezonowych, podczas gdy w 2022 r. zatrudniono 38 000 pracowników.
  • Prognozuje się, że sprzedaż internetowa wzrośnie o 8,4%, osiągając rekordową kwotę 240,8 miliardów dolarów w tym sezonie świątecznym.

W związku ze zbliżającym się okresem świątecznym najwięksi sprzedawcy detaliczni w USA przygotowują się na najbardziej intensywny okres zakupowy w roku.

Jednak mimo zwyczajowego wzrostu zatrudnienia, można zauważyć wyraźny spadek liczby pracowników sezonowych zatrudnianych do pomocy w sklepach i realizacji zamówień internetowych w porównaniu z poprzednimi latami.

Amazon prowadzi ze stałymi planami zatrudnienia

Amazon ogłosił w czwartek plany zatrudnienia 250 tys. pracowników pełnoetatowych, niepełnoetatowych i sezonowych, co stanowi liczbę porównywalną z ubiegłym rokiem.

Odzwierciedla to decyzje dotyczące zatrudnienia podejmowane przez inne duże sieci handlowe, takie jak Bath & Body Works i Target, które również utrzymują stabilną sytuację, zatrudniając po ok. 100 000 pracowników sezonowych.

Firma Target zobowiązała się ponadto do zaoferowania obecnym pracownikom możliwości przepracowania dodatkowych godzin w trakcie sezonu.

Inni ograniczają zatrudnienie w okresie świątecznym

Niektórzy sprzedawcy detaliczni jednak ograniczają zatrudnianie w okresie świątecznym. Na przykład Macy's ujawniło, że doda ponad 31 500 stanowisk sezonowych w swoich różnych markach — w porównaniu z 38 000 zatrudnionymi w zeszłym roku.

Zarówno Kohl's, jak i Walmart nie podają konkretnych liczb dotyczących zatrudnienia. Walmart zdecydował się polegać na swoich obecnych pracownikach, którzy zapewnią dodatkowe wsparcie w okresach szczytowych.

Tegoroczne ostrożne podejście jest konsekwencją obaw o ochłodzenie rynku pracy w USA.

Według Biura Statystyki Pracy liczba wolnych miejsc pracy maleje od marca 2022 r., kiedy osiągnęła szczyt na poziomie 12,2 mln.

Ponieważ popyt po pandemii się stabilizuje, firmy nie starają się już obsadzać wakatów w takim tempie, jak w ciągu ostatnich dwóch lat.

Oczekuje się wzrostu sprzedaży świątecznej, ale inflacja jest coraz bliżej

Mimo ostrożnych prognoz dotyczących zatrudnienia, sprzedawcy detaliczni pozostają optymistycznie nastawieni do popytu konsumenckiego w nadchodzącym sezonie świątecznym.

Deloitte prognozuje wzrost sprzedaży detalicznej w USA między listopadem a styczniem o 2,3–3,3%, a łączna sprzedaż ma wynieść 1,59 biliona dolarów.

Podobnie, EY-Parthenon prognozuje 3% wzrost sprzedaży w okresie listopad-grudzień, zgodnie z raportem AP.

Ostrzegają jednak, że za znaczną część tego wzrostu może odpowiadać inflacja, a realna sprzedaż wzrośnie w ujęciu rok do roku jedynie o 0,5%.

Handel elektroniczny w dalszym ciągu jest dobrą stroną handlu detalicznego. Adobe prognozuje, że sprzedaż internetowa wzrośnie o 8,4%, osiągając rekordową wartość 240,8 miliarda dolarów.

Odzwierciedla to postępującą zmianę zachowań konsumentów, którzy coraz częściej decydują się na zakupy online zamiast w sklepach stacjonarnych.

Wydarzenia rekrutacyjne i działania rekrutacyjne nabierają tempa

Sprzedawcy detaliczni nadal prowadzą aktywną rekrutację w ramach ogólnokrajowych wydarzeń rekrutacyjnych.

Na przykład Macy's i JCPenney przeprowadzają rozmowy kwalifikacyjne na miejscu, aby szybko obsadzić stanowiska.

Macy's zorganizowało już pierwsze wydarzenie i planuje trzy kolejne w nadchodzących tygodniach, natomiast JCPenney zamierza zatrudnić 10 000 pracowników sezonowych, podobnie jak w ubiegłym roku.

UPS również przygotowuje się do świątecznego szczytu sprzedaży, ogłaszając plany zatrudnienia 125 000 pracowników sezonowych — o 100 000 więcej niż w roku poprzednim.

Radial, firma zajmująca się logistyką e-commerce, przyjęła elastyczniejszą strategię zatrudniania, dostosowując liczbę pracowników do bieżącego zapotrzebowania, aby uniknąć przeciążenia pracą.

Presja ekonomiczna może mieć wpływ na wydatki świąteczne

Choć sprzedawcy detaliczni z optymizmem patrzą na okres świąteczny, wśród konsumentów pojawiają się oznaki napięć gospodarczych.

Rosnące zadłużenie na kartach kredytowych i malejące stopy oszczędności sugerują, że wielu kupujących może podchodzić do sezonu ostrożnie.

Sprzedawcy detaliczni już zauważyli, że konsumenci coraz chętniej wybierają marki własne i szukają okazji, co może mieć wpływ na wydatki w nadchodzących miesiącach.

Dodatkowym utrudnieniem w prognozowaniu jest możliwość wzrostu cen z powodu trwających zakłóceń na rynku pracy.

Strajk pracowników portowych doprowadził już do zamknięcia najważniejszych stoczni wzdłuż wschodniego wybrzeża USA i wybrzeża Zatoki Meksykańskiej.

Jeśli strajk będzie kontynuowany, może to doprowadzić do znacznych opóźnień i wzrostu cen towarów tuż przed rozpoczęciem świątecznych zakupów.

Pomimo niepewności na rynku pracy i w szerszej gospodarce, sezon zakupów świątecznych pozostaje kluczowym okresem dla sprzedawców detalicznych.

Firmy przygotowują się do zaspokojenia popytu, jednocześnie starając się zachować równowagę między ostrożnymi strategiami rekrutacyjnymi a presją inflacyjną i potencjalnymi zakłóceniami w łańcuchu dostaw.

Reakcja konsumentów na te wyzwania będzie miała decydujące znaczenie dla ogólnego sukcesu sektora handlu detalicznego w ostatnim kwartale roku.